[Porządki] Inicjatywa Polska Tarnobrzeg zaprasza na spotkanie.  Na dół

Idź do strony [-1] 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 [+1]:

  • iv
    Tu nie chodzi o niechęć do edukacji prawnej, tylko o zastępowanie tematu prawdziwego powodu źle działających sądów do edukacji dzieci.
    Edukacja prawna jest potrzebna, ale jeżeli będzie to osobny przedmiot, to boję się, że sprowadzi się to do wkuwania ustaw na pamięć.
    Jest już przedmiot "Wiedza o społeczeństwie", więc po co dublować temat?

    Program nauczania WOS to: edukacja obywatelska, zagadnienia ekonomiczne, zagadnienia rodzinne, a także podstawy przedsiębiorczości i dziedzina finansowa, nauczanie zawiera również zagadnienia z ekonomii, politologii, socjologii, prawa oraz historii.

    Może program trzeba zmienić - ok, ale nie nowy przedmiot.

    Jedno z wielu co należy przede wszystkim zmienić, żeby ludzi nie otumaniać, to w reklamach i umowach gwiazdki (*) i na końcu małymi literkami wyjaśnienie co oznacza ta gwiazdka! icon_smile



    inicjatywapolska

    "ręce precz od kobiet"
    jak należy to rozumieć?
    zakaz witania się przez podanie ręki?
    zakaz tańców w parach?
    a co w małżeństwach?
    przecież ludzkość wymrze :)


    "ratujmy kobiety"
    przed kim?
    przed bandytami?
    przed gwałcącymi emigrantami?


    "liberalizacja"
    liberalizacja czego? polityki? ekonomii? religii? społeczeństwa?
    jaka liberalizacja?


    "prawo wyboru"
    w czym nie możesz wybierać?

    'antykoncepcja"
    masz do wyboru i koloru mimo, że często niszczy zdrowie kobiety

    "edukacja"
    jest od dawna



    iv
    Edukacja seksualna "typu A" obowiązuje w Polsce od 1998r. na mocy rozporządzenia z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.
    i dlatego proszę nie pisać, że nie ma!

    co Ty mi podesłałaś?
    co Ty promujesz?
    edukację seksualną? czy rozwiązłość seksualną?

    Paulina Wójtowicz

    Dla nastolatków – wręcz przeciwnie. Seks to nie tylko ich ulubiony temat rozmów, ale i praktyczna forma relacji.
    http://kobieta.onet.pl/dziecko/nastolatki/nowa-podstawa-programowa-do-wdz/26x212c

    praktyczna forma relacji?
    seks dla nastolatków to praktyczna forma relacji ???

    dla mnie to jest zwykła rozwiązłość seksualna pod płaszczykiem niby edukacji ..........
    to jest niedopuszczalne, co dzieciom się chce serwować!



    Edytowany przez rav o 04-08-2017 - 13:02.
  • iv

    w sumie sedno sprawy jest takie, że edukacji seksualnej po prostu nie ma.

    Jakoś sobie przez miliony lat jako ludzkość radziliśmy. 30 lat temu nie było w szkole przedmiotu edukacja seksualna, mało tego, nie było Internetu, a nie mogę powiedzieć żebym miał jakieś braki informacyjne.
    @rav - tak, jest potrzeba zmiany programu na zagadnienia bardziej życiowe.
  • Cytat

    "ratujmy kobiety"
    przed kim?
    przed bandytami?
    przed gwałcącymi emigrantami?
    Przed pisem i klerem i takimi jak Ty.

    Cytat

    "prawo wyboru"
    w czym nie możesz wybierać?
    Kobety mają mieć prawo wyboru: usunąć ciążę albo nie. Kupić pigułkę "dzień po" albo nie.

    Cytat

    "edukacja"
    jest od dawna
    Edukacja seksualna prowadzona przez księży albo katechetów/tki. Zajebistą wiedzę przekazują.

    ___________________________________________________________

    "Lepiej być ateistą, niż jednym z wielu katolików, którzy prowadzą podwójne życie" - papież Franciszek.
  • Jakie cechy powinny mieć środki "medyczne"/"paramedyczne" przepisywane na receptę? Jakie cechy powinny posiadać środki "bez recepty"? Kto powinien decydować jakie środki powinny być "na receptę", a jakie bez recepty?
  • Cytat

    Edukacja seksualna prowadzona przez księży albo katechetów/tki. Zajebistą wiedzę przekazują.



    Wklej zestawienie ile nauczycieli jest osobami duchownymi ilu świeckimi katechetami ( mówimy oczywiście o wychowaniu do życia w rodzinie).Bo rozumiem ze ewentualne przekonania biorą gore na materiałem programowym , no chyba ze program został napisany na jakimś synodzie( to tez wrzuć), nie wyobrażam sobie nauczyciela geografii który naucza o płaskiej ziemi , wbrew programowi.


    Cytat

    Cytat
    "ratujmy kobiety"
    przed kim?
    przed bandytami?
    przed gwałcącymi emigrantami?
    Przed pisem i klerem i takimi jak Ty.


    A tu juz klasycznie , jak na trolla przystało.



    Edytowany przez A1313 o 04-08-2017 - 21:32.
  • rav

    dla mnie to jest zwykła rozwiązłość seksualna pod płaszczykiem niby edukacji ..........


    Edukacja seksualna to nie nauka seksu - więc o rozwiązłości nie ma tu mowy. Ale młodzież powinna być uczona o metodach zapobiegania ciąży i chorobom przenoszonym drogą płciową - bo najprawdopodobniej w najbliższym czasie im się to przyda. Trzeba założyć, że uczeń szkoły średniej najprawdopodobniej lada moment rozpocznie współżycie - lub już to zrobił i przekazać mu treści przydatne dla jego bezpieczeństwa, zgodne z aktualną wiedzą medyczną. Tymczasem zakłada się, że jeśli nie będzie edukacji w tym zakresie, to młodzi ludzie nie będą uprawiali seksu.

    Admin


    Jakoś sobie przez miliony lat jako ludzkość radziliśmy. 30 lat temu nie było w szkole przedmiotu edukacja seksualna, mało tego, nie było Internetu, a nie mogę powiedzieć żebym miał jakieś braki informacyjne.


    Radziliśmy sobie przez miliony lat, ale parę rzeczy się ostatnio zmieniło. Np. nie trzeba już jak starożytne Egipcjanki stosować odchodów krokodyli jako środka plemnikobójczego, bo w międzyczasie wymyślono kilka innych metod. Może warto by młodzież o nich poinformować, zanim rozpoczną rozważania między aborcją a oknem życia, tudzież nastoletnim rodzicielstwem.

    Radziliśmy sobie i my, ale te parę lat temu nie było pigułek gwałtu, seksualizacji reklam i innych treści publicznych, a przede wszystkim nie mieliśmy tak łatwego dostępu do pornografii, która zrównuje zwykły stosunek, seks oralny, analny, grupowy, homoseksualny, z użyciem gadżetów i w zasadzie każdy inny. Adminie, jesteśmy w podobnym wieku i nawet jeśli "nie mamy braków informacyjnych", to za naszej młodości wszystkie powyższe niekoniecznie były pierwszym wyborem i dochodziliśmy do pewnych rzeczy jakby wolniej. Dlatego w dzisiejszych czasach ktoś musi powiedzieć młodzieży, że nie wszystko, co widzą na filmikach jest realne, nie wszystkiego trzeba chcieć i nie na wszystko trzeba się zgadzać. Ale sprowadzenie tego do kategorycznego stwierdzenia, że seks tylko w małżeństwie - to po prostu omijanie tematu i problemu, który jest.
  • Chodziło mi oczywiście o braki informacyjne te ćwierć wieku temu. Wtedy nie miałem, teraz pewnie już tak icon_wink
    Program programem, a i tak wszystko zależy od nauczyciela, jak się wiele razy okazywało.

    Nie widzę problemu w tym, żeby edukacja była urozmaicona, tzn. żeby czego innego uczono w szkołach (a nawet przedszkolach) postępowych, czego innego w konserwatywnych, czego innego np. w muzułmańskich, zależnie co sobie rodzice życzą. Różnorodność jest dobra, a tymczasem każdy kolejny MEN rości sobie prawo do narzucania swojego światopoglądu programowo wszystkim uczniom.
    A czy ktoś organizuje zajęcia dodatkowe z tematu, na które można posłać dziecko? Jeśli nie, to właściwie dlaczego?
  • iv

    Edukacja seksualna to nie nauka seksu - więc o rozwiązłości nie ma tu mowy.

    Pierwsze kilka słów i już widać, że nie masz wiedzy o czym piszesz.
    Dowód: http://mamadu.pl/118737,S…kacyjny-dla-najmlodszych
    Chciałoby się napisać: dozwolone od lat 18-tu
    A tu nie dość, że to nie jest dla młodzieży, ale jeszcze dla kilkuletnich dzieci.
    Wyrażasz zgodę by to oglądały kilkuletnie dzieci?

    Cytat

    Ale młodzież powinna być uczona o metodach zapobiegania ciąży i chorobom przenoszonym drogą płciową

    Co do chorób przenoszonych drogą płciową pełna zgoda, że to powinno być poruszane i uczone.

    Cytat

    Trzeba założyć, że uczeń szkoły średniej najprawdopodobniej lada moment rozpocznie współżycie - lub już to zrobił i przekazać mu treści przydatne dla jego bezpieczeństwa, zgodne z aktualną wiedzą medyczną

    No to zobacz co Twoja edukacja seksualna wywołała w innych krajach?

    https://zapodaj.net/images/8ad6ef18b1267.jpg

    A zobacz jak edukacja, którą mamy wpływa na wpadanie w choroby:

    http://www.swietyjozef.kalisz.pl/pliki/OtoczmyTroskaZycie/choroby.gif

    Kolejne pytanie:
    Czy chcesz tyle aborcji i wzrostu chorób przenoszonych drogą płciową?

    Uważam, że jesteś mądrą kobietą, więc proszę poczytaj o faktach i nie powtarzaj głupot zasłyszanych w niektórych mediach a pośrednio od firm, które zarabiają krocie na antykoncepcji i aborcji.
  • @iv
    Pamiętaj też, że kursy prawa jazdy prowadzą do wypadków drogowych, lekcje języka polskiego do analfabetyzmu a straszony do praktyk okultystycznych. Witaj w cudownym świecie rava, gdzie wystarczy mocno w coś uwierzyć i wszystkie fakty zamieniają się w argumenty potwierdzające wyznawaną tezę.

    Zaprawdę, powiadam wam: wiara transformuje człowieka.
    nśw. wou, 508 post do użytkowników tarnobrzeg.info, wers 3



    Edytowany przez wou o 06-08-2017 - 18:24.
  • Tu nie chodzi o to, żeby nie uczyć.
    Uczyć trzeba, tylko mądrze!

    A jeżeli już porównujesz seks do jazdy samochodem, to chyba zapomniałeś, że do prawa jazdy trzeba mieć 18 lat icon_smile
    Do seksu też trzeba dojrzałości, a nie oferować ją małolatom!



    Edytowany przez rav o 06-08-2017 - 19:52.
  • Trzy kwestie.
    1. Wrzuc material zrodlowy ,artykol z Wychowawcy.
    2.wrzuc opracowanie ktore podpieralo sie materialem z Wychowawcy.
    3.prawo jazdy mozna posiadac od 14 roku zycia na jesnoslady ,na samochody osobowe od 16 roku, rozne pojazdy ,rozne gabaryty ,.Przepisy obowiazujace takie same dla wszystkich,zapamietaj to sobie.
  • rav

    Tu nie chodzi o to, żeby nie uczyć.


    Tylko indoktrynować, wiadomo.

    rav


    Uczyć trzeba, tylko mądrze!


    I kto zadba o to lepiej niż średniowieczna organizacja czerpiąc garściami z dzieła starożytnych półanalfabetów?

    rav


    A jeżeli już porównujesz seks do jazdy samochodem,

    nie porównuję

    rav


    to chyba zapomniałeś, że do prawa jazdy trzeba mieć 18 lat icon_smile


    A Ty, że genitalia nie wyrastają w dniu osiemnastych urodzin.

    rav


    Do seksu też trzeba dojrzałości, a nie oferować ją małolatom!


    Jasne, zakaż seksu aż zdadzą Twój egzamin dojrzałości, zaprojektowany przez znawców życia i seksu - kler. Za to religię wraz z zagadnieniami przerastającymi nawet teologów najlepiej wtłaczać do głów od żłobka. Logiczne.
  • A1313
    Materiału źródłowego do opracowań Wychowawcy nie znalazłem, bo nie mam tych egzemplarzy.
    Znalazłem natomiast materiał źródłowy do opracowań dużo nowszych.
    Przedstawione dane statystyczne (i odpowiadające im wykresy) zaczerpnięto z:
    Eurostatu – Europejskiego Urzędu Statystycznego
    i agend WHO – Światowej Organizacji Zdrowia
    .

    https://zapodaj.net/images/44cb1636bed44.jpg
    Opracowali: dr hab. Jadwiga Wronicz, dr inż. Antoni Zięba, Kraków, maj 2015 r

    Ja nie rozmawiam o ideologii, ani o religii, ale o twardych faktach!
    To nie są dane kleru, to są dane europejskie i światowe!


    Proszę sprawdzać:
    Eurostat – Europejski Urząd Statystyczny
    i agenda WHO – Światowa Organizacja Zdrowia!
  • I sprawdzam , fakt ze pobieżnie ale ........

    WHO-Statystyki dotyczące aborcji przedstawione przez Światową Organizację Zdrowia pokazują, że w krajach rozwiniętych w grupie tysiąca kobiet w wieku 15-44 liczba aborcji spadła z 46 do 27 zabiegów na przestrzeni ostatnich 24 lat. Tłumaczy się to rosnącą świadomością społeczną i łatwym dostępem do środków antykoncepcyjnych.

    Wróćmy do 1997 roku a w nim-Pod koniec 1996 roku weszły w życie przepisy ustawy z 30 sierpnia 1996 r. dopuszczające przerywanie ciąży, gdy „kobieta ciężarna znajduje się w ciężkich warunkach życiowych lub trudnej sytuacji osobistej”. Przepis ten był ostro krytykowany przez polityków prawicy i Kościół. Utrącił go Trybunał Konstytucyjny orzeczeniem z 28 maja 1997 roku.

    Zliberalizowane prawo działało realnie przez pół roku. Wykonano w tym czasie 2524 aborcji ze względu na ciężkie warunki życiowe, a w całym 1997 roku -3047 zabiegów. Oznaczało to sześciokrotny wzrost do roku 1996.


    Szacuje sie ze w Polsce nielegalnie wykonuje się ,miedzy 100 a 200 tysięcy aborcji. Wiec te wszystkie statystyki z WHA można sobie głęboko włożyć.Wychodzisz z założenia ze jeżeli coś jest zabronione to nie istnieje.

    Do co chorób wenerycznych , państwowa opieka medyczna to fikcja , widać to chociażby na przykładzie prowadzenia ciąży czy opieki dentystycznej -wygrywa prywatna opieka medyczna .Z chorobami wenerycznymi sadze ze jest podobnie , masz pewność ze prywatne praktyki lekarskie maja obowiązek zgłaszania do izby lekarskiej chorób wenerycznych ,a co za tym idzie ujecie w statystyce WHO?
  • @rav
    Po pierwsze, posługujesz się interpretacjami a nie gołymi faktami; po drugie, te interpretacje skażone są ślepą wiarą, więc zgadnij gdzie możesz je sobie wsadzić.

    Takie dwie ciekawostki żebyś trochę pogłówkował:
    - ten dr Zięba (oprócz tego że nawiedzony jak każdy prolajfowiec) to na pewno wiesz, że nie jest "doktor" tylko inżynier? Innymi słowy: jego wykształcenie, którym buduje tu jakiś autorytet nie ma nic wspólnego z tematyką o której się wypowiada. Taki sam spec w temacie jak eksperci z podkomisji Macierewicza. No ale działacz katolicki, więc trzeba mu wierzyć, wiadomo, dżejpitu zatwierdza.
    - a propos przywołanej statystyki, ten sam "doktor" potwierdza istnienie podziemia aborcyjnego i podaje zaniżoną/zmanipulowaną ale wciąż wysoką liczbę 7-14 tys zabiegów rocznie. http://blog.pro-life.pl/opracowania/podziemie-aborcyjne/ Jak to zmienia te statystyki? Czyż nie jest to manipulacją pomijać w nich 99% przypadków? A co z różnicami w prawie - dostępnością zabiegów? A z różnorodnością rasową, kulturową, wskaźnikami migracyjnymi, stopniem zurbanizowania krajów itd itd?... Nie no, jakie to ma znaczenie, nowoczesna edukacja seksualna to zło i kropka.

    Interpretacje dla ubogich intelektualnie nam tu serwujesz, nie musisz się chwalić, że niewiele Ci trzeba żeby uwierzyć, naprawdę nie ma czym.

    Nie mam zamiaru tracić tu za dużo czasu na użeranie się z osobą chorą na ostry przypadek wiary, jałowe moje wysiłki, powiem tylko tyle, że rzetelna, racjonalna edukacja powinna być przekazywana jak najwcześniej. Nie mamy tego teraz, a to naiwna indoktrynacja właśnie doprowadza do wszelkich tragedii - nie tylko nie przygotowuje ale wręcz upośledza zdolności przystosowawcze. Mówię tu ogólnie. W przypadku edukacji seksualnej, jeśli więcej czasu poświęca się na wbijaniu dzieciom do głowy bzdur o niepokalanym poczęciu itp. to nie ma się co dziwić, że wierzą potem w zaciążenie w basenie, niepłodność podczas pierwszego stosunku, płukanki z coca-coli i octu itd itd. No bo cuda się zdarzają, nie?

    Fajnie, że Inicjatywa Polska wyrasta na przede wszystkim partię racjonalną. Szkoda, że nie ma to większego znaczenia w dyktaturze ciemniaków.



    Edytowany przez wou o 07-08-2017 - 11:14.

Idź do strony [-1] 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 [+1]:

This list is based on users active over the last 60 minutes.