Strategia Tarnobrzega 2040

Próbujemy z nowym działem - co się podoba, co nie podoba, co trzeba zrobić lub poprawić.
MichaU
Posty: 189
Rejestracja: 02-06-2004 22:54

Strategia Tarnobrzega 2040

Post autor: MichaU » 30-10-2018 18:39

"Proponuję rozpoczęcie dyskusji o długoterminowej strategii miasta. Zanim nowa Rada i Prezydent się ukonstytuują myślę, że możemy przygotować im trochę materiału. Punkt wyjścia jest taki, że wg PAN do 2050 roku Tarnobrzeg straci ponad 1/3 mieszkańców:

https://www.miir.gov.pl/media/40741/Ekspertyza_PAN.pdf

To realna prognoza patrząc na to co się dzieje: u nas mizeria, w sąsiednich miastach rozwój. Powstrzymanie tego trendu to najważniejsze zadanie dla nowo wybranych władz.

Moje propozycje:

1. Walka o strategiczną infrastrukturę transportową.

Ze względu na plan budowy CPK jest przestrzeń do zmian w planach drogowych i kolejowych - to bardzo duża szansa. I to się dzieje. Niestety - ze stratą dla Tarnobrzega. Przykładowo, jeśli chodzi o kolej to planuje się ominięcie Tarnobrzega (i Sandomierza) w komunikacji Warszawa/CPK - Radom Rzeszów kosztem budowy nowej linii Dwikozy-Zbydniów oraz Nisko-Rzeszów. O co zatem walczyć?

a) o pierwszy odcinek S74 (Nisko - Tarnobrzeg - Opatów). Trasa ta włączy Tarnobrzeg do S19/S17. Zyska Stalowa Wola ("węzeł" dróg ekspresowych), zyska Tarnobrzeg, zyskają kierowcy na trasie od Warszawy na południe.

b) Należy iść za ciosem i powalczyć i o wskrzeszenie idei S9 (jakieś 10 lat temu był ten temat wałkowany przez część samorządów), czyli trasy Radom-Ostrowiec Św - Opatów - Tarnobrzeg - Mielec - Rzeszów (na odcinku Opatów-Tarnobrzeg wspólny przebieg z S74). Mielec marszałka Ortyla pewnie poparłby ten projekt. Jeśli wpiszemy tę trasę do rządowych planów, to może do 2040 powstanie. Odcinek S9 Radom-Opatów mógłby być alternatywą dla S74 Kielce-Opatów, więc jest o tyle łatwiejszy do przeprowadzenie, że może być zamianą 1:1.

W ogóle patrząc na mapę to widać, że ciąg Warszawa - Radom - Tarnobrzeg - Rzeszów został przegrany, kosztem zupełnie bezsensownej komunikacji przez Lublin. Na mapie planowanych ekspresówek w tym naturalnym ciągu jest ewidentna biała plama.

Tu jeden z historycznych głosów w dyskusji na ten temat:
http://starachowicefoto.blox.pl/2010/01 ... IE-S9.html
http://bip.radom.pl/download/69/9839/S9.pdf
http://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/1,34 ... ej_S9.html

c) Koleje: wobec planów budowy nowych linii kolejowych (związanych z CPK) należy zabiegać o budowę nowej linii kolejowej Tarnobrzeg-Stalowa Wola (linia "szybka" czyli co najmniej 160 km/h), z wylotem z Tarnobrzega na południe i w przebiegu w jednym korytarzu z S74. Dzięki temu kolejowa trasa Warszawa - Radom - Rzeszów obejmie po raz pierwszy całe Czwórmiasto: Sandomierz, Tarnobrzeg, Stalową Wolę i Nisko. Będzie to też kolejowy kręgosłup dla komunikacji wewnętrznej Czwórmiasta. Bez tego cała komunikacja kolejowa na trasie Warszawa/CPK - Radom - Rzeszów zostanie wygięta na wschód i skumuluje się w Stalowej Woli.

Za kilka dni wrzucę mapę z pierwotnie zaznaczonymi przebiegami.

2. Turystyka

a) Potrzebny jest "Duży Plan Dla Jeziora". Wyobrażam sobie, że w rejonie Jeziora może powstać coś naprawdę dużego, taka "Energylandia". Na świecie jest bardzo dużo kapitału, który szuka bezpiecznych (nomen - omen) przystani. Głównym problemem jest na razie to, że miasto nie miało tam zdaje się żadnego dobrego pomysłu. Jeśli Tarnobrzeg ma być miastem turystycznym, to Jezioro musi być naprawdę perełką w promieniu 200-300 kilometrów. Inaczej będziemy tylko zarabiali po 6 zł na biletach za parking, a lokalni restauratorzy po kilka złotych za zapiekankę. Przypomnę, że Energylandia stanęła właściwie "w polu". Jeśli nie będzie porządnego, "wygrywającego" planu dla Jeziora, którego władze miasta nie będą po całym świecie "sprzedawały", to szanse na inwestycje są mizerne. Jeśli będziemy wiedzieli czego chcemy i pokażemy potencjalnym inwestorom pomysł, to - jakaś szansa jest. W ten sam sposób można się starać o środki publiczne. Ciekawą częścią pomysłu mogą okazać się "wody siarczkowe" Pana Zycha, aczkolwiek nie uważam, by to wystarczyło.

b) Należy powalczyć, wspólnie z sąsiednimi ośrodkami, o stworzenie "klastra turystycznego", tj. wspólnej oferty obejmującej - oprócz Jeziora - co najmniej Sandomierz i Baranów. Turystyka to jedna z tych branży, że konkurencja nie szkodzi, ale pomaga. Tak samo jak z restauracjami - jak jest ich kilka obok siebie, to ludzie "chodzą" na daną ulicę i jest ogólny popyt.

3. Przemysł/usługi:

Oczywistą oczywistością jest, że warto mieć swoją specjalizację. Kiedyś był przemysł chemiczny. Dziś łudzimy się, że turystyka, ale... na razie nie widzę tabunów turystów bookujących w mieście 2-tygodniowe wakacje. A zatem - czy da się zbudować coś o odpowiedniej skali na bazie tego, co zostało z przemysłu chemicznego?

a) Truizmem jest pisanie o innowacjach, jest to słowo odmieniane przez wszystkie możliwe przypadki i liczby, ale... i tu powinniśmy mieć pomysł. Wg mnie, miasto turystyczno-rekreacyjne, a takim chce być Tarnobrzeg, może szukać rozwiązań z zakresu czystych technologii i nowoczesnych rozwiązań transportowych. Nie wiem czy dotychczasowe władze tak intensywnie wizytowały wszystkie możliwe wydarzenia technologiczne i nic się nie udało, czy po prostu nikt nawet się nie starał. Jednym z tematów, którym warto się zainteresować, są ogniwa wodorowe.

b) Uważam, że Tarnobrzeg powinien włączyć się do klastra lotniczego. W Rzeszowie sporo się dzieje, ale tereny w bezpośredniej okolicy Jasionki niedługo się skończą. Nie ma przeciwwskazań, aby poszczególne aspekty procesów nie mogły być realizowane w rozsądnej odległości, np. w Tarnobrzegu. Myślę tutaj choćby o nowej bazie do serwisowania samolotów planowanej w Jasionce przez LOT AMS i Polską Grupę Lotniczą. Uważam, że Tarnobrzeg ma szansę na "ugryzienie" kawałka tego tortu. Klasa stewardess w ZSP 1 we współpracy z LOT-em jest dobrym przyczółkiem do rozszerzania współpracy. Zauważmy, że - po ewentualnym powstaniu (nowego) lotniska w Radomiu - będziemy idealnie położeni na szlaku CPK - Radom - Rzeszów, a rynek lotniczy rośnie. Warto się włączyć w ten trend, tym bardziej, że duża część przychodów może pochodzić od kontrahentów zagranicznych.

4. Inne

Admin kiedyś na Prima Aprillis założył podobny wątek o 2050, w którym zrobił trochę analizy geopolitycznej. Rosną Chiny i pukają do bram Europy (Nowy Jedwabny Szlak), rośnie liczba Ukraińców w Polsce, a Zachodnia Ukraina powoli przysuwa się do Europy. Te trendy są dość klarowne - pytanie czy jako miasto możemy coś na nich wygrać?

Zapraszam do "strategicznej" dyskusji."

Innn
Posty: 68
Rejestracja: 04-01-2019 20:19

Re: Strategia Tarnobrzega 2040

Post autor: Innn » 17-07-2019 14:24

Yyyyy nie wiem czy to w tym wątku - niestety chyba tak
Wg mnie
Mniej planować placów zabaw dla dzieci
Gęściej poustawiać ławeczki i przystanki MKS
No i tabor autobusowy dostosowywać do potrzeb starzejącej się społeczności lokalnej

Awatar użytkownika
cenzor
Posty: 244
Rejestracja: 20-12-2015 00:18

Re: Strategia Tarnobrzega 2040

Post autor: cenzor » 17-07-2019 19:54

piszemy różne strategi ale co z tego jak nawet promil z tego się nie zrealizuje, ostatnie przykłady jezioro i droga, szkoda naprawdę na to papieru

orange
Posty: 404
Rejestracja: 04-01-2019 11:38

Re: Strategia Tarnobrzega 2040

Post autor: orange » 18-07-2019 10:48

Dlaczego strategia 2040, a nie 2020?
Zalanie dołka machowskiego było aż 10 lat temu i wtedy powinniśmy przedstawić strategię co będzie za 10 lat, czyli dziś.
Jeśli wtedy udało się zrobić najdłuższą tyrolkę w Polsce to od razu po jej powstaniu powinniśmy pójść w podobny temat...największy park rozrywki na Podkarpaciu.
Powinniśmy reklamą i marketingiem ściągać całe rodziny nad Jezioro.
Dlaczego ludzie jeżdżą nad zaporę solińską? Przecież tam przejdą się po zaporze i mogą za pół godziny wrócić...ale...jest świetnie zagospodarowane jezioro które przyciąga.
Tą drogą idźmy kochany Tarnobrzegu.

ODPOWIEDZ