Kościół jak mafia zbiera haracz

Tu powstają lub trafiają tematy zakwalifikowane przez moderatorów jako odpowiednie do nazwy kategorii
Padre
Posty: 511
Rejestracja: 16-02-2018 15:34

Kościół jak mafia zbiera haracz

Post autor: Padre » 02-06-2018 22:19

"Nie napiszę szczegółów. Tak, byłem swiadkiem jak w jednej z tarnobrzeskich parafii był apel kierowany do dzieci. Nie w dokładnie takiej formie ale bliskiej. Nie w doli z prezentu ale ksiądz oczekiwał ofiar od dzieci bodajże na misje."
Ostatnio zmieniony 02-06-2018 22:19 przez Padre, łącznie zmieniany 1 raz.

A1313
Posty: 1812
Rejestracja: 24-09-2006 12:29

Kościół jak mafia zbiera haracz

Post autor: A1313 » 02-06-2018 22:42

"
Wstępując do Kościoła przyjmuje się całe dobrodziejstwo inwentarza.
Ze co? Wydaje mi się ze określenie wstępowanie ma wydźwięk świadomego wyboru,a z tego co się orientuje to silą kościoła KK jest poszerzanie szeregu osób mało świadomych sytuacji."
Ostatnio zmieniony 02-06-2018 22:42 przez A1313, łącznie zmieniany 1 raz.

A1313
Posty: 1812
Rejestracja: 24-09-2006 12:29

Kościół jak mafia zbiera haracz

Post autor: A1313 » 02-06-2018 22:55

"
Powtórzę może - czy ktoś zetknął się osobiście w przypadku "naszych dzieci" z taką akcją, nawet wyraźnie dobrowolną?
Z wezwaniem do ofiary w kopercie, podpisanej, czy też nie, jako doli z prezentu komunijnego?
Ja się nie zetknąłem. Tyle co w Internecie, że gdzieś tam.

Admin klasycznie-zawsze przy temacie kontrowersyjnym (dla kościoła) próbuje znaleźć odniesienie do naszego terenu( a raczej ich brak) -nie pierwszy zresztą raz.

Niestety na całokształt obrazu wielu organizacji pracują szeregowi członkowie, jeżeli u nasz nie śmierdzi to nie oznacza ze jest dobrze.



Edytowany przez A1313 o 02-06-2018 - 20:56. "
Ostatnio zmieniony 02-06-2018 22:55 przez A1313, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 14601
Rejestracja: 15-06-2003 23:41

Kościół jak mafia zbiera haracz

Post autor: admin » 02-06-2018 23:16

"Dokładnie tak.
Bardziej mnie interesuje to co robią mój proboszcz i tarnobrzeski przeor niż biskup Pieronek z ojcem Rydzykiem, a jeszcze mniej biskupi w Niemczech czy różni teologowie wyzwolenia i zniewolenia w Ameryce."
Ostatnio zmieniony 02-06-2018 23:16 przez admin, łącznie zmieniany 1 raz.

wiliams
Posty: 74
Rejestracja: 05-08-2006 19:05

Kościół jak mafia zbiera haracz

Post autor: wiliams » 02-06-2018 23:34

""Dokładnie tak." BRRR Nie wierzę w to co widzę. Szanowny Adminie Ciebie nie interesuje co robi kościół katolicki? To jest skandal i popieranie lokalnych kacyków. Jestem zawiedziony Twoją postawą. Mam nadzieję, że ta dyskusja zakończy się konkretną puentą, bo to co wyprawiają księża nie tylko w sprawie komunii "naszych dzieci", ale także w sprawie ślubów, pochówku to przekracza wszelkie granice rozsądku. Proszę nie zmuszać mnie do przytaczania przykładów, bo takie przykłady dotyczą całej masy ludzi. Ludzie jak to ludzie "płać i płacz". Jeżeli odpuścimy i jak Admin uznamy, że nas to nie dotyczy to za rok nas to będzie dotyczyć."
Ostatnio zmieniony 02-06-2018 23:34 przez wiliams, łącznie zmieniany 1 raz.

A1313
Posty: 1812
Rejestracja: 24-09-2006 12:29

Kościół jak mafia zbiera haracz

Post autor: A1313 » 02-06-2018 23:44

"Moze to zbyt daleko idaca metafora podejscia admina ale jakos mi sie skojarzylo.



Kiedy naziści przyszli po komunistów, milczałem,
nie byłem komunistą.
Kiedy zamknęli socjaldemokratów, milczałem,
nie byłem socjaldemokratą.
Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem,
nie byłem związkowcem.
Kiedy przyszli po Żydów, milczałem,
nie byłem Żydem.
Kiedy przyszli po mnie, nie było już nikogo, kto mógłby zaprotestować.



Edytowany przez A1313 o 02-06-2018 - 21:45. "
Ostatnio zmieniony 02-06-2018 23:44 przez A1313, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 14601
Rejestracja: 15-06-2003 23:41

Kościół jak mafia zbiera haracz

Post autor: admin » 03-06-2018 00:06

"Może zacznijmy od tytułu "Kościół jak mafia i haracz". Sorry, ale mam inny odbiór rzeczywistości, właśnie przez pryzmat Kościoła z którym się spotykam. Nie powiem "na co dzień", ale regularnie. To najniższy i najbliższy szczebel kształtuje wizerunek, a nie relacje internetowe ze świata. Przez 20 lat czytało się o bogactwie i wypasionych furach, wyglądało za okno, a tam Trabant.

I z drugiej strony, czy mamy jakiś wpływ na duchownych? Oczywiście najłatwiej się pomodlić, to można za wszystkich.
Ale chyba nie przez komentowanie w Internecie co tam się dzieje w jakiej parafii w Świętokrzyskim, a co w zakonie na Pomorzu, albo w domach dziecka w Irlandii. Wpływ na duchownych mamy taki, że możemy pogadać ze swoim pasterzem jak z człowiekiem. Bo nawet z biskupem już trudniej.

Zdaje sobie sprawę, że mamy w Tarnobrzegu lepszą sytuację niż w niewielkich wiejskich parafiach. Jak coś nie pasuje, to idziemy gdzie indziej. A ślub, chrzest, pogrzeb i podobne okazje przeważnie raz w życiu. Cieszę się z tego.

A1313
Ale jak właściwie z tym porównaniem?
Mam zwracać uwagę wszystkim księżom na świecie, w imieniu innych?
Mam skarżyć się w Internecie co w mojej parafii, zamiast rozwiązywać problemy lokalnie?"
Ostatnio zmieniony 03-06-2018 00:06 przez admin, łącznie zmieniany 1 raz.

iv
Posty: 717
Rejestracja: 23-09-2014 22:51

Kościół jak mafia zbiera haracz

Post autor: iv » 03-06-2018 01:03

"
Sarmato pisze:Myślę, że autorowi tego wątku nie chodziło o zasadność tej zbiórki, ale o jej dobrowolność. Na prowincji nierzadko takie zbiórki nie są dobrowolne, a księża stosują nawet systemy napiętnowywania tych bez dobrej woli.
Czasami i z Sarmato trzeba się zgodzić.
Admin pisze:Powtórzę może - czy ktoś zetknął się osobiście w przypadku "naszych dzieci" z taką akcją, nawet wyraźnie dobrowolną?
Z wezwaniem do ofiary w kopercie, podpisanej, czy też nie, jako doli z prezentu komunijnego?
A wiesz, że chyba tak było? Chyba na misje, na pewno dobrowolne i anonimowe. Pamiętam, że dzieciom opowiadano o celu zbiórki i moje dobre dziecko chciało na to przeznaczyć jakąś niebotyczną ilość kasy. Ale wynegocjowałam, żeby jednak mniej poszło, bo ja taka dobra nie jestem. Natomiast cała akcja jakoś mną nie ruszyła, bo to było absolutnie anonimowe i w zasadzie można było w kopertę włożyć powietrze (jak to się podobno niektórym na ślubach zdarzało).

Nie bardzo interesują mnie sprawy kościoła, ale czasem się mimo wszystko spotykamy. W Tarnobrzegu - żadnych negatywnych doświadczeń. Ostatnio rocznica komunii - super proboszcz, składka symboliczna. A katecheta to już w ogóle rewelacja. Mimo że jego zadaniem było ogarnianie organizacyjne, bardziej mu zależało na tych (małych) ludziach, niż na tym, żeby równo chodzili (co było widać, kiedy jedno z dzieci źle się poczuło).

Dziwiły mnie natomiast ostatnie relacje rodziców z różnych innych komunii. Trudno mi to weryfikować, ale opowiadali mi, że w jednej klasie zaproponowano, żeby złożyć się na część składek za dziecko w znanej wszystkim wyjątkowo złej sytuacji materialnej (co oznaczało wzrost składki na osobę o bodajże 3-4 zł) i rodzice z oburzeniem się nie zgodzili. Co tylko potwierdza, że nie trzeba być chrześcijaninem, żeby dziecko posyłać do komunii.

W innej klasie rodzicom nie podobała się zbyt wysoka cena kwiatów na ołtarz, bo podejrzewano, że mogą zostać kupione kwiaty nie tylko na biały tydzień, ale i na kolejną niedzielę (nie było wątpliwości, że pieniądze pójdą na kwiaty). Noż kurcze, ja się nie znam, ale chyba katolik nie powinien mieć zgrzytu, jeśli z jego kilku złotych na ołtarzu w niedzielę będą żywe kwiaty?

I chyba tyle mam tych tarnobrzeskich historii ekonomiczno-komunijnych.

A nie, była jeszcze historia sprzed kilku lat, kiedy obiad rozpoczął się od gromkiego wezwania małego komunisty "Kto nie dał prezentu, wypier..alać!". No ale to też było zapewne echo wypowiedzi przez dzieciaka zasłyszanej. Tak więc historie są raczej o świeckich, niż duchownych."
Ostatnio zmieniony 03-06-2018 01:03 przez iv, łącznie zmieniany 1 raz.

A1313
Posty: 1812
Rejestracja: 24-09-2006 12:29

Kościół jak mafia zbiera haracz

Post autor: A1313 » 03-06-2018 23:23

"
Może zacznijmy od tytułu "Kościół jak mafia i haracz". Sorry, ale mam inny odbiór rzeczywistości, właśnie przez pryzmat Kościoła z którym się spotykam
Co wcale nie przeczy temu ze sporo osób ma inny pogląd na rzeczywistość.



Przyjmijmy choćby na chwile ze to nie jest KK. Działania tej grupy można odczytać jak -grupa przestępcza o charakterze mafijnym ,osoby lub różnorakie grupy byłyby skazywane na bezwzględne wiezienie. A KK jedzie rowno-kupczenie ,mataczenie, handel gruntami ,wyłudzenia ,znieważenia ,pomówienia,poświadczenia nieprawdy ,pedofila ,przywłaszczenie mienia ,kradzież,zabobony, homeopatia ,placebo,mataczenie ,zastraszanie,handel odpustami. A metoda na wnuczka dopracowana do perfekcji.To z samego brzegu.




Dokładnie tak.
Bardziej mnie interesuje to co robią mój proboszcz i tarnobrzeski przeor niż biskup Pieronek z ojcem Rydzykiem, a jeszcze mniej biskupi w Niemczech czy różni teologowie wyzwolenia i zniewolenia w Ameryce.

Kiedyś zabraknie sprawiedliwych , parafia nie jest dożywotnia tak ze nie masz pewności kto do nas trafi, naszym jedynym plusem był Serbinów i dominikanie.A tendencja co do jakości duszpasterzy leci na łeb i szyje.


Zdaje sobie sprawę, że mamy w Tarnobrzegu lepszą sytuację niż w niewielkich wiejskich parafiach. Jak coś nie pasuje, to idziemy gdzie indziej.

Sam Tarnobrzeg z ostatnich 30 lat -Przywłaszczenie mienia ,defraudacji ,kradzież ,zastraszanie,rozbicie małżeństwa. W książce Zakonnice odchodzą po cichu-sporo miejsca poświecono naszemu miastu. Jeżeli czegoś nie widać to nie znaczy ze nie istnieje, a to ze powstało medium które dało możliwość swobodnej wypowiedzi to chyba dobrze?




Ale jak właściwie z tym porównaniem?

Ten problem do nas dotrze, Serbinów już nie ten co kiedyś ,dominikanom się okrawa,zrównamy się z reszta kraju.
Mam zwracać uwagę wszystkim księżom na świecie, w imieniu innych?
Mam skarżyć się w Internecie co w mojej parafii, zamiast rozwiązywać problemy lokalnie?

A dlaczego nie ,to KK stworzył bezmyślnych wiernych który do niedawno zabraniano własnego języka i studiowania pisma. Głupszym ludem łatwiej się steruje, rady parafialne są fikcja ,dialog wiernych z kościołem zerowy, kościołów protestanckich w sprawach dialogu i wpływie na życie kościoła nie dogonimy nigdy,ale co my mówimy o zwykłych wiernych ,wystarczy zobaczyć jak traktowane są zakonnice na łonie kościoła.

Chrztem i sakramentami załatwiono sobie dostatnie życie ,zawsze byli aroganccy ale takiego rozpasania jak za obecnej władzy nie było nawet za SLD."
Ostatnio zmieniony 03-06-2018 23:23 przez A1313, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kermit
Posty: 1244
Rejestracja: 16-08-2004 20:44

Kościół jak mafia zbiera haracz

Post autor: kermit » 04-06-2018 11:55

"Ale zupełnie nie rozumie skąd macie problem.
Czy chodzenie do kościoła jest przymusowe? Chodzenie na religie również? Dawanie na tacę? Wysyłanie dzieci do komunii? Branie ślubu kościelnego?
Jeśli czujecie jakiś przymus w robieniu tego to wy macie problem a nie kościół.
Po prostu tam nie chodźcie i zajmijcie się swoim życiem i nie wtrącajcie w to co robią inni ze swoimi pieniędzmi. One nie są wasze.

Księża nie są idealni. 90% nie potrafi się przygotować aby wypowiedzieć kilku sensownych zdań na kazaniu. Ale przecież nikt mi nie każe tam chodzić i tego słuchać. Prawda? Mamy wybór. Są różne parafie, są różne wyzwania i są różne kościoły.

Ciągłe biadolenie, że kościół zbiera kase za nic. Fotografowi na ślub 4000 zł - bez problemu, zespołowi - 4000 zł - bez problemu. Księdzu - 800 zł - ojej złodzieje. Ja proponuje na komercyjnym rynku wynająć sobie salę konferencyjną na 200 osób z nagłośnieniem, obsługą i potem tak samo biadolić, że złodzieje.
Jeszcze raz powiem - nikt nikomu nie każe chodzić do kościoła i korzystać z ich usług. Proste? Nie dla wszystkich.

A porównanie kościoła do mafii jest chore. To tak jakby napisać, że wszystkie kobiety to k**y a wszyscy faceci to złodzieje."
Ostatnio zmieniony 04-06-2018 11:55 przez kermit, łącznie zmieniany 1 raz.

basior
Posty: 92
Rejestracja: 29-08-2017 12:33

Kościół jak mafia zbiera haracz

Post autor: basior » 04-06-2018 12:35

"
Czy chodzenie do kościoła jest przymusowe? Chodzenie na religie również? Dawanie na tacę? Wysyłanie dzieci do komunii? Branie ślubu kościelnego?
Tu się muszę zgodzić. Wszystko jest po to "bo inni tak robią" "bo co by ludzie powiedzieli"
Fotografowi na ślub 4000 zł - bez problemu, zespołowi - 4000 zł - bez problemu. Księdzu - 800 zł - ojej złodzieje.
Kermit ok, ale jeśli jest "co łaska" to powinno być "co łaska" a nie inaczej. Ksiądz otrzymuje wynagrodzenie za swoją pracę, więc dlaczego jeszcze zbiera na tacę albo pobiera "co łaska (choć często ma cennik)" za swoje posługi, które należą się każdemu katolikowi jak psu buda (choć i tu nie zawsze)? Fotograf ani zespół nie dostaje dodatkowej kasy. Mówisz o ślubie. A pogrzeb? Na pogrzebie z reguły nie ma fotografa ani zespołu a jednak księdzu "co łaska" dają. Nawet tu na tym forum przewinęło się kilka "wklejek" jak to ksiądz nie pochował zmarłego albo nie ochrzcił dziecka."
Ostatnio zmieniony 04-06-2018 12:35 przez basior, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kermit
Posty: 1244
Rejestracja: 16-08-2004 20:44

Kościół jak mafia zbiera haracz

Post autor: kermit » 04-06-2018 13:05

"
basior pisze:
Fotografowi na ślub 4000 zł - bez problemu, zespołowi - 4000 zł - bez problemu. Księdzu - 800 zł - ojej złodzieje.
Kermit ok, ale jeśli jest "co łaska" to powinno być "co łaska" a nie inaczej. Ksiądz otrzymuje wynagrodzenie za swoją pracę, więc dlaczego jeszcze zbiera na tacę albo pobiera "co łaska (choć często ma cennik)" za swoje posługi, które należą się każdemu katolikowi jak psu buda (choć i tu nie zawsze)? Fotograf ani zespół nie dostaje dodatkowej kasy. Mówisz o ślubie. A pogrzeb? Na pogrzebie z reguły nie ma fotografa ani zespołu a jednak księdzu "co łaska" dają. Nawet tu na tym forum przewinęło się kilka "wklejek" jak to ksiądz nie pochował zmarłego albo nie ochrzcił dziecka.
Wiesz, to co jest na tace w większości idzie na utrzymanie kościoła, remonty, rachunki. Ksiądz zarabia głównie tego co dostaje za odprawienie mszy w intencji.., śluby, chrzty, pogrzeby.
Zdecydowana większość księży odprawi każdy sakrament bez opłaty. Szczególnie jak widzą trudną sytuację materialną. Ale różni ludzie się zdarzają... Ale jak widzi ksiądz widzi wesele z wiekim przepychem i do tego 200 zł zostawione w kopercie .. to wiadomo. Jedni sobie tylko pomyślą, inni coś powiedzą i wielka afera.

Akurat sam osobiście jestem za normalnym cennikiem w kościele. Nigdy nie lubię się zastanawiać i pytać znajomych ile się teraz daje za to i za to. Konkretna cena, do tego może być rachunek, podatek. Jak kogoś nie stać to już może indywidualnie negocjować. Do tego pełna transparentność dochodów parafii jak w przypadku organizacji. Dla jednych to będą uczciwe zasady, ale zaraz inni zaczną krzyczeć, że tylko kasa kasa kasa. Że przecież księdza powinni wszystko za darmo, jeździć rowerem a wszystko co mają więcej oddawać biednym. Pytanie tylko czy inni również trzymają się tych zasad. Księża nie ślubują ubóstwa. Nie są idealni jak my wszyscy, ale przypisywanie im najgorszych cech jako pewnej grupie to kpina. Piętnujmy konkretne przypadki wsród duchownych, polityków, nauczycieli, lekarzy itd. Ale nie oceniajmy całej grupy zawodowej przez pryzmat głośnych afer."
Ostatnio zmieniony 04-06-2018 13:05 przez kermit, łącznie zmieniany 1 raz.

franko
Posty: 292
Rejestracja: 26-08-2014 16:27

Kościół jak mafia zbiera haracz

Post autor: franko » 04-06-2018 13:53

"znajoma brała slub i poszła do księdza do wsi X należącej do tbg i ksiądz obie zaśpiewał 800 zł. Powiedziała że nie ma - a on na to ze tyle dają. Poszła więc do Tarnobrzega do dominikanów i powiedziała ze chciała wziąsć ślub i ze nie ma kasy. Dominikanie udzielili jej za darmo !!!! to sa prawdziwi księża.
"W każdym stadzie znajdzie się czarna owca" przyjacielu !"
Ostatnio zmieniony 04-06-2018 13:53 przez franko, łącznie zmieniany 1 raz.

basior
Posty: 92
Rejestracja: 29-08-2017 12:33

Kościół jak mafia zbiera haracz

Post autor: basior » 04-06-2018 14:10

"
kermit pisze:
basior pisze:
Fotografowi na ślub 4000 zł - bez problemu, zespołowi - 4000 zł - bez problemu. Księdzu - 800 zł - ojej złodzieje.
Kermit ok, ale jeśli jest "co łaska" to powinno być "co łaska" a nie inaczej. Ksiądz otrzymuje wynagrodzenie za swoją pracę, więc dlaczego jeszcze zbiera na tacę albo pobiera "co łaska (choć często ma cennik)" za swoje posługi, które należą się każdemu katolikowi jak psu buda (choć i tu nie zawsze)? Fotograf ani zespół nie dostaje dodatkowej kasy. Mówisz o ślubie. A pogrzeb? Na pogrzebie z reguły nie ma fotografa ani zespołu a jednak księdzu "co łaska" dają. Nawet tu na tym forum przewinęło się kilka "wklejek" jak to ksiądz nie pochował zmarłego albo nie ochrzcił dziecka.
Wiesz, to co jest na tace w większości idzie na utrzymanie kościoła, remonty, rachunki. Ksiądz zarabia głównie tego co dostaje za odprawienie mszy w intencji.., śluby, chrzty, pogrzeby.
Zdecydowana większość księży odprawi każdy sakrament bez opłaty. Szczególnie jak widzą trudną sytuację materialną. Ale różni ludzie się zdarzają... Ale jak widzi ksiądz widzi wesele z wiekim przepychem i do tego 200 zł zostawione w kopercie .. to wiadomo. Jedni sobie tylko pomyślą, inni coś powiedzą i wielka afera.

Akurat sam osobiście jestem za normalnym cennikiem w kościele. Nigdy nie lubię się zastanawiać i pytać znajomych ile się teraz daje za to i za to. Konkretna cena, do tego może być rachunek, podatek. Jak kogoś nie stać to już może indywidualnie negocjować. Do tego pełna transparentność dochodów parafii jak w przypadku organizacji. Dla jednych to będą uczciwe zasady, ale zaraz inni zaczną krzyczeć, że tylko kasa kasa kasa. Że przecież księdza powinni wszystko za darmo, jeździć rowerem a wszystko co mają więcej oddawać biednym. Pytanie tylko czy inni również trzymają się tych zasad. Księża nie ślubują ubóstwa. Nie są idealni jak my wszyscy, ale przypisywanie im najgorszych cech jako pewnej grupie to kpina. Piętnujmy konkretne przypadki wsród duchownych, polityków, nauczycieli, lekarzy itd. Ale nie oceniajmy całej grupy zawodowej przez pryzmat głośnych afer.
Zacytuję całość. Ja pracuję (teoretycznie) w Polsce. Dostaję na rękę 2500 PLN (tyle samo co ksiądz). Jeśli mi się zepsuje kran - muszę zapłacić za jego naprawę, za prąd, za gaz, za telefon muszę sam zapłacić. Czynsz - ja płacę. Zepsuje się dzwonnica - płacą parafianie, trzeba naprawić dach - parafianie itd. itp. Więc nie pierdziel mi, że to są uczciwe zasady: kościół - parafianin!!! Wiemy, że księża nie ślubują ubóstwa, ale jeżdżą Maybachami, budują kościoły za miliony - za co? Odpowiesz?"
Ostatnio zmieniony 04-06-2018 14:10 przez basior, łącznie zmieniany 1 raz.

franko
Posty: 292
Rejestracja: 26-08-2014 16:27

Kościół jak mafia zbiera haracz

Post autor: franko » 04-06-2018 14:13

"coś ty taki naburmuszony - nie chcesz to nie dawaj na tace, a najlepiej to nie chodź wogóle do kościoła Zależy jaki ksiądz dostaje 2500 ? W zakonie jest inaczej niż czrni księdza mają. np. Dominikanie z tego co mi jeden kiedyś gadał mieli 100 zeta miesięcznie - nie wiem jak teraz Za to mieli pełne wyżywienie, spanie i na leki dane. tam są surowsze zasady. Po 22 nie wolno nikomu klasztoru opuszczać."
Ostatnio zmieniony 04-06-2018 14:13 przez franko, łącznie zmieniany 1 raz.

franko
Posty: 292
Rejestracja: 26-08-2014 16:27

Kościół jak mafia zbiera haracz

Post autor: franko » 04-06-2018 14:15

"na wsiach sami księża zasady sobie ustalają dlatego ludzi już to wkurza i rozumie ich. papież Franciszek chciał pokornego i uczciwego Kościoła - ale czy się doczeka hmm ?"
Ostatnio zmieniony 04-06-2018 14:15 przez franko, łącznie zmieniany 1 raz.

franko
Posty: 292
Rejestracja: 26-08-2014 16:27

Kościół jak mafia zbiera haracz

Post autor: franko » 04-06-2018 14:15

"Napisane jest "nastaną księża z wilczymi gardłami ...""
Ostatnio zmieniony 04-06-2018 14:15 przez franko, łącznie zmieniany 1 raz.

basior
Posty: 92
Rejestracja: 29-08-2017 12:33

Kościół jak mafia zbiera haracz

Post autor: basior » 04-06-2018 14:57

"
coś ty taki naburmuszony - nie chcesz to nie dawaj na tace, a najlepiej to nie chodź wogóle do kościoła
Nie chodzę i nie daję. Pracuję w Niemczech i mam ok. 2200 euro na rękę i też nie dam. Każdy jest kowalem swojego losu. Jestem niewierzący (nie ateista). A do kościoła nie chodzę, bo wg. Pisma to Jezus chodził i nauczał a nie zwoływał bandę baranków do siebie.

na wsiach sami księża zasady sobie ustalają dlatego ludzi już to wkurza i rozumie ich.
Co Ty powiesz... Jakie zasady? Za ślub 1000, za pogrzeb 1500 a za chrzest 800??? Ludzi to wkurza a mimo tego i tak dają im na ich zachcianki. Tak na zakończenie powiem, że jakby wszyscy księża byli tacy jak OJCIEC MATEUSZ (albo KOZIOŁ) ludzie inaczej podchodzili by do księży a może i do Kościoła...
Napisane jest "nastaną księża z wilczymi gardłami ..."
Daleko nie trzeba szukać: Tadeusz Rydzyk z Torunia."
Ostatnio zmieniony 04-06-2018 14:57 przez basior, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kermit
Posty: 1244
Rejestracja: 16-08-2004 20:44

Kościół jak mafia zbiera haracz

Post autor: kermit » 04-06-2018 15:28

"Basior sam napisales, ze do kosciola nie chodzisz. Jestes niewierzacy. Wiec co cie interesuje na co parafianie wydaja kase? Jak chca miec kosciol za 5 mln to ich sprawa i tej grupy do ktorej nie nalezysz. Po co to oburzenie? Jak sobie kupie klamke do domu za 10 tys tez sie bedziesz wkurzal? Jak dam na kosciol tyle samo to co cie to obchodzi. Nie twoja sprawa. Nie chodz, nie plac i daj innym zyc i wydawac na co chca.
Widuje wielu ksiezy i ich auta i najczesciej jest to 10 letni passat niz luksusowe auto.

Skoro ludzi wkurza, ze musza dac ksiedzu 1000 zl za slub to ja sie pytam po co ten slub koscielny? Moze byc cywilny. Nie rozumie tej obludy. Do kosciola nie chodza ale slub koscielny musi byc, komunia musi byc. Placic to juz nie. No dorosnijcie. Skoro nie nalezycie do tej organizacji to nie korzystajcie i po placzu.



Edytowany przez kermit o 04-06-2018 - 13:29. "
Ostatnio zmieniony 04-06-2018 15:28 przez kermit, łącznie zmieniany 1 raz.

basior
Posty: 92
Rejestracja: 29-08-2017 12:33

Kościół jak mafia zbiera haracz

Post autor: basior » 04-06-2018 15:48

"Interesuje mnie na co parafianie wydają kasę i co księża z ta kasą robią. Jak chcą mieć kościół za 5 baniek, to niech sobie na niego zarobią a nie "zbierają haracz" (jak w tytule wątku). Czy jest jakieś znaczenie czy pomodlisz się w stodole czy w budowli za 5 czy 10 baniek? Czy Bóg (czy coś inne) Cię nie wysłucha? Czy to Bóg chce kasę od wiernych czy ksiądz? Nie wkurza mnie to, że ludzie dają 1000 zł. za ślub, tylko to, że "co łaska" jest ustalona cennikiem. Wkurza mnie to, że ksiądz odmawia pochówku, bo wierny nie chodził do kościoła, pił wódkę itp. Był ochrzczony? Był. Był u I Komunii? Był. Był bierzmowany? Był. Miał ślub kościelny? Miał. I co? Jest gorszy?
Placic to juz nie.
Płacić? Czy dać ofiarę? Ksiądz jest jak dupa od srania żeby udzielić sakramentów bez "PŁACENIA" jak to nazwałeś.

Skoro nie nalezycie do tej organizacj
Należymy. Przymusowo, bo taka jest jeb... tradycja.
Widuje wielu ksiezy i ich auta i najczesciej jest to 10 letni passat niz luksusowe auto.
No. Cena od 89900 zł. Nie wygląda to 10-cio letnie autko.
Obrazek

Kermit księdzu to i możesz się nadstawić albo przed nim klęknąć, jeśli uważasz to za słuszne. Może kiedyś, któreś pokolenie Polaków (w co wątpię) przestanie budować kościoły i plebanie za swoje, ciężko zarobione pieniądze.



Edytowany przez basior o 04-06-2018 - 14:04. "
Ostatnio zmieniony 04-06-2018 15:48 przez basior, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ