Skandal na Komisji Tech-Inwest o TTBS

Komentarze do aktualności. Podziel się informacją, dodaj temat do dyskusji.
leonardo
Posty: 307
Rejestracja: 11-04-2017 16:06

Re: Skandal na Komisji Tech-Inwest o TTBS

Post autor: leonardo » 18-02-2019 22:15

Odnoszę wrażenie, że pan prezydent nie tak to sobie wszystko wyobrażał i choć to dopiero początek ma już lekko dość.

I trudno się dziwić sam musi wszędzie łazić, jeździć i sam oczami świecić za niekoniecznie swoje błędy.

Gdzie jest pan Pluta?

Myślę, że prędzej niż później pan prezydent będzie musiał poważnie porozmawiać ze swoim zastępcą....

Awatar użytkownika
karas
Posty: 1165
Rejestracja: 05-06-2004 15:58

Re: Skandal na Komisji Tech-Inwest o TTBS

Post autor: karas » 18-02-2019 23:14

pewnyswego pisze:
18-02-2019 21:29
Oglądałem w miarę uważnie konferencje z tego co zrozumiałem w ttbs sa kłopoty finansowe i to nie małe. Teraz pytanie do Pana prezydenta Szanowny Panie Prezydencie chyba Pan nie dubluje stanowiska prezesa ktory jest na chorobowym i mam nadzieje ze Pan prokurent wyjasnia tą sprawe bez wynagrodzenia bo nie chce mi sie wierzyć że bierze za to wynagrodzenie. Jak juz wspominał prokurent pieniędzy za duzo nie ma (tak zrozumiałem). Zwazywszy na to iz Pan prokurent chyba moze sobie pozwolic na prace społeczną bo czerpie źródła dochodu z innych prac. Wiec po co dawać wiecej zarabiać? Chyba starczy mu tyle co rarobi gdzie indziej? Jeżeli bierze za to pieniadze a ttbs jest w opłakanym stanie finansowym no to juz sami sobie Panowie swiadectwo wystawiają.
Taka nasza typowa, narodowa zazdrość. Zarabia gdzie indziej, więc po co ma zarabiać więcej. Przecież może pracować za darmo.
Nie znam człowieka, ale za darmo w dzisiejszych czasach to trudno w pysk dostać.
Karaś

pewnyswego
Posty: 71
Rejestracja: 28-03-2015 17:07

Re: Skandal na Komisji Tech-Inwest o TTBS

Post autor: pewnyswego » 19-02-2019 00:10

Ależ Karas albo chcesz wybronic ich oczywiscie nieudolnie albo tak po ludzku błądzisz ale jak bladzisz to wyprowadze cie z tego błędu bo trwanie w nim to juz glupota. A wiec wcale zazdrosny nie jestem niech sobie zarabia nawet 100tys miesiecznie co mi tam!! Tu chodzi o cos innego jesli im niby nie chodzi o stołki itp itd jak juz nie raz w tym kontekście byla mowa to własnie niech sie wykażą i niech społecznie zrobią cos dobrego dla zadłużonego miasta jak i ttbs bo doic od prywaciarza a doic z budżetu miasta czyli od nas to co innego. Przeciez miało być zupelnie inaczej tak nam obiecywano a jak jest? A no tak ze prezes jest na l4 i powołuje sie prokurenta czyli nowe miejsce pracy czyli ktos musi pieniadze wyłożyć tak? A skad te pieniadze idą dla Pana prokurenta? To jest ta nowa jakość?

1967
Posty: 115
Rejestracja: 08-08-2018 19:00

Re: Skandal na Komisji Tech-Inwest o TTBS

Post autor: 1967 » 19-02-2019 15:14

Dla powołania prokurenta wymagana jest uchwała Zarządu. Wątpię by nowy Prezes ryzykowałby podejmowanie takiej uchwały będąc do zwolnieniu lekarskim. Wszystko zatem wskazuje, że powołanie prokurenta nastąpiło wcześniej i było planowanym działaniem. O ile samą decyzję o powołaniu prokurenta, w przypadku zarządu jednoosobowego uważam za słuszną, gdyż nie paraliżuje to pracy Spółki w przypadku dłuższej nieobecności prezesa, to zwykle na prokurenta powołuje się osobę już pracującą w Spółce. Jest to bardzo wygodne gdyż praktycznie nic nie kosztuje pracodawcy. O ile mi wiadomo to w TTBS nie brakuje osób doświadczonych oraz z wyższym wykształceniem, które taką funkcję prokurenta mogły pełnić. A tak za pracę należy się wynagrodzenie i trzeba będzie nowemu Prokurentowi zapłacić. W jakiej formie wkrótce się zapewne dowiemy.
Tak jak przestrzgałem w styczniu po pierwszej konferencji z mieszkańcami, że zmiana Prezesa w takim momencie będzie najgorszym rozwiązaniem z możliwych - czarny scenariusz został zrealizowany. Po zmianie Prezesa stanowisko TTBS zostało usztywnione. Który nowy Prezes, który nie był odpowiedzialny za zaistniałą sytuację podejmie ryzyko odstąpienia od kar umownych i narazi się na odpowiedzialność nie tylko finansową ale zakazu pełnienia funkcji. Poprzednia Pani Prezes jako emerytka mogła podjąć takie ryzyko. W chili obecnej wysokość naliczonych kar umownych, kosztów utrzymania budynku, kosztów odtworzenia dokumentacji oraz roszczenia przyszłych najemców z tytułu opóźnienia w przekazaniu lokali stanowią olbrzymią kwotę, z której nowy Prezes nie odważy się zrezygnować. Z negocjacji już nic nie będzie. Za dużo czasu upłynęło.

alek
Posty: 1188
Rejestracja: 09-09-2014 21:57

Re: Skandal na Komisji Tech-Inwest o TTBS

Post autor: alek » 19-02-2019 17:43

Jeśli stanowisko TTBS zostało faktycznie usztywnione to bardzo dobrze. Czas najwyższy skończyć z dziadostwem. Ile inwestycji było kończone po terminie? Kopernika była oddana do użytku miesiąc po terminie i czy ktoś odważył się na naliczanie kar umownych? Nikt bo po co robić sobie problemy i narażać na ewentualne procesy sądowe. W przypadku TTBS- u są to duże kwoty z których nie można rezygnować , bo ktoś ( w tym przypadku lokatorzy TBS-u lub miasto czyli my wszyscy) będzie musiał to pokryć. Sprawa z zapłatą przypomina trochę sprawę Parku Technologicznego w Zakrzowie i pana Kossakowskiego. Najlepiej dla miasta i TBS-u by było aby to sąd rozstrzygnął komu i ile zapłacić, by nie narażać się na ewentualne roszczenia ze strony podwykonawców. To , że zmieniono panią prezes to chyba dobrze ,bo gorzej już być nie może. Ta pani pokazała swoją skuteczność i kompetencje rozpoczynając inwestycje bez zabezpieczenia finansowego i dopuszczając wykonawcę w stanie upadłości

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 14579
Rejestracja: 15-06-2003 23:41

Re: Skandal na Komisji Tech-Inwest o TTBS

Post autor: admin » 19-02-2019 19:38

Też mi się pojawiało skojarzenie z TTBSem, ale nie tylko w kwestii problemu z rozliczeniem, podwykonawcami i sprawą sądową, ale również możliwością opóźniania budowy przez jedną firmę, za co ponosiła konsekwencje finansowe druga firma. Tutaj też wykonawca twierdzi, że opóźnienia wynikały nie z ich winy, tylko ktoś inny nie wywiązał się ze zobowiązań, nie pamiętam czy to udostępnienia placu, czy prądu.

A propos stanu upadłości - czy jest możliwość wyeliminowania takiego wykonawcy na etapie postępowania przetargowego? To kwestia nie tyle rozstrzygnięcia przetargu, ale odpowiednich warunków co do sytuacji wykonawcy zapisanych w specyfikacji?

mariano
Posty: 983
Rejestracja: 10-06-2017 12:55

Re: Skandal na Komisji Tech-Inwest o TTBS

Post autor: mariano » 19-02-2019 22:06

Jak już powiedziałem nie moja to sprawa ale czy jak im nadzór pozwoli wejść wywalając zamki, że nie wspomnę o głupocie w postaci oględzin wstępnych odbiorowych czy jak to tam nazwali, to czy nie należało by może w pierwszej kolejności budynku ubezpieczyć? No niech się komuś coś stanie i co?
@ Admin nie, nie ma takiej możliwości bo firmy które startowały mimo że były w powiązaniach z firmą matką w upadłości układowej, one same nie były w upadłości. A że później wyszło jak wyszło to już zostało to dokładnie opisane. A wracając do ttbs to widział ktoś porozumienie z syndykiem? Bo jak syndyk wejdzie i wywali zamki i zajmie majątek? ;-) a co prokury to zwykle się przyjęło że zostaje nim główny księgowy, no tak jest po poważnych firmach. W TBS chyba główny księgowy jest?

1967
Posty: 115
Rejestracja: 08-08-2018 19:00

Re: Skandal na Komisji Tech-Inwest o TTBS

Post autor: 1967 » 19-02-2019 22:41

Nie siejmy mariano paniki. Syndyk ani generalny wykonawca nic nie ma do budynku pod warunkiem że w chwili jednostronnego przejęcia budynku przez TTBS wypowiedziano umowe na wykonawstwo z uwagi na niedotrzymanie terminu. Z syndykim pozostają natomiast rozliczenia finansowe jako podwykonawca.

mariano
Posty: 983
Rejestracja: 10-06-2017 12:55

Re: Skandal na Komisji Tech-Inwest o TTBS

Post autor: mariano » 19-02-2019 22:52

Oj nie chcę siać. Ludzi szkoda. Jest tyle urzędasow a problemy stoją w miejscu. Choć ponoć taka orkiestra jaki dyrygent.

alek
Posty: 1188
Rejestracja: 09-09-2014 21:57

Re: Skandal na Komisji Tech-Inwest o TTBS

Post autor: alek » 19-02-2019 23:33

Jaki to urząd i w jaki sposób mógł nakazać zasiedlenie panie Mariano? Bez dokumentacji nikt nie jest w stanie wydać pozwolenia. Budynek póki co jest własnością TTBS-u i jako właściciel może nim dysponować w przeciwieństwie do wykonawcy. Wykonawca może podać do sądu TTBS o zapłatę należności , tyle że sąd zbada wówczas prawidłowość naliczonych kar. Wykonawca nic nie zyskał zatrzymując dokumentację a naraził się tylko na koszty. Budynek nie jest zgłoszony przez wykonawcę do odbioru końcowego a co za tym idzie dalej biegnie czas za który TTBS powinien naliczać kary umowne.
Nie wiemy dokładnie kiedy była zgłoszona upadłość i kiedy zawarto układ. Dlatego trudno określić czy był powód do wykluczenia firmy z przetargu .nie chce mi się szukać w przetargach czy był tylko jeden oferent . Jeślili tak się zdarzyło to być może TTBS chcąc wywiązać się z terminnu oddania mieszkań dopuścił wykonawcę , ale myślę ,że można było się lepiej zabezpieczyć w zapisach umowy.

mariano
Posty: 983
Rejestracja: 10-06-2017 12:55

Re: Skandal na Komisji Tech-Inwest o TTBS

Post autor: mariano » 20-02-2019 03:25

Ma pan rację Panie Alku, takowy nie istnieje. Jeśli chodzi o ABM, upadłość z możliwością zawarcia układu została ogłoszona w 2012. @1967 A jaki to problem, żeby sekretarka przygotowała uchwałę, przybiła pieczątkę i pojechać do prezesa po podpis oczywiście z datą przed pójściem na chorobowe :-) Takie zrzymanie się na nowego prezesa że się rozchorował zauważyłem w jednym z wpisów. Niestety choroba nie wybiera i rzeczywiście może leżeć on w łóżku czy jakiejś lecznicy.

mariano
Posty: 983
Rejestracja: 10-06-2017 12:55

Re: Skandal na Komisji Tech-Inwest o TTBS

Post autor: mariano » 20-02-2019 18:02

Z prawa budowlanego:
Art. 57. 1. Do zawiadomienia o zakończeniu budowy obiektu budowlanego
lub wniosku o udzielenie pozwolenia na użytkowanie inwestor jest obowiązany
dołączyć:
1) oryginał dziennika budowy;
2) oświadczenie kierownika budowy:
a) o zgodności wykonania obiektu budowlanego z projektem budowlanym
lub warunkami pozwolenia na budowę oraz przepisami,
b) o doprowadzeniu do należytego stanu i porządku terenu budowy, a także
– w razie korzystania – drogi, ulicy, sąsiedniej nieruchomości, budynku
lub lokalu;
3) oświadczenie o właściwym zagospodarowaniu terenów przyległych, jeżeli
eksploatacja wybudowanego obiektu jest uzależniona od ich odpowiedniego
zagospodarowania;
4) protokoły badań i sprawdzeń;
5) dokumentację geodezyjną, zawierającą wyniki geodezyjnej inwentaryzacji
powykonawczej oraz informację o zgodności usytuowania obiektu
budowlanego z projektem zagospodarowania działki lub terenu lub
odstępstwach od tego projektu, sporządzoną przez osobę wykonującą
samodzielne funkcje w dziedzinie geodezji i kartografii oraz posiadającą
odpowiednie uprawnienia zawodowe; (...)

To jak oni chcą wpuścić naród do bloku, skoro oryginał dziennika istnieje? Naprawdę współczuję temu, kto będzie wydawał decyzje w sensie podpisu. I ciekawe, bo jak pisze w umowie z Wykonawcą, to on ustala kierownika budowy paragraf 16, to co będzie jak odzyskamy oryginał a tam dwa różne nazwiska i podpisy :-D

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 14579
Rejestracja: 15-06-2003 23:41

Re: Skandal na Komisji Tech-Inwest o TTBS

Post autor: admin » 20-02-2019 21:13

Dla mnie wszystko pasuje. Nowy odtworzony dziennik też jest oryginałem, a nowy kierownik kierownikiem, jeśli tak zdecydował inwestor.
Nie sprawdzałem umowy, ale przecież wykonawca ustalił kierownika, więc ten warunek też jest spełniony :)

mariano
Posty: 983
Rejestracja: 10-06-2017 12:55

Re: Skandal na Komisji Tech-Inwest o TTBS

Post autor: mariano » 20-02-2019 21:26

Dla mnie wszystko pasuje. Nowy odtworzony dziennik też jest oryginałem, a nowy kierownik kierownikiem, jeśli tak zdecydował inwestor.
Nie sprawdzałem umowy, ale przecież wykonawca ustalił kierownika, więc ten warunek też jest spełniony :)
Traktuje to jak żart, bo każdy prawnik jeśli zjawi się w naszym sądzie wykonawca to podważy :-)

Awatar użytkownika
karas
Posty: 1165
Rejestracja: 05-06-2004 15:58

Re: Skandal na Komisji Tech-Inwest o TTBS

Post autor: karas » 20-02-2019 21:30

pewnyswego pisze:
19-02-2019 00:10
Ależ Karas albo chcesz wybronic ich oczywiscie nieudolnie albo tak po ludzku błądzisz ale jak bladzisz to wyprowadze cie z tego błędu bo trwanie w nim to juz glupota. A wiec wcale zazdrosny nie jestem niech sobie zarabia nawet 100tys miesiecznie co mi tam!! Tu chodzi o cos innego jesli im niby nie chodzi o stołki itp itd jak juz nie raz w tym kontekście byla mowa to własnie niech sie wykażą i niech społecznie zrobią cos dobrego dla zadłużonego miasta jak i ttbs bo doic od prywaciarza a doic z budżetu miasta czyli od nas to co innego. Przeciez miało być zupelnie inaczej tak nam obiecywano a jak jest? A no tak ze prezes jest na l4 i powołuje sie prokurenta czyli nowe miejsce pracy czyli ktos musi pieniadze wyłożyć tak? A skad te pieniadze idą dla Pana prokurenta? To jest ta nowa jakość?
Widzisz. Ja zupełnie nie bronię wyboru następnej osoby, która działa w spółce z problemami. Chodzi mi w tej wypowiedzi o sam fakt pracy. Jeżeli ktoś kogoś powołuje na dane stanowisko i zleca mu pracę, to praca wiąże się ze skutkiem finansowym. Nie możemy mówić, że ktoś powinien pracować za darmo, bo miasto w kiepskiej sytuacji. Możemy ewentualnie tej osoby nie powoływać, a jeżeli jest powołana to za swoją pracę powinna otrzymać wynagrodzenie.

Uczmy jeszcze pracy za darmo to wszyscy na takich przykładach dobrze wyjdziemy.

Co do tego konkretnego przypadku to za darmo powinien to prostować ktoś od byłego włodarza. To chyba za jago rządów zostały popełnione pierwsze błędy.
Karaś

Awatar użytkownika
karas
Posty: 1165
Rejestracja: 05-06-2004 15:58

Re: Skandal na Komisji Tech-Inwest o TTBS

Post autor: karas » 20-02-2019 21:32

mariano pisze:
20-02-2019 21:26
Dla mnie wszystko pasuje. Nowy odtworzony dziennik też jest oryginałem, a nowy kierownik kierownikiem, jeśli tak zdecydował inwestor.
Nie sprawdzałem umowy, ale przecież wykonawca ustalił kierownika, więc ten warunek też jest spełniony :)
Traktuje to jak żart, bo każdy prawnik jeśli zjawi się w naszym sądzie wykonawca to podważy :-)
Tak na mój rozum, bo na tych sprawach się nie znam. Z jednej strony sprawa w sądzie, bo wykonawca nie oddał dokumentacji. Z drugiej strony dokumentacja się stworzyła, więc o co sprawa w sądzie.
Karaś

mariano
Posty: 983
Rejestracja: 10-06-2017 12:55

Re: Skandal na Komisji Tech-Inwest o TTBS

Post autor: mariano » 20-02-2019 21:36

Bo nie jest oryginałem tylko stworzonym sztucznie dokumentem. No pomyśl, masz dwa dzienniki budowy, czy są tożsame? Wątpię. I przychodzi taki wykonawca i mówi prorokowi panie ja mam oryginał,bo mi nie wypłacili i prorok wszczyna postępowanie i co wychodzi?

Awatar użytkownika
karas
Posty: 1165
Rejestracja: 05-06-2004 15:58

Re: Skandal na Komisji Tech-Inwest o TTBS

Post autor: karas » 20-02-2019 21:40

Nie rozumiem jak można stworzyć dziennik bo budowie:
wikipedia pisze:Dziennik - dokumentacja bieżąca wydarzeń, sporządzana z powodu wymogów formalnych, lub pomagająca w prowadzonej działalności – np. dziennik wejść/wyjść z obiektu monitorowanego, dziennik pracy, dziennik lekcyjny, dziennik laboratoryjny, dziennik budowy, dziennik rozbiórki, dziennik montażu, dziennik pokładowy, dziennik jachtowy, dziennik okrętowy. Jeśli dokumentacja tego typu zawiera poświadczenia informacji (podpisy, pieczątki, wydruki z urządzeń kontrolnych), to może mieć charakter dokumentu oficjalnego.
wikipedia pisze:Kierownik budowy – z punktu widzenia prawa budowlanego jest to osoba, która kieruje wykonywaniem obiektu budowlanego w określonym miejscu lub jego odbudową, rozbudową czy też nadbudową.
Karaś

mariano
Posty: 983
Rejestracja: 10-06-2017 12:55

Re: Skandal na Komisji Tech-Inwest o TTBS

Post autor: mariano » 20-02-2019 21:51

Ja też :-) to jest nadużycie, albo złamanie prawa. Skoro mamy wiedzy, że wykonawca posiada oryginał. I tylko o to chodzi. To jest Karaś po mojemu prokurator.

Fresca
Posty: 115
Rejestracja: 23-05-2018 21:24

Re: Skandal na Komisji Tech-Inwest o TTBS

Post autor: Fresca » 20-02-2019 22:03

Panowie, myślę że poszli tokiem odtworzenia akt ( dokumentów). Taka procedura jest dopuszczalna dla celów postępowania, zwłaszcza dowodowych. Dokumentację odtwarza się na podstawie dokumentów znajdujących się u innych podmiotów ( kopie protokołów odbioru np. instalacji , faktury za materiały wraz z ich rodzajem, podwykonawcy też mają jakieś potwierdzenia wykonanych przez nich prac), ale... No właśnie jest jedno ale. Według mojej wiedzy procedura odtworzenia dokumentacji ma miejsce jeżeli ona zaginęła lub uległa zniszczeniu. Nie zawsze odtworzenie jest możliwe w pełni. J Czy o taki przypadek tu chodzi? Przecież dokumenty nie uległy NIEPRZEWIDZIANEMU zniszczeniu lub nie zaginęły. No ale może ja się mylę. Kierownik jest zatrudniony przez wykonawcę, ale odpowiada za zaniedbania przed inwestorem chyba? Jak jestem w błędzie proszę mnie poprawić.

ODPOWIEDZ