Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież

Dział forum z komentarzami do aktualności
Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 15953
Rejestracja: 15-06-2003 23:41

Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież

Post autor: admin » 12-10-2015 22:01

"TDK i KIK w Tarnobrzegu zapraszają na wystwę fotografii "Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież". Autorami prezentowanych zdjęć są: Piotr Jantos, Gabriel Turowski, Jan Babecki i ks.Wojciech Kucza. Wystawa bęedzie dostępna w Galerii TDK od 15 października do 22 listopada.





http://www.tarnobrzeg.info/index.php?mo ... y&sid=4106"
Ostatnio zmieniony 12-10-2015 22:01 przez admin, łącznie zmieniany 1 raz.

stachu
Posty: 1895
Rejestracja: 03-02-2015 23:29

Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież

Post autor: stachu » 13-10-2015 09:47

"Super, że takie wystawy są organizowane.
Szkoda tylko, że ludzie tak mało słuchają słów, które wypowiedział i napisał do nas ten święty człowiek.
Dlaczego ludzie nie słuchają i nie starają się żyć wg nich?

"Dekalog jest jak kompas na burzliwym morzu, który umożliwia nam trzymanie kursu i dopłynięcie do lądu". (Homilia, Lwów, 2001 r.)"
Ostatnio zmieniony 13-10-2015 09:47 przez stachu, łącznie zmieniany 1 raz.

spit
Posty: 255
Rejestracja: 12-09-2010 03:48

Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież

Post autor: spit » 13-10-2015 19:42

"stachu nie jestem tu zadnym przeciwnikiem itd.wierzący i praktykujący....ale wiesz ze sam kościół zapracował sobie ze jest teraz tak jak jest, pomijam już czasy zmierzchłe kościoła,ale sam widzisz co się teraz dzieje, czasami to ciężko młodzi mają żeby znaleść autorytet itd.
wiesz przecież ze dziś wiara jest niemodna, niepotrzebna etc. teraz wszyscy pokładają nadzieje w Marsie;)
jak mowie kto co lubi:
jeśli ja się myle i nic tam nie ma to nic nie trace,a jak jednak się okaze ze to wszystko prawda to zobacz ile straca słabi i wątpiący."
Ostatnio zmieniony 13-10-2015 19:42 przez spit, łącznie zmieniany 1 raz.

stachu
Posty: 1895
Rejestracja: 03-02-2015 23:29

Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież

Post autor: stachu » 14-10-2015 00:15

"Czy Kościół sobie na to zapracował? Trudno odpowiedzieć ile jest błędów w kościele, a ile plotek i przeinaczania w mediach i w różnych rozmowach, co wyrabia często dużo gorsze zdanie o kościele.
Ktoś napisał, że ksiądz jest jak samolot. Jeżeli jeden upadnie, to wszyscy o nim piszą. Ale to, że reszta dalej lata tego już nikt nie pisze.

Jednak autorytet Jana Pawła II wydaje mi się bezsporny. Pociągał on wielu ludzi, zarówno dorosłych jak i młodzież.
Wielu go uważa nadal za autorytet, tylko, że nie słucha co on do nas mówił, tylko pamiętamy o kremówkach papieskich.
Chodzi o to, że ten jego autorytet traktujemy bardzo powierzchownie.
Pamiętamy, że papież był fajny i było miło jak przyjeżdżał, ale on też stawiał przed nami wymagania, ale tego już nie chcemy pamiętać.

[size=large]"Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali". (Spotkanie z młodzieżą, Jasna Góra, 1983 r.)[/size]

To prawda, że wiara jest dziś nie modna, a ludzie żyją tak jakby Boga nie było.
Zapominamy jako katolicy, że Chrystus tak nas ukochał, że życie swoje za nas oddał.
A my zapominamy o tym i patrzymy na modę. Co nas obchodzi Chrystus, który umarł za nasze grzechy.

A jeżeli rzeczywiście okaże się, że Bóg jest i zapyta nas jak przeżyliśmy nasze życie, które nam dał?
Można bardzo wiele zyskać, a można bardzo wiele stracić ..."
Ostatnio zmieniony 14-10-2015 00:15 przez stachu, łącznie zmieniany 1 raz.

stachu
Posty: 1895
Rejestracja: 03-02-2015 23:29

Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież

Post autor: stachu » 16-10-2015 13:34

"Dziś przypada 37. rocznica wyboru ks. kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową.
Ojciec św. Jan Paweł II był pierwszym od 455. lat papieżem spoza Włoch.
27 kwietnie 2014 r. został kanonizowany wraz z papieżem Janem XXIII.


Ks. kard. Karol Wojtyła został wybrany w ósmym głosowaniu. Oficjalna inauguracja pontyfikatu odbyła się 22 października. To obecnie dzień wspomnienia liturgicznego, świętego Jana Pawła II.

W rozpoczętym 14 października 1978 roku konklawe udział wzięło 111 księży kardynałów elektorów. Było to drugie w ciągu kilku tygodni konklawe po śmierci Pawła VI i trwającym miesiąc pontyfikacie Jana Pawła I.

Po godzinie 19. nowy Papież wyszedł na balkon bazyliki Świętego Piotra i wygłosił przemówienie do wiwatujących tłumów, którym był niemal całkowicie nieznany. Wówczas papież Jan Paweł II wygłosił słowa, które powtarzano potem wielokrotnie jako najbardziej symboliczne:


? Najdostojniejsi kardynałowie powołali nowego biskupa Rzymu. Powołali go z dalekiego kraju, z dalekiego, lecz zawsze tak bliskiego przez łączność w wierze i tradycji chrześcijańskiej ? mówił papież Jan Paweł II.

Dziennik ?Corriere della Sera? tak opisywał wtedy nastrój panujący wśród całkowicie zaskoczonych wiernych na placu: ?Wydaje się, że Rzym chce zgotować nowemu papieżowi specjalne przyjęcie, aby mógł się poczuć jak u siebie, żeby wiedział, że znalazł się w mieście, które mu dobrze życzy i nie da mu odczuć oddalenia od jego ojczyzny, jego ludu, jego wiernych?.

Podczas uroczystego homagium księży kardynałów doszło wtedy do najbardziej symbolicznego wydarzenia: polski Papież złożył hołd Prymasowi Polski Stefanowi Kardynałowi Wyszyńskiemu.

W homilii papież Jan Paweł II mówił: ?Nie lękajcie się! Otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi! Otwórzcie drzwi jego zbawczej władzy, otwórzcie jej granice państw, systemy ekonomiczne i polityczne, szerokie obszary kultury, cywilizacji i rozwoje. Nie lękajcie się!?. Te słowa uznano za programową wypowiedź trwającego prawie 27 lat pontyfikatu.

W jego trakcie Papież Polak odbył 104 zagraniczne podróże do 132 krajów.

Po niespełna trzech pierwszych, niezwykle intensywnych latach pontyfikatu 13 maja 1981 roku papież został ciężko ranny w zamachu na placu Świętego Piotra, gdzie strzały do niego oddał turecki zamachowiec Mehmet Ali Agca. W grudniu 1983 roku Papież odwiedził Agcę w więzieniu w Rzymie i długo z nim rozmawiał.

Papież Jan Paweł II zmarł 2 kwietnia 2005 roku.



PAP/RIRM
[size=small]źródło: http://www.radiomaryja.pl/kosciol/37-ro ... a-papieza/[/size]"
Ostatnio zmieniony 16-10-2015 13:34 przez stachu, łącznie zmieniany 1 raz.

fil-utek
Posty: 112
Rejestracja: 10-04-2015 14:19

Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież

Post autor: fil-utek » 20-10-2015 19:37

"Autorytet JPII bezsporny jest tylko w Polsce.O tej postaci nie sposób tutaj mówić inaczej jak tylko z pozycji klęczącej.Gdyby nasz przaśny i bezmyślny ,płytki (rytualny) katolicyzm wzbogacić o pokazanie jego nurtów i zagrożeń Polacy mogliby w sposób bardziej świadomy dokonywać wyborów i mogliby wreszcie wymusić na sukienkowych feudałach co to znaczy kościół otwarty i współczujący.Lecz tu nikomu się nie chce.Lepiej przecież pójść raz w tygodniu do kościoła i zatrzasnąć za sobą drzwi samouspokajając się jacy to jesteśmy moralni .Ocena pontyfikatu JPII nie jest wcale taka jaką usiłuje się nam wmówić w Polsce . Poza alergiczną niechęcią do komunizmu JPII poczytywaną za zasługę tego pontyfikatu wszystko tam jest uciekaniem od problemów i pozorami działania .



Edytowany przez fil-utek o 20-10-2015 - 17:38. "
Ostatnio zmieniony 20-10-2015 19:37 przez fil-utek, łącznie zmieniany 1 raz.

stachu
Posty: 1895
Rejestracja: 03-02-2015 23:29

Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież

Post autor: stachu » 22-10-2015 09:58

"Niestety jesteś w wielkim błędzie.
Autorytet JPII bezsporny jest na całym świecie. Nawet ludzie niewierzący lub innej wiary widzą w nim wielkiego człowieka.
Nie będę Ci tego udowadniał, bo to nie ma sensu, dopóki sam tego nie będziesz chciał zrozumieć.
Nie rozumiem dlaczego tak surowo oceniasz JPII.
Co On Ci złego zrobił?"
Ostatnio zmieniony 22-10-2015 09:58 przez stachu, łącznie zmieniany 1 raz.

jazet
Posty: 1264
Rejestracja: 13-10-2006 14:26

Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież

Post autor: jazet » 22-10-2015 21:00

"Wszystko co piszecie powyżej, to są Wasze opinie, szanuję to - ale JPII?
Choćby minimum szacunku zachowajcie."
Ostatnio zmieniony 22-10-2015 21:00 przez jazet, łącznie zmieniany 1 raz.

okruszek
Posty: 145
Rejestracja: 13-10-2015 13:23

Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież

Post autor: okruszek » 27-10-2015 10:05

"Jestem za wielkim szacunkiem dla Jana Pawła II.
Nawet niektóre osoby niewierzące są pełne szacunku dla Niego i niech tak pozostanie, bo był Wielki nie tylko jako papież i katolik, ale jako człowiek.
Dlatego jeżeli słyszę takie wypowiedzi pewnej pani (nie będę jej robił reklamy), to nie dziwię się, że już nie będzie posłem.

Szanowna pani oburzyła się na baner z papieżem znajdujący się w jednej z komisji wyborczej, że JPII zakłócał jej głosowanie. :)

Może na widok św. Jana Pawła II ruszyło tą panią sumienie?
A może zaczęła wierzyć w świętych obcowanie, skoro nieżyjący już papież ma na nią dalej działanie? Jak to ktoś zauważył.
Życzę jej aby doświadczyła Bożej miłości."
Ostatnio zmieniony 27-10-2015 10:05 przez okruszek, łącznie zmieniany 1 raz.

grassownik
Posty: 3509
Rejestracja: 24-01-2009 09:47

Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież

Post autor: grassownik » 27-10-2015 19:08

"facet zrobił niesamowitą karierę.jak na Polaka to jest gigantem 20 wieku.

natomiast fakt,że w miejscu publicznym i z definicji wolnym światopoglądowo mamy baner z przywódcą religijnym to póki nie zmieniono konstytucji ja też się nie godzę na takie rzeczy.

tak samo jak nie godzę się na krucyfiks w urzędach,szkołach i w szpitalach.nie dlatego,że mi przeszkadza a dlatego,że nie ma tam symboli ateistycznych,satanistycznych,muzłumańskich,żydowskich,buddyjskich,wedyjskich i innych.

a pontyfikat Wojtyły w Polsce owszem jest oceniany tylko fantastycznie ale już na zachodzie wypomina się mu konserwatyzm a także przeróżne mniejsze lub większe afery."
Ostatnio zmieniony 27-10-2015 19:08 przez grassownik, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 15953
Rejestracja: 15-06-2003 23:41

Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież

Post autor: admin » 27-10-2015 21:07

"
grassownik pisze:ale już na zachodzie wypomina się mu konserwatyzm a także przeróżne mniejsze lub większe afery.
A konserwatyzm to nie zaleta? Modernizm też mu zarzucano. Jakbym miał się czepiać, to najprędzej zarzucałbym mu za daleko posunięte działania ekumeniczne."
Ostatnio zmieniony 27-10-2015 21:07 przez admin, łącznie zmieniany 1 raz.

grassownik
Posty: 3509
Rejestracja: 24-01-2009 09:47

Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież

Post autor: grassownik » 27-10-2015 21:13

"no właśnie.wszystko zależy z której barykady patrzymy ;-)

ekumenizm raczej bym chwalił ;-)

ja tam mam taką teorię,że po pierwsze trudno trzymać w cuglach tak olbrzymią instytucję,jeszcze trudniej odpowiadać za grzechy poszczególnych członków.
zresztą facet przeżył holokaust,widział to na własne oczy,cudem ocalony bo każdy kto przeżył to czy następujące po nim piekło był szczęściarzem,więc rozumiem,że dla niego było to fanaberią kto z kim sypia i czy zakłada gumkę czy nie i tak dalej i dalej.

ma poza tym swoje miejsce w dziejach rodzaju ludzkiego,więc jakie ma znaczenie czy ten czy tamten go uznaje ?



Edytowany przez grassownik o 27-10-2015 - 20:32. "
Ostatnio zmieniony 27-10-2015 21:13 przez grassownik, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 15953
Rejestracja: 15-06-2003 23:41

Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież

Post autor: admin » 27-10-2015 21:32

"A propos przeżyć i historii, to w jednej z tarnobrzeskich książek "TaPiMa" Juliusza Kydryńskiego wspominany jest jego przyjaciel, młody Karol Wojtyła, pracujący wówczas w podkrakowskich kamieniołomach i działający kulturalnie w okupowanym Krakowie. Na pewno podjadał tarnobrzeską wałówkę."
Ostatnio zmieniony 27-10-2015 21:32 przez admin, łącznie zmieniany 1 raz.

grassownik
Posty: 3509
Rejestracja: 24-01-2009 09:47

Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież

Post autor: grassownik » 27-10-2015 21:34

"i właśnie dlatego niesamczne jest bym szczególnie rygorystycznie rozliczał faceta z takim story.
ja mam do wyboru żywieckie albo tyskie,bo szczęśliwie w takich czasach dla Polski się urodziłem.za co jestem losowi wdzięczny.bardzo.

wcześniejsze pokolenia miały napradę z dwa wieki zdecydowanie gorzej."
Ostatnio zmieniony 27-10-2015 21:34 przez grassownik, łącznie zmieniany 1 raz.

A1313
Posty: 1929
Rejestracja: 24-09-2006 12:29

Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież

Post autor: A1313 » 27-10-2015 21:41

"Olaboga , papieża obrazajo."
Ostatnio zmieniony 27-10-2015 21:41 przez A1313, łącznie zmieniany 1 raz.

stachu
Posty: 1895
Rejestracja: 03-02-2015 23:29

Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież

Post autor: stachu » 27-10-2015 22:00

"
grassownik pisze:to póki nie zmieniono konstytucji ja też się nie godzę na takie rzeczy
Przypomnę, że Polska przyjęła chrzest w 966 roku i żadna konstytucja tego nie wymaże.
Ponadto jeżeli nawet by nie było banery, a tylko szkoła pod wezwaniem św. JPII to również komuś by przeszkadzało oddać w takiej szkole głos?
grassownik pisze:tak samo jak nie godzę się na krucyfiks w urzędach,szkołach i w szpitalach.nie dlatego,że mi przeszkadza a dlatego,że nie ma tam symboli ateistycznych,satanistycznych,muzłumańskich,żydowskich,buddyjskich,wedyjskich i innych.
Polska jest krajem w dużej większości katolicka, więc dziwne byłoby, żeby były inne symbole niż katolickie."
Ostatnio zmieniony 27-10-2015 22:00 przez stachu, łącznie zmieniany 1 raz.

grassownik
Posty: 3509
Rejestracja: 24-01-2009 09:47

Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież

Post autor: grassownik » 27-10-2015 22:06

"przyjęła chrzest i była długo nawet przedmurzem chrześcijaństwa.

tylko,że mamy obowiązującą jeszcze konstytucję,która zapewnia mi obojętność światopoglądową państwa.
i jej wymagam.


dziwne by były inne symbole bo katolicy i sam kler na to by nie pozwoliły.oni na każdym kroku podkreślają prymat chrześcijaństwa nad innymi filozofiami nad Wisłą."
Ostatnio zmieniony 27-10-2015 22:06 przez grassownik, łącznie zmieniany 1 raz.

fil-utek
Posty: 112
Rejestracja: 10-04-2015 14:19

Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież

Post autor: fil-utek » 27-10-2015 22:09

"Stachu pisze
Nie rozumiem dlaczego tak surowo oceniasz JPII.
Jeśli ktoś o papieżu Polaku słyszał tylko to co mówią o nim w Polsce i to co mówią księża z ambon może być bardzo zdziwiony...

"Czy to w sprawach zapobiegania ciąży, czy demokratyzacji Kościoła, czy święceń kapłańskich dla kobiet, czy celibatu: pod każdym względem Jan Paweł II zaparł się na pozycjach, nie nadążających za współczesnością. Jego nieprzejednane stanowisko prowadziło do stałego wyludniania się kościołów, z wyłączeniem polskich. Mimo to Jan Paweł II przyciągał publiczność gdyż potępiany przez niego piar zaprzągł do swoich usług jak nikt wcześniej. Co zrobił ze spuścizną Drugiego Soboru Watykańskiego?NIC ! Czy Watykan stał się ostoja fundamentalizmu? TAK! Jak wyglądała sprawa tolerancji?Nie było poważnych dyskusji z Wojtyłą.
Chrystianizacja Polski ciągnęła się przez stulecia i jej jedność (kościelna, państwowa,narodowa) nie była bezsporna. JPII temu zaprzeczał. Budował stereotyp.Z podnoszonej jedności Polski i katolicyzmu wynika fałszywy stereotyp(dopisek mój: mesjanizm)wiążący narodowość polską z katolicyzmem, i to rzymskim katolicyzmem.Taka mesjanistyczna polska rozszalała publiczność (Tbg nie jest tu wyjątkiem)bezkrytycznie budująca pomniki JPII i wmurowująca różnorakie tablice jak bożkowi nie jest wspólnotą myślącą. Kościołowi papież przypisał "ubogie środki ducha? a Polska, kraj żyjący z zagranicznych kredytów, w którym przedszkola,domy starców, szpitale były w stanie politowania , wysupłała w 1991 roku z budżetu państwowego a potem każdorazowo, jakieś w przeliczeniu 30 milionów dolarów tylko dlatego, że Papież przybywał z wizytą. Nazwany przez Jana Pawła II apostołem Brazylii jezuita de Anchieta głosił swego czasu, iż "miecz i żelazny pręt" to"najlepsi kaznodzieje". Ten srogi jezuita w 1980 roku wyniesiony został na ołtarze. Przez kogo? Przez Jana Pawła II!!!. O krwią broczących dziejach rzymskokatolickiej ewangelizacji Papież nigdy nie mówił i za nią nie przepraszał.Istnieją interpretacje, wskazujące na polską tradycję nurtów mesjanistycznych, przeprowadzają znaczącą paralelę pomiędzy Wojtyła a irańskim przywódcą rewolucyjnym Chomeinim ale Polacy zamykają na nie uszy. I tylko Polacy.

JPII podkreślał tylko "prześladowania" swoich, lecz nie to, jak swoi mordowali. Ośmielał się twierdzić, iż jego "Kościół nigdy nie przeczył, że także i człowiek niewierzący może być uczciwy i szlachetny" . Zdanie to jest policzkiem dla milionów, które ten właśnie Kościół przez całe stulecia krwawo prześladował wyłącznie za to, że inaczej myśleli. Papież ani jednym słowem nie uczcił ich w swoim pontyfikacie. Wszystkie poważne tematy za JPII są zamiecione pod dywan : o kapłaństwie kobiet, antykoncepcji, bezżenności kapłanów, o duszpasterstwie homoseksualistów czy osób rozwiedzionych, o ich komunii,o pedofilii w kościele.Wątki pedofilii zostały zamiecione pod dywan, teologia wyzwolenia unicestwiona,afera związana z praniem pieniędzy mafii przez bank watykański(sprawa Marcinkusa) itd. itd.
Marcinkus, zaprzyjaźniony i będący na ty(pranie pieniędzy mafii i pochodzących z handlu narkotykami) z gospodarczym przestępcą Calvim, miał być przez Jana Pawła II nawet wyniesiony do godności kardynała. Jedynie sprzeciw, jaki zgłosił papieski minister spraw zagranicznych Casaroli (którego nazwisko też figurowało na potwierdzonej liście wolnomularzy!) sprawił, że Wojtyła się zreflektował. Akurat w momencie, gdy Jan Paweł II znowu chłoszcze apartheid w Afryce Południowej, jego rodzimy bank przyznaje tamtejszemu rządowi kredyt wynoszący w przeliczeniu ponad 100 milionów dolarów.Jan Paweł II nie ruszył niczego w swoim tak wybornie zorganizowanym Kościele a ubierał go tylko w piękne słowne nic nie zmieniające i nie dające nadziei ogólniki. Wygłaszał kazania o łamaniu praw ludzkich w Ameryce Łacińskiej: lecz nie odcinał się od tych, którzy tam rządzili. Generał Rios Montt w Gwatemali cieszył się poparciem ze strony Papieża tak samo jak szef junty Pinochet w Chile i dyktator Somoza w Nikaragui czy chunta w Argentynie. Kiedy świat reagował na ludobójstwo Somozy, Wojtyła nie odezwał się ani słówkiem. Nie potępił żadnej z tych dyktatur.Nie omieszkał natomiast złożyć Pinochetowi gratulacji z okazji złotego wesela... Nigdzie, ale to nigdzie w katolickich krajach nie uruchomił niemałej przecież potęgi Kościoła dla przeciwstawienia się torturom i mordom. Jan Paweł II, wg własnego kazania ?Papież Kościoła Światowego?, miał ważniejsze sprawy niż troszczyć się o takie drobnostki. Zwrócił oczy na Wschód. Tam
jedynie był wróg. W Zagrzebiu chwalił chorwackiego kardynała Alojsija Stepinaca za jego wierność dla wiary.Pasterz ten został w 1946 roku skazany przez komunistyczne władze Jugosławii na 16 lat robót przymusowych za kolaborację z wiernym wobec hitlerowców reżimem Ante Pavelicia.
Wierność wobec wiary? Czy wobec katolickiego przyjaciela nazistów? Kto jeszcze w 1994 roku publicznie wychwala taką kreaturę i wspólnika zbrodni Pavelicia jak Stepinac, musi wiedzieć, co czyni.A był to papież z doświadczonego II wojną narodu : Polski. Nie daje nadziei ofiarom i tym, którzy po
nich przeżyli. Potrafił np powiedzieć o rewolucji francuskiej, że za swoich rządów terroru "zburzyła ołtarze poświęcone Chrystusowi, powaliła przydrożne krzyże, wprowadziła natomiast kult bogini rozumu" (PPN 56). Mało tego: gdy naród proklamował zasady wolności, równości i braterstwa, "duchowe, a w szczególności moralne dziedzictwo chrześcijaństwa zostało" przez to "wyrwane ze swego podłoża ewangelicznego". W tej aż niewiarygodnej wypowiedzi Wojtyła godnie staje w szeregu swych poprzedników, którzy w rewolucyjnie wprowadzonych wbrew papiestwu prawa chczłowieka widzieli "bezsens", "obłęd", "szaleństwo". Warto przypomnieć sobie o takich przejawach myśli sprzed czasów demokracji, ilekroć Jan Paweł II ględził o godności człowieka.

Wojtyła ani razu nie potrafił uchronić się przed tym, aby nie przemawiać, trzask,trzask, łup, jak komiwojażer - i nie dojść do wniosku, porównując konkurencyjne proszki do prania, iż ten, który on sam reprezentuje, reklamuje i sprzedaje, jest właśnie tym, który zawsze pierze najczyściej. Wątpliwości nie są dopuszczalne, porównywanie również."

Długo by wymieniać...

Czy wiesz już dlaczego nie jest i nigdy nie był dla mnie autorytetem?



Edytowany przez fil-utek o 27-10-2015 - 21:22. "
Ostatnio zmieniony 27-10-2015 22:09 przez fil-utek, łącznie zmieniany 1 raz.

stachu
Posty: 1895
Rejestracja: 03-02-2015 23:29

Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież

Post autor: stachu » 27-10-2015 22:16

"Obojętność światopoglądowa w konstytucji zakazuje konkretnie wieszania krzyży?
grassownik pisze:dziwne by były inne symbole bo katolicy i sam kler na to by nie pozwoliły.oni na każdym kroku podkreślają prymat chrześcijaństwa nad innymi filozofiami nad Wisłą.
A wiesz, że mam takie samo zdanie nie będąc klerem? :)

Czy w Ewangeliach znajdziesz choćby cień nienawiści do drugiego człowieka?
Bliźniego masz kochać jak siebie samego.

A wiesz co jest w koranie?
I nie widzisz różnicy?"
Ostatnio zmieniony 27-10-2015 22:16 przez stachu, łącznie zmieniany 1 raz.

grassownik
Posty: 3509
Rejestracja: 24-01-2009 09:47

Karol Wojtyła - ksiądz, biskup, kardynał, papież

Post autor: grassownik » 27-10-2015 22:39

"tak,powinna zabraniać.tak uważam,takiej wykładni bym wymagał w Polsce.amen

napisałem katolicy i kler.najpewniej jesteś katolikiem.sam formalnie jestem bo nie dokonałem apostazji.czytaj ze zrozumieniem.

są różne ewangelie i masa apokryfów ;-)
miałem ładny rok kiedyś z mitologiami Bliskiego Wschodu i wybacz średnio wierzę w te semickie mity.

koran ? najzabawniejsze jest to,że wszystkie trzy największe monoteistyczne religie wywodzą się wprost z żydowskiej Tory a między przedstawicielami tych religii najkrwawsze mieliśmy wojny religijne.

koran podobnie jak Stary Testament można swobodnie interpretować,nie ma tam scentralizowanej przewodniej siły teologicznej jak w wyznaniu rzymskim (dogmat o nieomylności papieża dotyczy właśnie spraw wiary a nie innych) i dlatego taki termin jak dżihad,który obiektywnie jest wspaniały i oznacza walkę człowieka ze złem,szukanie dobra i równowagi został tak paskudnie zmanipulowany.

zresztą nawet religie i filozofie Dalekiego Wschodu mimo,że całkiem inne niż te śródziemnomorskie też dążą do doskonałości i równowagi między duszą i ciałem,dobrem a złem,między sercem a rozumem,takie ying yang.

reasumując : póki pis nie intronizuje Chrystusa,póki nie zapiszą w konstytucji,że katolicyzm jest nieodzowny polskości póty będę chciał by respektowano prawa skromnej mniejszości.
i tak wyjątkowo podle czujemy się w kraju w którym wciąż aktualne są słowa ludowego barda ;-) : ja mam proboszcza,ty masz proboszcza,proboszcz to u nas władza najwyższa.
przeżywałem już w podstawówce wyrzucanie z katechezy,przeżywałem w liceum wizyty rodziców u proboszcza (!) tak,nie u dyrektora szkoły a u proboszcza :-)

i nawet o tym proboszczu zwykle tu piszę bardzo dobrze,bo nigdy nie zapomnę gdy skromna kobieta o Michale powiedziała : święty !
to ma największy wymiar,to jak mówią o Tobie zwykli ludzie.
ja Go za to szanuję,promowałem tu pogląd,że gdyby on był prezydentem Tarnobrzega od 20 lat to byłoby tu dużo lepiej.

podobnie uważam o Wojtyle.nigdy nie zapomnę kilka tygodni po śmierci gdy wyszedłem "wcięty" z Kaprysu a na Red Square stał klecha,do okoła ludzie trzymający się za ręce i śpiewający tą przepiękną papieską piosenkę https://www.youtube.com/watch?v=PkvI0_qeDnQ
i to jest miara tego człowieka,że anonimowi ludzie,kilka tysięcy kilometrów na północ czuli wspólnotę i szczerze płakali za Nim.

nie wierzę w bóstwa.nie mam tego daru.
jestem antyklerykałem ale pewne rzeczy są dla mnie ewidentne.
też mógłbym jak kolega wyżej wyliczać błędy a może i grzechy Wojtyły,tylko po co ? stworzył jak pisali starożytni pomnik trwalszy niźli w spiżu ryty.tyle.
nawet hedoniści bez serca czasami się wzruszają ;-)



Edytowany przez grassownik o 27-10-2015 - 21:40. "
Ostatnio zmieniony 27-10-2015 22:39 przez grassownik, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ