Tarnobrzeg, reforma oświaty w praktyce

Warunki życia w naszym mieście, nieruchomości, ceny, zarobki itp.
iv
Posty: 696
Rejestracja: 23-09-2014 22:51

Re: Tarnobrzeg, reforma oświaty w praktyce

Post autor: iv » 01-07-2019 23:47

@ Innnn, nauka na zmiany w czwórce nie ma nic wspólnego z potrzebę/brakiem potrzeby likwidacji szkół. Jest to wynik błędnego moim zdaniem dopasowania istniejącej infrastruktury do obecnej sieci szkół, dokonanego o ile pamiętam przez firmę nie mającą nic wspólnego z naszym miastem, na zlecenie poprzedniego (wybranego) Prezydenta.
Susunia003 pisze:
01-07-2019 17:43
Zamiast zostawić szkołę na Kopernika to ponad 600 dzieci będzie się dusiło w starej szkole. Szkoła Specjalna dla chyba 100 dzieci dostała piękny budynek.
No i to jest dobry przykład. Mimo całej sympatii do czwórki (bo i ja kiedyś śpiewałam, że "cały świat się pomylił, Kopernik znalazł błąd"), powiększona podstawówka powinna zostać na Kopernika. A tak - nauka na zmiany, konieczność przeniesienia pracowni (czy wszystko uda się przenieść i jakie są tego koszty), w-fy łączone lub na korytarzu...
A szkoła specjalna prosiła wtedy o nieprzenoszenie. O ile pamiętam decyzja o tych zmianach zapadła chyba w 2017 r., podczas gdy w 2015 szkoła specjalna zaadoptowała drugą część kompleksu SP10, robiąc bardzo ładną i pełną sprzętów salę do rehabilitacji i ćwiczeń. Tu także nie wiem, czy wszystko da się przenieść i kto ma ponieść koszty.

Innn
Posty: 65
Rejestracja: 04-01-2019 20:19

Re: Tarnobrzeg, reforma oświaty w praktyce

Post autor: Innn » 02-07-2019 00:08

iv
zgoda - tak właśnie wygląda w praktyce tarnobrzeska reforma oświaty zaproponowana przez władze poprzedniej kadencji i zaakceptowana przez RM poprzedniej kadencji
A jeszcze ze szkoły na Kopernika trzeba wyprowadzić ,Rolnika, przenieść go na Jachowicza
Jakaś zabawa w komórki do wynajęcia - bo szachy to to nie są, logiki za mało
Nie wiem - jaka z tego korzyść i dla kogo, miasto na pewno wyłoży kasę na przeprowadzki i dostosowania
Niemniej mędrcy z tego i innych forów tego nie widzieli? Nie widzą?
Krzyczeć żeby likwidować - to łatwe - tylko co dalej

Awatar użytkownika
encore
Posty: 436
Rejestracja: 11-12-2018 11:39

Re: Tarnobrzeg, reforma oświaty w praktyce

Post autor: encore » 02-07-2019 10:30

Pokazywano już tutaj w formie liczbowej i graficznej dane na temat trendów co do ilości uczniów w poszczególnych placówkach. Tarnobrzeg zwija się tak gospodarczo jak i demograficznie. Temu się zaprzeczyć nie da.

Decyzje, które dotychczas podjęto są według mnie decyzjami trafnymi i celowymi. Szkole numer 10 potrzebne są dodatkowe pomieszczenia, które zajmowała Szkoła Specjalna. Szkole specjalnej potrzebna była lokalizacja do której dojazd jest możliwie najlepszy - i lokalizacja na Kopernika jest pod tym względem doskonała. Dodatkowo nie zabraknie tam miejsca na nic. Co do samej szkoły numer 4 to wiem, że gdyby tylko powrócić do rejonizacji to sprawa była by dużo bardziej optymistyczna. Z tylko moich znajomych czworo dzieci mieszkających na Serbinowie rodzice dowożą do 4ki a dzieci te według mnie powinny zasilać szkołę numer 10. Do szkoły podstawowej numer 4 z tego co pamiętam w latach "90 chodziło po około 800 uczniów. Wtedy dawano radę na dwie zmiany. Sam w starszych klasach w zimie wracałem do domu kiedy już było ciemno. Ilu uczniów jest dzisiaj?

Rolnik spod dworca PKP na Jachowicza - to też doskonały pomysł. Wielu uczniom oszczędzi to co najmniej kilkunastu minut dziennie jeśli chodzi o dotarcie do szkoły. Nie wiem tylko jak tam wygląda sytuacja z salami, ale pewnie ktoś przed rzuceniem takiego pomysłu sprawdził sytuację.

Ogólnie zmiany moim zdaniem słuszne. To, na co miasto powinno się jeszcze odważyć to zaoranie szkoły numer 5 przy Dekutowskiego, podział tego na dwie działki i wystawienie jednej na sprzedaż. Na drugiej z działek TTBS kiedy tylko wyjdzie finansowo na prostą mogło by postawić 2 bloki.
"Nic tak nie odciąga ludzi od prawdy, jak bezmyślne naśladowanie tego, co robią wszyscy. "

olekko
Posty: 1082
Rejestracja: 25-05-2005 19:13

Re: Tarnobrzeg, reforma oświaty w praktyce

Post autor: olekko » 02-07-2019 11:10

encore pisze:
02-07-2019 10:30
Ogólnie zmiany moim zdaniem słuszne. To, na co miasto powinno się jeszcze odważyć to zaoranie szkoły numer 5 przy Dekutowskiego, podział tego na dwie działki i wystawienie jednej na sprzedaż. Na drugiej z działek TTBS kiedy tylko wyjdzie finansowo na prostą mogło by postawić 2 bloki.
Był taki pomysł za rządów prezydenta Kiełba i naczelnik Kociuby, żeby zlikwidować przedszkole nr 5 i gimnazjum nr 3, a tereny wystawić na sprzedaż. Również uważam, że nie byłby to zły pomysł, nie sądzę żebyśmy cierpieli na brak miejsca na szkoły/przedszkola, z wyjątkiem właśnie tej czwórki - sam chodziłem do czwórki kończąc lekcje o 17:00 i nie jest to w mieście sytuacja nowa. A utrzymanie niemłodego, nieocieplonego i dużego budynku gimnazjum nr 3 wydaje się dosyć drogie. Teren natomiast całkiem atrakcyjny.

Z przerażeniem zobaczyłem raport o stanie oświaty, że niektóre ze szkół na osiedlach podmiejskich zwyczajnie nie utworzyły w niektórych rocznikach klas (zakładam że z powodu braku wystarczającej liczby chętnych). W obliczu 8-klasowych szkół podstawowych, te szkoły się automatycznie powiększą i z pewnością staną się rentowniejsze, ale jako znamienne uważam słowa pani skarbnik z ostatniej rady miasta, że "robiąc porządek" z siecią placówek, jesteśmy w stanie zaoszczędzić 9 milionów rocznie. Ciekawe, czy pani skarbnik mówi o kolejnych porządkach, czy te obecne wystarczą żeby aż tyle na oświatę nie wydawać.

Antea
Posty: 65
Rejestracja: 20-03-2019 21:16

Re: Tarnobrzeg, reforma oświaty w praktyce

Post autor: Antea » 02-07-2019 11:44

Problemem są kolejne deformy proponowane przez rząd (tak PO jak i PIS). Nie tak dawno mówiło się o niżu demograficznym. Receptą miało być wprowadzenie 1,5 rocznika do klas 1 (z uwzględnieniem sześciolatków) . I tu szkoły się przygotowały. Przykład osobisty: gdy starsze dziecko rozpoczynało 1 klasę były dwa niewielkie oddziały, gdy rozpoczynało młodsze (szesciolatek) już utworzono 4 i to ponad dwudziestoosobowe. Problem zaczął się gdy PiS do tych samych szkół wepchnał kolanem 7 i 8 klasę, a wycofał się z obowiązku sześciolatków. Stąd w następnych latach na przemian będą roczniki mniej i bardziej liczne a szkoły nie będą wiedziały jak realizować politykę kadrową.
To nigdy nie jest proste rozwiązanie, likwidować, zwalniać. Małe szkoły rzeczywiście odetchnely z ulga po reformie, ale ilu nauczycieli fizyki/chemii biega po szkolach by wypełnić pensum? Szczególnie w małych szkołach podmiejskich, gdzie jest jedna klasa 7 i jedna 8?
Co do rejonizacji - i tak i nie. Rodzic powinien mieć wybór

Innn
Posty: 65
Rejestracja: 04-01-2019 20:19

Re: Tarnobrzeg, reforma oświaty w praktyce

Post autor: Innn » 02-07-2019 14:19

encore pisze:
02-07-2019 10:30
Tarnobrzeg zwija się tak gospodarczo jak i demograficznie.
Szkole numer 10 potrzebne są dodatkowe pomieszczenia, które zajmowała Szkoła Specjalna. Szkole specjalnej potrzebna była lokalizacja do której dojazd jest możliwie najlepszy - i lokalizacja na Kopernika jest pod tym względem doskonała. Dodatkowo nie zabraknie tam miejsca na nic. Co do samej szkoły numer 4 to wiem, że gdyby tylko powrócić do rejonizacji to sprawa była by dużo bardziej optymistyczna. Z tylko moich znajomych czworo dzieci mieszkających na Serbinowie rodzice dowożą do 4ki a dzieci te według mnie powinny zasilać szkołę numer 10. Do szkoły podstawowej numer 4 z tego co pamiętam w latach "90 chodziło po około 800 uczniów. Wtedy dawano radę na dwie zmiany. Sam w starszych klasach w zimie wracałem do domu kiedy już było ciemno. Ilu uczniów jest dzisiaj?

Rolnik spod dworca PKP na Jachowicza - to też doskonały pomysł. Wielu uczniom oszczędzi to co najmniej kilkunastu minut dziennie jeśli chodzi o dotarcie do szkoły.
Mam wrażenie że nieco manipulujesz
Czy SP 10 ma nagle aż tak wielu uczniów że potrzebuje więcej miejsca niż do tej pory? Sam piszesz że znajomi nie dali dzieci do 10 tylko wożą do innej SP
No i mamy niż demograficzny
Szkoła specjalna też nie rośnie liczebnie i nieźle się mieści tu gdzie do tej pory - rodzice niezbyt chętnie się decydują na przepisanie dziecka do tej szkoły a zwłaszcza teraz jak w szkole zwykłej dziecko może mieć nauczyciela wspomagającego i dodatkowe zajęcia indywidualne. No i ten niż.
Tu gdzie jest Rolnik będzie szkoła specjalna - ciekawe że uznałes ze zdrowa i w części dorosła młodzież dzięki tej przeprowadzce zaoszczędzi czas w drodze do szkoły, a jednocześnie ta sama lokalizacja będzie dobra dla dzieci wymagających opieki - dowożenia i odwożenia przez rodziców. Oni nie muszą oszczędzić czasu?
Wreszcie - jeśli przy niżu likwiduje się 3 gimnazja a miasto odzyskuje 1 budynek z terenem a resztę utrzymuje dalej - gdzie tu korzyść ekonomiczna?
Jednocześnie przynajmniej jedną SP będzie się uczyć do wieczora - gdzie sens??
No ja go nie widzę

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 14375
Rejestracja: 15-06-2003 23:41

Re: Tarnobrzeg, reforma oświaty w praktyce

Post autor: admin » 02-07-2019 22:41

W rocznikach trochę młodszych niż mój w czwórce były klasy do E, czy nawet F na roczniku. Nie wiem ile szkół by trzeba zlikwidować, żeby dojść do takiego stanu. Pewnie połowę. Rzeczywiście, czasem kończyliśmy zajęcia przed 17-tą, ale zwykle najpóźniej było ZPT i często było wesoło.

iv
Posty: 696
Rejestracja: 23-09-2014 22:51

Re: Tarnobrzeg, reforma oświaty w praktyce

Post autor: iv » 02-07-2019 23:08

W moim chyba do D, troszkę młodszy niż Twój. Ale to nie dzisiejsze klasy, bo dziś max bodajże 25 uczniów, a nas było 31. I rzeczywiście czasem miało się na 11.30 do szkoły, ale rzadko. Jeśli dziecko mieszka daleko, jest to rzeczywiście kłopot dla rodzica.
Innn pisze:
02-07-2019 14:19
Czy SP 10 ma nagle aż tak wielu uczniów że potrzebuje więcej miejsca niż do tej pory?
Szkoła specjalna też nie rośnie liczebnie i nieźle się mieści tu gdzie do tej pory.
Wreszcie - jeśli przy niżu likwiduje się 3 gimnazja a miasto odzyskuje 1 budynek z terenem a resztę utrzymuje dalej - gdzie tu korzyść ekonomiczna?
Jednocześnie przynajmniej jedną SP będzie się uczyć do wieczora - gdzie sens??
No ja go nie widzę
Otóż to. Oszczędności niewielkie, kosztowne przenosiny, a na końcu jedni mają za dużo miejsca, a drudzy - za mało. I o ile minie pamięć nie myli - miasto zapłaciło extra za tą koncepcję firmie zewnętrznej, bo urzędnicy sami nie byli w stanie wymyślić nic choćby równie znakomitego.

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 14375
Rejestracja: 15-06-2003 23:41

Re: Tarnobrzeg, reforma oświaty w praktyce

Post autor: admin » 16-07-2019 22:21

I co? Nikt się nie skarży, czyli w Tarnobrzegu nie jest źle?
Wiadomo - nie wszyscy chętni dostali się do Hetmana, albo inaczej - dostała się mniejszość chętnych, ale to chyba nie jest niespodzianką. W Jachowiczu klasy często po 36 osób, ale dziś rozmawiałem z dawnym pokoleniem Jacha, za którego bywało nawet 43 uczniów w klasie.

Wydaje się, że przy obecnej sieci szkół władze miasta nie miały problemu z zapewnieniem odpowiedniej ilości miejsc, a mieszkańcy Tarnobrzega nie zniechęcą się pokoleniowo i systemowo do sprawców reformy oświaty.

nikanor
Posty: 756
Rejestracja: 31-08-2009 13:02

Re: Tarnobrzeg, reforma oświaty w praktyce

Post autor: nikanor » 17-07-2019 08:39

24 czy 25 osob to minimalna liczba, żeby utworzyc klasę. Do liceum, nawet hetman, tylko po co? 100 % idzie na studia? Nie wiem, lekarz, prawnik itd? Raczej wątpię.
Nie rozumiem dlaczego w dzisiejszych czasach wybiera sie liceum, czy jakieś smieszne licea wojskowe czy policyjne, przeciez to zwykle liceum i nic nie daje. Dlaczego nadal jest przeswiadczenie w społeczeństwie, ze szkola branżowa czy technikum jest dla gorszych.
Dobrze wybrany kierunek techniczny i po skończeniu średniej już ma się pracę, a po liceum? Jak nie studia to bezrobotny.

Innn
Posty: 65
Rejestracja: 04-01-2019 20:19

Re: Tarnobrzeg, reforma oświaty w praktyce

Post autor: Innn » 17-07-2019 14:11

Jak do liceum to tylko do dobrego - byle jakie LO i byle jakie studia to strata czasu , szkoda życia
Nie wiem czemu nie iść na pielęgniarstwo + języki obce i za parę lat bye bye
Też mnie zaskakują wybory naszych tarnobrzeskich nastolatków - podejrzewam że najzwyczajniej nie mają pomysłu na siebie w realnym świecie
Nie wiem jak jest w tym roku ale jeszcze niedawno do klasy licealnej dostało się znajome dziecko z dopkami na świadectwie i słabo zdanymi egzaminami - no i tu coś było nie halo w systemie , co wcześniej czy później dla tego typu uczniów musiało skończyć się kiepsko
Tak więc rozpacz że ktoś nie dostał się do wymarzonej szkoły niezbyt mnie wzrusza - tym mniej w wykonaniu rodziców bo wtedy myślę , gdzie byli jak zaczęła się ta reforma w niepotrzebnie szalonym tempie . Sondaże i własne obserwacje wskazywały poparcie rodziców
Za rok i za dwa łatwiej będzie się dostać ale przepełnienie w szkołach średnich potrwa przez 3 lata - bąbelki nie pobiegną popołudniu na japoński i woltyżerkę
Natomiast nauka w klasach ponad 30osobowych to dramat - nie europejski standard XXI wieku . Nie zmieniam zdania , że dobra edukacja to najlepsze co można dać następnym pokoleniom
Nie wiem jak zamierzchłe czasy wspomina admin - w mojej klasie zaczynało wiele lat temu 27 uczniów, po drodze były różne roszady, do matury doszło 23

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 14375
Rejestracja: 15-06-2003 23:41

Re: Tarnobrzeg, reforma oświaty w praktyce

Post autor: admin » 17-07-2019 16:21

Chłopakom w technikum łatwiej się odnaleźć. Na pewno mechanika pojazdowa, budownictwo, instalacje itd. mają perspektywy i jest zapotrzebowanie na fachowców, przy czym wcale źle nie zarobią. Patrząc na składy nowego rocznika w LO, to chyba tylko w mat-fiz jest większość chłopaków, ale w całej reszcie już zdecydowanie dominują dziewczyny. Na 36 osób w klasie bywa 1-5 chłopaków!
Absolwent wspominający 43 osoby w klasie mat-fiz to rocznik około 1964.

Temat podjęło NW24, wolne miejsca są jeszcze we wszystkich ponadpodstawowych/ponadgimnazjalnych szkołach publicznych.
http://nadwisla24.pl/2019/07/17/rekruta ... e-miejsca/

nikanor
Posty: 756
Rejestracja: 31-08-2009 13:02

Re: Tarnobrzeg, reforma oświaty w praktyce

Post autor: nikanor » 18-07-2019 08:20

To jest błąd organu prowadzacego. Po co zezwala liceom otwieranie tak dużej ilości klas. Powinny byc 4-5 i koniec, to byli by ci co pójdą na studia, a nie otwierać po 8 a slyszalem że w niektórych nawet 10 klas. Reszta do technikum i byli by to uczniowie z wysoką punktacją co zostali by inzynierami w swoim fachu, a niektorzy od razu zaczęli by pracę. Ci najslabsi punktowo szkoły branżowe i koniec. Specjalistow by bylo na kazdym stopniu. A tak branżowe ledwo co domykają 24 osoby, w liceach pol klas bezrobotnych wyprodukują lub zmywak czy ogórki na saksach i dalejnw tej głupocie tkwimy od tylu lat. Jak ja chodzilem do szkoły to w liceum byly 4 klasy, a uczniow podstawowek bylo zdecydowanie wiecej niz teraz, w technikach i zawodowkach klas było dwa razy wiecej niz teraz. Jakoś wtedy fachowcow nie bralowalo z zadnej dziedziny.

Antea
Posty: 65
Rejestracja: 20-03-2019 21:16

Re: Tarnobrzeg, reforma oświaty w praktyce

Post autor: Antea » 18-07-2019 08:33

Nikanor - zgadzam się. W Tarnobrzegu problemu z rekrutacją nie ma, bo przez długi czas był niż i dyrektorzy zacierają ręce że będzie kogo uczyć i nie trzeba zwalniać nauczycieli. Tylko czy o to w edukacji chodzi? Aspiracje młodzieży i rodziców to jedno, możliwości realne i perspektywy pracy - drugie. LO dawno przestało być prestiżowe, bo przyjmuja wszystkich jak leci, z tego co widzę uczniów dostatecznych i dopuszczajacych także. Technikum gorsze nie jest - przedmioty zawodowe są trudne. Z roku na rok poziom matur i absolwentów się obniża niestety.

orange
Posty: 340
Rejestracja: 04-01-2019 11:38

Re: Tarnobrzeg, reforma oświaty w praktyce

Post autor: orange » 18-07-2019 10:05

Przeczytałem dziś w Echu Dnia, że najwięcej kandydatów odpadło z powodu braku miejsc w Zespole Szkół Społecznych im. Hetmana Jana Tarnowskiego.
Dyrektor tej placówki Paweł Dobrowolski mówi, że musiał odmówić ponad 100 kandydatom.

Słyszałem, że nawet jeśli ktoś miał średnią prawie 5.0 to się nie dostał...moim zdaniem to nie jest sprawiedliwe...

Antea
Posty: 65
Rejestracja: 20-03-2019 21:16

Re: Tarnobrzeg, reforma oświaty w praktyce

Post autor: Antea » 18-07-2019 13:17

Hetman jest szkołą społeczną to raz, a dwa średnia ma tu najmniej do powiedzenia. Liczą się wyniki egzaminów i dodatkowe punkty za tzw. olimpiady. Trzy to metraż budynku - tam się po prostu więcej klas nie zmieści. Ale tegoroczny wynik mówi nam o tym jak Hetman odsadził pozostałe Licea w Tbg, w tym to na Kopernika, gdzie są jeszcze miejsca wolne i przyjmują jak leci.

marysia67
Posty: 183
Rejestracja: 09-03-2019 18:41

Re: Tarnobrzeg, reforma oświaty w praktyce

Post autor: marysia67 » 18-07-2019 13:31

Moje dzieci skończyły na Kopernika, nie chciały iść do Hetmana, skończyły studia i mają teraz razem 10 tysiaków brutto. Nie chciały być nauczycielkami, niech każdy robi to, co lubi. W Hetmanie nie są najlepsi, znam tych uczniów. Mój siostrzeniec dostał się do technikum elektrycznego w dużym mieście, nie miał świadectwa z paskiem, nawet jakieś trójki miał, ale testy napisał dobrze. Pasek paskiem, ale liczy się to, co jest w głowie. Nauczyciele różnie oceniają, nie każda piątka i szóstka jest taka sama. Kiedyś tylko najlepsi szli do szkół maturalnych, teraz się robi zamieszanie, bo ktoś się do szkoły nie dostanie, pozdrawiam.

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 14375
Rejestracja: 15-06-2003 23:41

Re: Tarnobrzeg, reforma oświaty w praktyce

Post autor: admin » 18-07-2019 17:19

orange pisze:
18-07-2019 10:05
Słyszałem, że nawet jeśli ktoś miał średnią prawie 5.0 to się nie dostał...moim zdaniem to nie jest sprawiedliwe...
To właśnie jest sprawiedliwe. A jakie były inne opcje? Losowanie? Byłoby sprawiedliwiej?
Na medycynę też często bardzo dobrzy kandydaci się nie dostają. W tym roku rzeczywiście mieli w kim wybierać.
Z drugiej strony ze względu na wygaśnięcie gimnazjum pewnie i tak mieli więcej wolnych sal i nauczycieli niż zwykle.

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 14375
Rejestracja: 15-06-2003 23:41

Re: Tarnobrzeg, reforma oświaty w praktyce

Post autor: admin » 18-07-2019 23:07

Mamy trzy zestawienia maturalne od LO Kopernik.
Porównanie wyników tarnobrzeskich szkół z przedmiotów obowiązkowych i dodatkowych oraz zestawienie wyników z Kopernika na tle Tarnobrzega, Podkarpacia i Polski.

http://lo.tarnobrzeg.pl/pliki/rozmaitos ... s_zdaw.pdf

http://lo.tarnobrzeg.pl/pliki/rozmaitos ... es_dod.pdf

http://lo.tarnobrzeg.pl/pliki/rozmaitos ... 19_por.pdf

iv
Posty: 696
Rejestracja: 23-09-2014 22:51

Re: Tarnobrzeg, reforma oświaty w praktyce

Post autor: iv » 19-07-2019 00:08

marysia67 pisze:
18-07-2019 13:31
Moje dzieci skończyły na Kopernika, nie chciały iść do Hetmana, skończyły studia i mają teraz razem 10 tysiaków brutto. Nie chciały być nauczycielkami, niech każdy robi to, co lubi. W Hetmanie nie są najlepsi, znam tych uczniów.
Kończyłam tą szkołę w zeszłym milenium i dokładnie tak samo o niej wszyscy mówili: "moje dzieci tam nie idą, ale ja wiem, tam nie jest wysoki poziom". Wtedy jeszcze mówili, że się oceny kupuje. A skąd od wielu lat tak dobre wyniki w ogólnopolskich zestawieniach?
marysia67 pisze:
18-07-2019 13:31
Pasek paskiem, ale liczy się to, co jest w głowie. Nauczyciele różnie oceniają, nie każda piątka i szóstka jest taka sama.
Dlatego wiele szkół społecznych - w tym wspomniany Hetman - nie traktuje ocen na świadectwie jako jedynego kryterium.Skrajny przypadek - podobno są w Polsce licea czy klasy olimpijskie, gdzie przyjmują tylko finalistów konkursów kuratoryjnych.
marysia67 pisze:
18-07-2019 13:31
Kiedyś tylko najlepsi szli do szkół maturalnych, teraz się robi zamieszanie, bo ktoś się do szkoły nie dostanie, pozdrawiam.
Nie rozumiesz problemu. Otóż "robi się zamieszanie" dlatego, że wiele dzieci z dwóch roczników nie dostaje się do wybranej szkoły, podczas gdy w latach ubiegłych i w latach następnych z tą samą punktacją by się dostało.
To właśnie niesprawiedliwe, że dla losowo wybranych dzieci podnosi się poprzeczkę, a potem znowu się ją obniży. Niektórzy rodzice zastanawiali się nawet nad załatwieniem powtarzania ósmej klasy, żeby dziecko miało zwykłe szanse na dobrą edukację. Czy to nie jest chora sytuacja?

ODPOWIEDZ