Czy musimy ratować niepełnosprawnych w Tbg?  Na dół

Idź do strony [-10 -1] 1 - 2 - 3 ... 25 - 26 - 27:

  • To jest niewykluczone. Tym bardziej, że miasto jest takie, jakie jest i czasem trzeba by ich dowozić albo przyprowadzać. Ale jest tu inny problem. Takie rady są organami opiniującymi i doradczymi dla władz. To kto ma im, doradzać, jak nie sami zainteresowani? To tak samo, jak młodzieżą i seniorami. Też podejmują inicjatywy, debatują, wnioskują, a jak trzeba to krytykują. Zwrócicie uwagę, że niepełnosprawni ciągle mówią o barierach. Niby miasto je likwiduje a oni mają ciągle pretensje, bo nie uwzględnia się ich specyficznych potrzeb. Dla przykładu weźcie sobie budynek opieki społecznej. niby nowy świeżo wyremontowan jest też winda, ale jakiś tam specjalista o toaletach dla nich zaponial. Kto ma na tekie rzeczy zwracać uwagę , jak nie oni. A wiecie czego niepełnosprawni najbardziej się obawiają? Żeby po takich remontach nie było tylko gorzej. Pisał o tym na forum jeden z niepełnosprawnych.
  • Jak widać stary temat ale problemy te same. A tyle pisaliśmy o tym na forum i co z tego? Jak widać ciągle nic i nic.
  • mysliciel

    A może niepełnosprawni nie chcą swojej rady, to po co im narzucać?


    Wydaje mi się, że w tym wątku nie dotykano zasadności powołania takiej rady, ale faktu, że taką radę Prezydent powołał, ale w jej składzie - zdaniem przedmówców - jest za mało niepełnosprawnych. Dlatego powołana już rada nie mówi głosem niepełnosprawnych, ale prezydenckich ekspertów od niepełnosprawnych.

    Przynajmniej ja takie wrażenie odniosłam z tych wypowiedzi. Nie odczułam, żeby ktoś mówił, że takie ciało opiniodawcze i doradcze nie jest potrzebne.
  • iv

    mysliciel

    A może niepełnosprawni nie chcą swojej rady, to po co im narzucać?


    Wydaje mi się, że w tym wątku nie dotykano zasadności powołania takiej rady, ale faktu, że taką radę Prezydent powołał, ale w jej składzie - zdaniem przedmówców - jest za mało niepełnosprawnych. Dlatego powołana już rada nie mówi głosem niepełnosprawnych, ale prezydenckich ekspertów od niepełnosprawnych.

    Przynajmniej ja takie wrażenie odniosłam z tych wypowiedzi. Nie odczułam, żeby ktoś mówił, że takie ciało opiniodawcze i doradcze nie jest potrzebne.

    Chcialbym sprostować. Jest owszem rada ds niepełnosprawnych, ale NIE MA TAM ŻADNEJ OSOBY NIEPEŁNOSPRAWNEJ!!! Już pisano o tym na forum.
    A z tych "ekspertów" prezydenta to śmieją się sami niepełnosprawni, bo po kilku latach orzekli, że rozwiązaniem i poprawą sytuacji niepełnosprawnych w mieście jest wyznaczeniwe miejsca parkingowego w pobliżu windy przy MOPR. O tym też ktoś już pisał na forum.
    Jest jeszcze jadna sprawa, o której pisali ludzie, to całkowite ignorowanie faktu, że w Tarnobrzegu są niepełnosprawni> Przecież skłócili ich w ten sposób z seniorami, dla których robi się o wiele wiele więcej.
    Czy słyszeliście, żeby prezydent albo radni spotykali się z niepełnosprawnymi o dyskutowali o ich problemach?
    Każdy unika tematu bo się boi. Stowarzyszenia niepełnosprawnych też, bo jakoś cicho siędzą albo na forum ktoś z nich rzuci temat jak było w przypadku terenów nad zalewem.
  • Tak piszecie o tych niepełnosprawnych i piszecie, ale niepełnosprawni ruchowo to jeszcze nie wszyscy. Są jeszcze upośledzeni umysłowo, chorzy psychicznie, niewidomi, niesłyszący i jeszcze penie inni. Im krawężniki nie przeszkadzają i z parkingów raczej korzystają rzadko. A dla nich co, tylko bulki suszone na kaloryferze. Pomyślcie też o nich i co można dla nich zrobić.
  • Nie wiem czy już wiecie, że ostatnio oddali do użytku windę dla osób niepełnosprawnych w liceum Kopernika. To chyba dobra wiadomość.

Idź do strony [-10 -1] 1 - 2 - 3 ... 25 - 26 - 27:

This list is based on users active over the last 60 minutes.