Wypadek Wisłostrada

Komentarze do aktualności. Podziel się informacją, dodaj temat do dyskusji.
djkynek
Posty: 62
Rejestracja: 18-03-2005 18:20

Wypadek Wisłostrada

Post autor: djkynek » 15-05-2019 13:41

Kiedys juz dawno pisałem na martwym forum GW o konieczności zamontowania barier energochłonnych na pasie zieleni całej długości Wisłostrady. Niestety dziś kolejna tragedia. Kolejny z dziesiątków wypadkow, w tym samym schamacie - poślizg i na pas w przeciwnym kierunku i czołówka.

marysia67
Posty: 134
Rejestracja: 09-03-2019 18:41

Re: Wypadek Wisłostrada

Post autor: marysia67 » 15-05-2019 16:25

Forum GW nie jest martwe, ale to na pewno jest lepsze. Jeżdżę tą drogą, jest kilka zakrętów, trzeba uważać. Szkoda ludzi, wielka tragedia! Pozdrawiam

olekko
Posty: 1062
Rejestracja: 25-05-2005 19:13

Re: Wypadek Wisłostrada

Post autor: olekko » 15-05-2019 18:52

Obecne władze miasta w osobie prezydenta Bożka zdają się być świadome problemu - w szczególności brak barier między jezdnią od strony jeziora a ścieżką rowerową. Moim zdaniem bariery na całej długości Wisłostrady powinny być priorytetową inwestycją, tyle było już wypadków o podobnym schemacie jak wyżej zauważono - proponuję porównać z tak forsowanym rondem na jednak znacznie mniej niebezpiecznym zakręcie przy ul. Ocickiej (sławetna ul. Błonie).

To dość dramatycznie zabrzmi, ale być może trzeba: czy zarządca drogi, a więc urząd prezydenta wraz z służbami, zrobił wszystko żeby tej tragedii uniknąć? Tych tragedii! Moim zdaniem nie i są to wieloletnie zaniedbania. Kibicuję mocno żeby pieniądze na poprawę bezpieczeństwa na Wisłostradzie. I nie chodzi o stawianie kolejnych ograniczeń prędkości do 70 km/h, bo to droga donikąd.

dino
Posty: 706
Rejestracja: 02-09-2016 15:08

Re: Wypadek Wisłostrada

Post autor: dino » 15-05-2019 19:30

czy zarządca drogi, a więc urząd prezydenta wraz z służbami, zrobił wszystko żeby tej tragedii uniknąć?

Pozwolę sobie zabrać głos powodowany powyższym stwierdzeniem.
Stwierdzeniem, które analogicznie czyni producenta noży odpowiedzialnym za ostatnią tragedię w warszawskiej szkole.
Podobnie można czynić odpowiedzialnymi budowlańców stawiających słup na którym 2 dni temu zatrzymał się samochód dostawczy.

Tymczasem faktem jest, że ze wszystkich rzeczy trzeba korzystać ostrożnie by nie skrzywdzić siebie i osób dookoła, gdyż nieuwaga może kosztować zdrowie a nawet życie.

Często jeżdżę naszą autostradą ;-) I widzę mijające mnie z lewej strony samochody z prędkością znaczni powyżej 120 km/h w na prawdę kiepskich warunkach. A można zauważyć osoby przy tym obsługujące komórkę. Ja wiem, że są tam dość długie proste odcinki jednak tu wystarczą czasem 2 sekundy i jesteśmy na przeciwnym pasie.

W każdym razie Panie świeć nad duszyczką/

olekko
Posty: 1062
Rejestracja: 25-05-2005 19:13

Re: Wypadek Wisłostrada

Post autor: olekko » 15-05-2019 19:43

Dino, spójrz na to:
http://www.brd24.pl/infrastruktura/jawo ... wali-zera/

"Infrastruktura ratuje życie i mamy na to dowód"

A1313
Posty: 1775
Rejestracja: 24-09-2006 12:29

Re: Wypadek Wisłostrada

Post autor: A1313 » 15-05-2019 20:59

olekko pisze:
15-05-2019 19:43
Dino, spójrz na to:
http://www.brd24.pl/infrastruktura/jawo ... wali-zera/

"Infrastruktura ratuje życie i mamy na to dowód"
Zgadza sie ,ale nie zwalniajmy kierowców z obowiązku logicznego myślenia.

Problem w nowoczesnej infrastrukturze jest taki ze jest drogi a wielu przypadkach beton urzędniczy zatrzymał się technologicznie na poziomie schyłkowych lat siedemdziesiątych. Podobnie zresztą jak przy projektowaniu autostrad opiera się na natężeniu ruchu z początku lat dziewięćdziesiątych ,i co jest wyjątkiem (Jaworzno)powinno być reguła.

Przy tym konkretnym wypadku przyczyn doszukiwałbym się zupełnie gdzie indziej ,tutaj nie zawinił stan drogi czy wykonanie.

Swoja droga ,system bezpieczeństwa samochodu zadziałał prawidłowo, nawet przy zderzeniu czołowym. Kierowca przeżył, niestety nie przeżyło dziecko, a to ono miało największe szanse na wyjście z wypadku bez szwanku. Dlaczego tak się stało? Dla mnie jest to raczej klarowne,ten wypadek powinien być ostrzeżeniem dal rodziców.

Awatar użytkownika
karas
Posty: 1090
Rejestracja: 05-06-2004 15:58

Re: Wypadek Wisłostrada

Post autor: karas » 15-05-2019 22:00

A1313 pisze:
15-05-2019 20:59
Swoja droga ,system bezpieczeństwa samochodu zadziałał prawidłowo, nawet przy zderzeniu czołowym. Kierowca przeżył, niestety nie przeżyło dziecko, a to ono miało największe szanse na wyjście z wypadku bez szwanku. Dlaczego tak się stało? Dla mnie jest to raczej klarowne,ten wypadek powinien być ostrzeżeniem dal rodziców.
Nie oceniajmy tak tego, jest za mało informacji. Matka została bez dziecka. To nie miejsce i czas na oceny, czy dziecko było poprawnie przewożone.
Karaś

pewnyswego
Posty: 68
Rejestracja: 28-03-2015 17:07

Re: Wypadek Wisłostrada

Post autor: pewnyswego » 15-05-2019 22:19

A1313 przestan pieprzyć głupoty sugerując że matka winna ze zle zabezpieczyła dziecko tylko zobacz sobie przód auta jakie ma zniszczenia a tył jakie ma. Zakładam ze dziecko.siedzialo.z tyłu a sam widzisz jak jest zmasakrowany. Miałbyś troche taktu w TAKIM momencie i powstrzymał byś sie od durnych komentarzy. To z urzędu powinno.być kasowne przez admina. Szkoda.dziecka i matki tragedia i mógłby to być każdy z nas. Akurat jechalem w tych godzinach wislostrada i powiem ze dla doświadczonego kierowcy bylo to nie lada wyzwanie a co dopiero dla 19 letniej dziewczyny/ kobiety

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 13783
Rejestracja: 15-06-2003 23:41

Re: Wypadek Wisłostrada

Post autor: admin » 15-05-2019 22:46

Zbyt ogólne na kasowanie z urzędu.
Nie ma co wnikać w ten konkretnie przypadek, ale rzeczywiście problem istnieje od lat i ofiar było wiele, nie wspominając o drobiazgach jak kilkakrotne koszenie palm.
Na pewno da się coś z tym zrobić, choćby w newralgicznych miejscach.

Awatar użytkownika
kermit
Posty: 1188
Rejestracja: 16-08-2004 20:44

Re: Wypadek Wisłostrada

Post autor: kermit » 15-05-2019 22:52

Napewno problemem jest tam odprowadzenie wody z drogi. Przy intensywnych opadach robią się ogromne kałuże. Małe i lekkie auto takie jak Clio, które miało wypadek właśnie w tym miejscu bardzo łatwo może stracić przyczepność. Sam wiele razy miałem na naszej wisłostradzie różne sytuacje, a jeżdżę dużym, ciężkim i nowym autem i żadne systemy tutaj nie pomogą jak się już straci przyczepność.
Współczuje rodzinie, współczuje kierowcy. Nie ma co gdybać co było przyczyną bo się tego nie dowiemy. Dziecko po prostu nie miało szans w tak zniszczonym samochodzie, a widać że pewnie obróciło auto i uderzyła tyłem.

Awatar użytkownika
karas
Posty: 1090
Rejestracja: 05-06-2004 15:58

Re: Wypadek Wisłostrada

Post autor: karas » 15-05-2019 23:12

kermit pisze:
15-05-2019 22:52
Napewno problemem jest tam odprowadzenie wody z drogi. Przy intensywnych opadach robią się ogromne kałuże. Małe i lekkie auto takie jak Clio, które miało wypadek właśnie w tym miejscu bardzo łatwo może stracić przyczepność.
Tu poruszyłeś ważną sprawę. Sam jechałem dzisiaj rano i kałuże na wewnętrznych pasach są bardzo duże. Widać jak się zachowuje naczepa TIRa, a co dopiero lekki samochód. Droga nie jest taka stara, a jednak ma dużo defektów. Miała je od samego początku, ale zamiast naprawy zostały w rozliczeniu pomalowane pasy. Teraz niestety mamy to co mamy.

Jak ktoś jeszcze zna drogę i wie gdzie uważać to ok, jeżeli nie zna to ten kawałek dwóch pasów jest pełen przykrych niespodzianek.
Karaś

A1313
Posty: 1775
Rejestracja: 24-09-2006 12:29

Re: Wypadek Wisłostrada

Post autor: A1313 » 16-05-2019 00:41

karas pisze:
15-05-2019 22:00
A1313 pisze:
15-05-2019 20:59
Swoja droga ,system bezpieczeństwa samochodu zadziałał prawidłowo, nawet przy zderzeniu czołowym. Kierowca przeżył, niestety nie przeżyło dziecko, a to ono miało największe szanse na wyjście z wypadku bez szwanku. Dlaczego tak się stało? Dla mnie jest to raczej klarowne,ten wypadek powinien być ostrzeżeniem dal rodziców.
Nie oceniajmy tak tego, jest za mało informacji. Matka została bez dziecka. To nie miejsce i czas na oceny, czy dziecko było poprawnie przewożone.
Jest oczywiście mało informacji, nie posądzam rodziców o zła wole,ale dobór fotelika i instalacja nie jest ani łatwa, ani prosta, ani tym bardziej przyjemna,nawet sprzedawcy blednie doradzają.
Ja miałem taka możliwość ze sklep oferował przymierzenie fotelika do kanapy samochodu i na 5 wybranych przeze mnie fotelików tylko dwa pasowały do foteli samochodowych,do tego dołączyło trzykrotne walczenie z głupota producentów samochodów i niekompetentnym serwisem.Dlatego sporo rodziców nie zdaje sobie sprawy ze ma źle zamontowany i dobrany fotelik.A to nie jest ich wina.

Moze to brutalnie zabrzmi ,ale przy okazji wypadku rodzice przeanalizują czy ich pociechy przewożone są w bezpiecznych warunkach.

Nie mogę odnaleźć raportu z wypadków z udziałem dzieci, można było uniknąć sporej ilości wypadków śmiertelnych czy ciężkich obrażeni ciała gdyby rodzice byli w pełna wiedze z zakresu bezpieczeństwa przewozu dzieci. Liberalizacja przepisów korzystania z fotelików tez dołożyła kilka punktów procentowych.
kermit pisze:
15-05-2019 22:52
Napewno problemem jest tam odprowadzenie wody z drogi. Przy intensywnych opadach robią się ogromne kałuże. Małe i lekkie auto takie jak Clio, które miało wypadek właśnie w tym miejscu bardzo łatwo może stracić przyczepność. Sam wiele razy miałem na naszej wisłostradzie różne sytuacje, a jeżdżę dużym, ciężkim i nowym autem i żadne systemy tutaj nie pomogą jak się już straci przyczepność.
Współczuje rodzinie, współczuje kierowcy. Nie ma co gdybać co było przyczyną bo się tego nie dowiemy. Dziecko po prostu nie miało szans w tak zniszczonym samochodzie, a widać że pewnie obróciło auto i uderzyła tyłem.
Dlatego podróżowanie samotnie z dzieckiem jest wyzwaniem , szczególnie z małym dzieckiem. To bardziej rozprasza niż jazda z nosem w telefonie.
Ktokolwiek jechał samotnie z dzieckiem wie jaka to zabawa , są dziesiątki możliwości na rozproszenie uwagi. Dziecko plącze ,chce pic,słońce razi, chce się wypiąć ,czy coś upuściło na podłogę. Tu pewnie mala miejsce kumulacja wszystkiego=pogoda, nawierzchnia,mały staż za kierownica i dziecko na pokładzie.
pewnyswego pisze:
15-05-2019 22:19
A1313 przestan pieprzyć głupoty sugerując że matka winna ze zle zabezpieczyła dziecko tylko zobacz sobie przód auta jakie ma zniszczenia a tył jakie ma. Zakładam ze dziecko.siedzialo.z tyłu a sam widzisz jak jest zmasakrowany. Miałbyś troche taktu w TAKIM momencie i powstrzymał byś sie od durnych komentarzy. To z urzędu powinno.być kasowne przez admina. Szkoda.dziecka i matki tragedia i mógłby to być każdy z nas. Akurat jechalem w tych godzinach wislostrada i powiem ze dla doświadczonego kierowcy bylo to nie lada wyzwanie a co dopiero dla 19 letniej dziewczyny/ kobiety
Admin jakoś nie skasował.
Obstawiam ze nie masz dzieci.
Zakładasz ze dziecko siedziało z tylu , z czystej ciekawości na jakiej podstawie?

Awatar użytkownika
kermit
Posty: 1188
Rejestracja: 16-08-2004 20:44

Re: Wypadek Wisłostrada

Post autor: kermit » 16-05-2019 06:58

A1313 ja też myślę ze dziecko byly z tylu. Po prostu jest zakaz przewozenia fotelika z przodu od paru lat i malo kto montuje z przodu.

Awatar użytkownika
KoalicjaEuropejska
Posty: 50
Rejestracja: 14-04-2019 13:33

Re: Wypadek Wisłostrada

Post autor: KoalicjaEuropejska » 16-05-2019 09:40

kermit pisze:
16-05-2019 06:58
Po prostu jest zakaz przewozenia fotelika z przodu od paru lat i malo kto montuje z przodu.
Jaki przepis reguluje zakaz przewożenia dziecka w foteliku na przednim siedzeniu?

Awatar użytkownika
kermit
Posty: 1188
Rejestracja: 16-08-2004 20:44

Re: Wypadek Wisłostrada

Post autor: kermit » 16-05-2019 11:32

KoalicjaEuropejska pisze:
16-05-2019 09:40
kermit pisze:
16-05-2019 06:58
Po prostu jest zakaz przewozenia fotelika z przodu od paru lat i malo kto montuje z przodu.
Jaki przepis reguluje zakaz przewożenia dziecka w foteliku na przednim siedzeniu?
Mój błąd. Po ostatniej nowelizacji ustawy o prawie o ruchu drogowym można przewozić na przednim siedzeniu tyłem do kierunku jazdy pod warunkiem deaktywacji poduszki. Wcześniej nie ważne czy była aktywna czy nieaktywna prawo o ruchu drogowym zabraniało przewożenia dzieci na przednim siedzeniu tyłem do kierunku jazdy kiedy samochód ma poduszkę od strony pasażera.
Ostatnio zmieniony 16-05-2019 14:09 przez kermit, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
KoalicjaEuropejska
Posty: 50
Rejestracja: 14-04-2019 13:33

Re: Wypadek Wisłostrada

Post autor: KoalicjaEuropejska » 16-05-2019 11:47

kermit pisze:
16-05-2019 11:32
prawo o ruchu drogowym zabraniało przewożenia dzieci na przednim siedzeniu tyłem do kierunku jazdy.
Odkąd pamiętam to prawo o ruchu drogowym nie zabraniało przewożenia dzieci na przednim siedzeniu tyłem do kierunku jazdy, jężeli pojazd nie był wyposażony w poduszkę powietrzną dla pasażera. 19 lat temu (wtedy wyrobiłem lejce) jechałem maluchem z maluchem na przednim siedzeniu. Dzieciak jechał tyłem do kierunku jazdy. Podczas kontroli drogowej dostałem mandat za brak gaśnicy a nie za nieprawidłowy przewóz dziecka.

Awatar użytkownika
kermit
Posty: 1188
Rejestracja: 16-08-2004 20:44

Re: Wypadek Wisłostrada

Post autor: kermit » 16-05-2019 11:50

Prawo nigdy nie zabraniało przewożenia dzieci na przednim siedzeniu tyłem do kierunku jazdy kiedy pojazd nie był wyposażony w poduszkę powietrzną pasażera. Tak też wyżej napisałem, ale niedokładnie. Prawo natomiast zabraniało przewożenia dzieci na przednim siedzeniu tyłem do kierunku jazdy w pojazdach wyposażonych w poduszkę powietrzną pasażera. Czyli w zasadzie we wszystkich. I nie miało znaczenia czy poduszka jest wyłączona czy nie.

Awatar użytkownika
KoalicjaEuropejska
Posty: 50
Rejestracja: 14-04-2019 13:33

Re: Wypadek Wisłostrada

Post autor: KoalicjaEuropejska » 16-05-2019 13:41

Najpierw pomyśl a potem napisz.
Po prostu jest zakaz przewozenia fotelika z przodu od paru lat i malo kto montuje z przodu.
Prawo nigdy nie zabraniało przewożenia dzieci na przednim siedzeniu
To jak?

Awatar użytkownika
kermit
Posty: 1188
Rejestracja: 16-08-2004 20:44

Re: Wypadek Wisłostrada

Post autor: kermit » 16-05-2019 14:06

Przeczytaj mój poprzedni wpis i tam masz odpowiedź.
Czytaj ze zrozumieniem.

nikanor
Posty: 739
Rejestracja: 31-08-2009 13:02

Re: Wypadek Wisłostrada

Post autor: nikanor » 16-05-2019 17:14

Zawsze można bylo przewozić. Koniec kropka, a ostatnia nowelizacja mówi o wzroście ew. kilogramach dziecka na przewożenia w foteliku, podkladce lub jeździe bez niego na tylnym siedzeniu odnośnie wzrosu, bodajze 134 cm z tylu już może bez niczego.

ODPOWIEDZ