Działania wojenne w rejonie Tarnobrzega

Wiesz coś ciekawego o Tarnobrzegu? Podziel się z innymi.
PRZYWIŚLAK
Posty: 665
Rejestracja: 21-05-2008 20:06

Działania wojenne w rejonie Tarnobrzega

Post autor: PRZYWIŚLAK » 18-08-2011 15:09

"Ja kiedyś za gnoja byłem na tych zbiornikach, robią wrażenie;) Ale jak się dostać nie pamiętam. A także słyszałem że ludzie się tam kąpali w tych zbiornikach?;P



Edytowany przez PRZYWIŚLAK o 18-08-2011 - 13:09. "
Ostatnio zmieniony 18-08-2011 15:09 przez PRZYWIŚLAK, łącznie zmieniany 1 raz.

szop
Posty: 166
Rejestracja: 27-10-2004 20:25

Działania wojenne w rejonie Tarnobrzega

Post autor: szop » 18-08-2011 16:13

"O ile dobrze pamiętam to trzeba iść do końca Zwierzyniecką (obok boisk) i na samym ulicy będzie ścieżka do lasu schodząca nieco w dół. Ścieżką cały czas prosto, 5-10 minut i pojawią się zbiorniki.



Edytowany przez szop o 18-08-2011 - 14:20. "
Ostatnio zmieniony 18-08-2011 16:13 przez szop, łącznie zmieniany 1 raz.

Rybatbg
Posty: 7
Rejestracja: 18-10-2005 18:09

Działania wojenne w rejonie Tarnobrzega

Post autor: Rybatbg » 18-08-2011 16:35

"Obrazek
Obrazek
Obrazek

mam nadzieje, że to wam pomoże"
Ostatnio zmieniony 18-08-2011 16:35 przez Rybatbg, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Jacek
Posty: 517
Rejestracja: 16-05-2004 18:36

Działania wojenne w rejonie Tarnobrzega

Post autor: Jacek » 18-08-2011 16:54

"Przepraszam, że długie, ale chyba ciekawe. O tych mostach pisał kiedyś "TN". Oto tekst:
Była wąskotorówka w Tarnobrzegu!
Dwa tygodnie temu napisaliśmy o tajemniczym dokumencie Polskich Kolei Państwowych z 1956 r., który w schematyczny sposób przedstawiał przebieg kolei wąskotorowych DOKP Lublin w naszym regionie. Na tym planie zaznaczona była linia z Bogorii do? Tarnobrzega. Pytani przez nas historycy zaprzeczyli, by taka linia kiedykolwiek istniała. Tymczasem dotarliśmy do świadków, którzy pamiętają most kolejowy na Wiśle, a nawet nim przechodzili. Most i wąskotorówka istniały wprawdzie tylko kilka miesięcy, ale były!
Jeszcze tydzień temu tarnobrzeski historyk dr Tadeusz Zych, który historię miasta ma w małym palcu, przekonywał nas, że wąskotorówki nigdy przez Wisłę do Tarnobrzega nie było. Upierał się, że pod koniec wojny Rosjanie wybudowali wprawdzie tymczasowy most przez rzekę do transportu wojsk i zaopatrzenia na przyczółek baranowsko-sandomierski, ale nie był to most kolejowy. Nieprawda! Żyją do dziś świadkowie, którzy pamiętają nie jeden, ale trzy mosty w Tarnobrzegu! W tym jeden kolejowy.
Pale widać do dzisiaj
Latem 1944 roku wojska radzieckie weszły do Ciszycy (wieś naprzeciw Tarnobrzega, po drugiej stronie Wisły ? przyp. red.) ? opowiada 69-letni Jan Kuranty. Dopiero tydzień później wyzwoliły Tarnobrzeg. Weszły od strony Sandomierza, wbijając się klinem pomiędzy wojska niemieckie. Tak powstał przyczółek baranowsko-sandomierski. Stanęli tu na dobre pół roku, gromadząc sprzęt i zapasy do ofensywy, która zatrzymała się potem aż w Berlinie i na Łabie. W tym czasie na Wiśle wybudowali trzy mosty. Były one drewniane, na palach wbijanych w dno rzeki. Jak jest niska woda, to te pale widać jeszcze teraz. Pierwszy most, w miejscu obecnej przeprawy promowej służył przeprawie pieszych wojsk. To były setki tysięcy żołnierzy. Kolumna szła za kolumną. Drugim mostem, poniżej Skalnej Góry, przeprawiały się tylko czołgi i transportery. Od strony Ciszycy zbudowano dla nich aż do wsi drogę z wielkich bali. Potem, przez wieś, jechały brukiem. Cóż to był za hałas. Całymi nocami oka nie można było zmrużyć! Najpóźniej ?ruscy? zbudowali trzeci most ? kolejowy. Służył do transportu amunicji i zaopatrzenia. Stanął pomiędzy dwoma poprzednimi. Tory biegły od Koprzywnicy, za bu-dynkami wsi od strony Sandomierza. Potem skręcały w górę Wisły i, poprzez przekopany wał wiślany, docierały na most. Po drugiej stronie, w Tarnobrzegu, skręcały w dół rzeki, za wałem, i dopiero w Dzikowie, bo wcześniej byłoby za stromo dla pociągów, kierowały się do bocznicy kolejowej w lesie zwierzynieckim. Wszystkie mosty pilnowane były przez wartowników, ale jak wojsko nie szło, to pozwalali mieszkańcom na przejście.
Budowali ?własowcy?
Słowa Jana Kurantego potwierdza jedna z najstarszych mieszkanek Ciszycy, 87-letnia Bronisława Stąpór. Do dzisiaj we wsi mówi się, że ktoś ma pole czy sad ?za kolejką?. Ja sama kilka razy szłam do miasta przez most kolejowy. Dziś po nasypach zostały niewielkie pagórki, bo ludzie zrównali je, by łatwiej siać i orać. Wiele domów i stodół we wsi stoi na podkładach kolejowych i szynach z tej kolejki. Po wojnie nikt o nie nie dbał, to chłopi pozabierali?
Ostatecznym argumentem za istnieniem wąskotorówki niech będzie fragment książki Józefa Żaka ?Podzwonne dla jędrzejowskiej wąskotorówki? wydanej w 2003 r. przez wydawnictwo ?Myjakpress? z Sandomierza (przy okazji dziękuję Józefowi Myjakowi za dostarczenie tej publikacji):
?W listopadzie 1944 roku, decyzją Rady Wojennej Frontu, rozpoczęto budowę kolei wąskotorowej o dł. 39 km z Tarno-brzega do Bogorii. Pierwszy odcinek linii Tarnobrzeg ? most na Wiśle ? Ciszyca ? Koprzywnica dł. 15 km został zbudowany do 11.01.1945 r. Budowę odcinka Koprzywnica ? Bogoria dł. 24 km ukończono 21 stycznia, uzyskując w ten sposób połączenie ze stacją Jędrzejów. Tor ten budowali ukraińscy jeńcy wojenni generała Własowa, zwani popularnie ?czajkami?, a to ze względu na charakterystyczne nakrycie głowy. Jeńcy ci, jako zdrajcy ?Wielkiej Ojczyzny?, wyzbyci wszelkich praw, budowali tę linię w niesamowicie trudnych warunkach zimowych. Zmarłych w czasie budowy grzebano wprost na torowisku. ?Dla tego, który padł, podkład kolejowy był mogiłą? ? wspominał świadek tamtych dni Feliks Skowron.?
Cytat ten uzupełnia Jan Kuranty. Pamiętam tych jeńców. Dostawali pajdę chleba i kostkę słoniny na cały dzień. Nie było dla nich baraków. Spali po domach we wsi. Pokotem, na klepisku. Nikt nie uciekał, bo i gdzie? Wszy mieli straszne. Na środku wsi postawili dla nich ?łaźnię?. Tam była ?parówa?, ze 60 stopni, żeby te wszy wytłuc. Ale wielu z tego gorąca umierało.
Ucieczka w kalesonach
Wąskotorową kolejką przewieziono na przyczółek baranowsko-sandomierski setki tysiący ton amunicji, paliwa i innego zaopatrzenia dla Armii Czerwonej. Do dzisiaj w lesie na Zwierzyńcu pozostały wielkie doły w ziemi po magazynach paliw i amunicji. Schowano je w lesie dla zamaskowania przed niemieckim lotnictwem. Bombardowania odbywały się niemal każdej nocy. Próbowano także zniszczyć radzieckie mosty.
Od strony Ciszycy w tzw. międzywalu stanęła bateria dział przeciwlotniczych. Mówiliśmy na nie ?zenitki? ? kontynuuje Jan Kuranty. Waliły każdej nocy. Samoloty ?łapały? dwa wielkie reflektory. Ale jakoś nie udało się ?ruskim? żadnego zestrzelić. Ale też i Niemcom nie udało się nigdy w mosty trafić. Dopiero wiosenne roztopy dały im radę. Mówiliśmy sołdatom od tych dział, że jak lody ruszą, to ich w pół godziny zaleje woda. Nie wierzyli. A potem z kalesonach spieprzali. Wielu nie zdążyło? Szkoda, bo wspominamy ich dobrze. Dostawali od Amerykanów konserwy. Dzielili się z nami. Nie było przez te pół roku jakichś problemów z sołdatami we wsi.
Wszystkie trzy mosty zniszczył lód z wiosennych roztopów w marcu 1945 roku. Rosjanie ich nie odbudowywali, bo byli już z natarciem daleko. Straciły one wojenne znaczenie.
Po kolejce zostały tory, nasypy i jeden wagon. Stał na tzw. mijance w Ciszycy, gdzie na odcinku kilkuset metrów mogły się minąć dwa pociągi. Chłopcy ze wsi wozili się tym wagonem jeszcze kilka miesięcy po wojnie. W końcu i on został przez mieszkańców ?zagospodarowany?.
Nigdy później w Tarnobrzegu nie było już wąskotorówki.
Wacław Pintal"
Ostatnio zmieniony 18-08-2011 16:54 przez Jacek, łącznie zmieniany 1 raz.

Super.Jolly.Green.Giant
Posty: 179
Rejestracja: 07-10-2005 17:59

Działania wojenne w rejonie Tarnobrzega

Post autor: Super.Jolly.Green.Giant » 07-11-2011 01:36

"Obrazek

Kolejna mapka przedstawiająca umiejscowienie przepraw I. Frontu Ukraińskiego podczas bitwy o przyczółek baranowsko-sandomierski. O tyle ciekawa, że przedstawia również trasy nalotów niemieckich na owe przeprawy. Mniejsza mapka przedstawia rozmieszczenie jednostek radzieckiej artylerii przeciwlotniczej w tym rejonie."
Ostatnio zmieniony 07-11-2011 01:36 przez Super.Jolly.Green.Giant, łącznie zmieniany 1 raz.

Super.Jolly.Green.Giant
Posty: 179
Rejestracja: 07-10-2005 17:59

Działania wojenne w rejonie Tarnobrzega

Post autor: Super.Jolly.Green.Giant » 07-11-2011 01:44

"Obrazek

I jeszcze jedna."
Ostatnio zmieniony 07-11-2011 01:44 przez Super.Jolly.Green.Giant, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 14601
Rejestracja: 15-06-2003 23:41

Działania wojenne w rejonie Tarnobrzega

Post autor: admin » 07-11-2011 22:24

"Fajne mapki. Skąd się takie bierze?
Czytałem niedawno książkę Ordyka "Czernika" z tarnobrzeskich BCh, które współpracowały z Sowietami przy przeprawie.
Można odnieść wrażenie, że cała ta partyzantka to było pasmo porażek, na szczeście mało groźnych. Przy tej przeprawie poszli się akurat chłopaki wykąpać, a bomby zniszczyły im ubranie i musieli iść kilka kilometrów nago."
Ostatnio zmieniony 07-11-2011 22:24 przez admin, łącznie zmieniany 1 raz.

Super.Jolly.Green.Giant
Posty: 179
Rejestracja: 07-10-2005 17:59

Działania wojenne w rejonie Tarnobrzega

Post autor: Super.Jolly.Green.Giant » 09-11-2011 17:16

"Obrazek
Obrazek

Parę zdjęć vide forum "Odkrywcy"
Mapki się bierze z czeluści internetu ;)
Wzniesienia po prawej stronie FlaK'a to czasem nie Pieprzówki?
Schwimmwagen ze zdjęcia należy do 3. Flak-Brigade (brygady dział przeciwlotniczych), być może armata z następnego zdjęcia należy do tej samej jednostki



Edytowany przez Super.Jolly.Green.Giant o 09-11-2011 - 16:33. "
Ostatnio zmieniony 09-11-2011 17:16 przez Super.Jolly.Green.Giant, łącznie zmieniany 1 raz.

onita
Posty: 39
Rejestracja: 23-05-2010 14:19

Działania wojenne w rejonie Tarnobrzega

Post autor: onita » 20-11-2011 18:35

"Bunkier?"
Ostatnio zmieniony 20-11-2011 18:35 przez onita, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 14601
Rejestracja: 15-06-2003 23:41

Działania wojenne w rejonie Tarnobrzega

Post autor: admin » 20-11-2011 20:30

"Może wikipedysta sobie pomylił bunkier ze zbiornikami, o których o dziwo Wiki nie wspomina, a ciężko je przegapić.

A propos zbiorników - ładnie je widać na Geoportalu.
Obrazek
Na http://tarnobrzeg.geoportal2.pl obraz można jeszcze sporo przybliżyć.

No i jest jeszcze mój filmik :-)
http://www.youtube.com/watch?v=0RtcH3DqikQ"
Ostatnio zmieniony 20-11-2011 20:30 przez admin, łącznie zmieniany 1 raz.

mod
Posty: 226
Rejestracja: 11-06-2004 23:36

Działania wojenne w rejonie Tarnobrzega

Post autor: mod » 25-11-2011 09:28

"Obrazek

15 października 1939.
Zdjęcie z Allegro

http://allegro.pl/tarnobrzeg-rzeszow-st ... 48294.html



Edytowany przez mod o 25-11-2011 - 08:30. "
Ostatnio zmieniony 25-11-2011 09:28 przez mod, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Jacek
Posty: 517
Rejestracja: 16-05-2004 18:36

Działania wojenne w rejonie Tarnobrzega

Post autor: Jacek » 25-11-2011 20:47

"Jawohl!"
Ostatnio zmieniony 25-11-2011 20:47 przez Jacek, łącznie zmieniany 1 raz.

hellcat
Posty: 138
Rejestracja: 17-05-2004 12:08

Działania wojenne w rejonie Tarnobrzega

Post autor: hellcat » 26-11-2011 16:16

"
Faszyści rozpierniczyli nam Kaprys!
raczej umożliwili jego powstanie po wojnie..."
Ostatnio zmieniony 26-11-2011 16:16 przez hellcat, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 14601
Rejestracja: 15-06-2003 23:41

Działania wojenne w rejonie Tarnobrzega

Post autor: admin » 26-11-2011 16:21

"Niestety. Kaprys i Biedronka zdecydowanie psują nam rynek.
Tak czy siak, winni Niemcy!"
Ostatnio zmieniony 26-11-2011 16:21 przez admin, łącznie zmieniany 1 raz.

przemek28
Posty: 51
Rejestracja: 28-07-2013 21:31

Działania wojenne w rejonie Tarnobrzega

Post autor: przemek28 » 24-03-2015 18:26

"Witam, szukałem takiego tematu gdyż jestem z okolic Tarnobrzega i też chciałbym się dowiedzieć więcej od tego co sam wiem.
Niestety nie znam dat wydarzeń które miały miejsce.
Pracowałem kiedyś jako pilarz, w lesie w miejscowości Żupawa, jadąc od strony Furman na początku Żupawy gdzie jest boisko.
Wycinając drzewa podeszli mieszkańcy od tak pogadać zeszliśmy na takie tematy bo w jednej sośnie coś było zerwałem łańcuch, ale do rzeczy.
starszy Pan opowiadał że w czasie wojny przez jakiś czas były tu bardzo poważne starcia między Wojskami Niemieckimi a Radzieckimi, powiedział że nigdy nie zapomni widoku sterty ciał które leżały na kupie w tym i tym miejscu, mówił że ziemia była tak nasiąknięta krwią że już jej nie wchłaniała było krwawe błoto. W lasach tych można do dziś spotkać wiele pamiątek po tych czasach. Z kole mój świętej pamięci Dziadzia mówił że za Niemca było źle był strach, ale byli też w miarę normalni Niemcy, mówił że kiedyś przyszedł Niemiec i chciał mleka i masła, dali mu lub sam zabrał, za 2 dni ten sam przyjechał i powiedział że tego i tego dni będzie jechał transport koleją i żeby się schować, jechał transport, na piwnicy która stoi do dziś są jeszcze ślady po takich przejazdach w postaci dziur po kulach, mury były grube ludzie którzy się tam chowali przeżyli. W lasach w mojej okolicy są jeszcze pozostałości po okopach, są też chyba i inne rzeczy tego nie wiem niestety.



Edytowany przez przemek28 o 24-03-2015 - 17:28. "
Ostatnio zmieniony 24-03-2015 18:26 przez przemek28, łącznie zmieniany 1 raz.

stempeld
Posty: 2
Rejestracja: 16-06-2015 19:38

Działania wojenne w rejonie Tarnobrzega

Post autor: stempeld » 16-06-2015 20:23

"Obrazek

Szkic ewidencyjny grobów żołnierskich pomiędzy Ocicami, Kajmowem a Miechocinem. Sierpień 44, żołnierze należeli do 40. Brygady Pancernej Gwardii

Mogiła nr. 1

Gładczenko Borys Siergiejewicz, sierż. gw. ładowniczy w T-34, 40-ta bryg. panc gw. ur. 1920, zm. 01. 08. 44 w Tarnobrzegu,
Bogdanow Fedor Filipowicz, st. sierż. gw. mechanik-kierowca w T-34, 40-ta bryg. panc. gw. ur. 1924, zm. 01.08.44 w Miechocinie,
Nazarow Nikołaj Dmitriewicz, sierż. gw. strzelec - radiotelegrafista, ur. 1925, zm. 01. 08. 44 w Miechocinie,
Michałowskij Nikołaj Pietrowicz, zm. 01. 08. 1944 w Miechocinie

Mogiła nr. 2
Gurczik Roman Aleksandrowicz, kpr. gw., ładowniczy (??????????) czołgu T-34, ur. w 1925, zm. 01.08.1944 w Miechocinie

Szkic sporządził kapitan gwardii Bogdanow.

informacje ze strony http://ta-1g.narod.ru/ludi.html , interpretacja i tłumaczenie moje.
tutaj oryginalne zestawienie strat
Obrazek"
Ostatnio zmieniony 16-06-2015 20:23 przez stempeld, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 14601
Rejestracja: 15-06-2003 23:41

Działania wojenne w rejonie Tarnobrzega

Post autor: admin » 17-06-2015 01:19

"Relacja "Ordyka" z tamtego okresu:
Niemcy po rannym bombardowaniu i porannym przygotowaniu artyleryjskim przystąpili do kontrataku. Z północy, z rejonu Tarnobrzega, nacierają formacje piechoty wspomagane artylerią i moździerzami. Z południa, z rejonu Mielca, uderzyły jednostki pancerne i posuwają się naprzód wzdłuż głównej drogi asfaltowej.

- Naszym zadaniem - mówił dowódca odcinka - jest utrzymać północy skraj lasu machowskiego. Wy z oddziałem partyzanckim w ramach batalionu zajmiecie stanowiska na zachód od drogi głównej. Szczegółowe instrukcje otrzymacie od dowódcy batalionu.

Zajęliśmy wyznaczony nam rejon na wzniesieniu obok starej cegielni, poprawiając stanowiska ogniowe przygotowane przez radzieckich towarzyszy. Bez przerwy byliśmy ostrzeliwani nękającym ogniem artylerii.

Na prawo od nas w pobliżu drogi co chwila dochodziło do gwałtownej strzelaniny. To sąsiedni batalion, wzmocniony trzema czołgami, odpierał falowe ataki Niemców. Wspomagaliśmy go bocznym ogniem naszych erkaemów.

Około godziny czternastej na skutek silnego naporu nieprzyjaciela dostaliśmy polecenie wycofania się na północy skraj wioski Machów i zajęcia nowych pozycji.

Sytuacja stawała się tragiczna. Od strony południowej czołgi niemieckie dotarły już w pobliże szkoły między Nagnajowem a Siedleszczanami. Widoczne było, że Niemcy za wszelką cenę chcą odciąć wojska radzieckie przeprawione na zachodni brzeg Wisły i zlikwidować przyczółek.

W tym czasie pas broniony przez Armię Radziecką ciągnął się na przestrzeni około trzech kilometrów.

Około godziny szesnastej usłyszeliśmy z południa huraganowy ogień artylerii. To interweniowała przybyła na pomoc radziecka dywizja pancerna. Kilka czołgów zjawiło się również na naszym odcinku i za ich pomocą wdarliśmy się ponownie do poprzednio zajmowanych stanowisk. Na południu Niemcy nie wytrzymali uderzenia bocznego czołgów radzieckich i zmuszeni zostali do wycofania się z powrotem w rejon Mielca.
"
Ostatnio zmieniony 17-06-2015 01:19 przez admin, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ