Scieżki rowerowe  Na dół

Idź do strony [-1] 1 - 2:

  • andriu81

    Przykładowo aby dostać się rowerem z Warszawskiej na kopernika ,to najlepszą opcją dla rowerzysty jest jechać Kwiatkowskiego,11 listopada i wcale nie ścieżką tylko szosą ...


    Przy okazji można dostać mandat. icon_smile Nie wiem Andriu czy to pomyłka czy naprawdę jeździsz jezdnią tam gdzie są ścieżki rowerowe a obecnie trakty rowerowo-piesze?
  • Ani na kwiatkowskiego,ani na 11 listopada nie widzę. Na kopernika już są i tam jadę ścieżką. Na Warszawskiej tak samo ścieżką,coprawda nieopisaną,al nigdy szosą. Od kiedy powstał nowy chodnik widzę że niektórzy jeżdża też prawą stroną,jednak nawet tu się to nie opłaca,bo szybciej się dojedzie Fabryczną,Dąbrówki,bo nie ma zatrzymywania po drodze i konieczności hamowania.Taka ciekawostka.Każdy powinien indywidualnie sprawdzić czasy przejazdów. Osiedlami też można szybciej i bezpieczniej dojechać w wielu miejscach
  • Czy można napisać, że w Tarnobrzegu zostały zlikwidowane prawie wszystkie ścieżki rowerowe ?

    Czy ktoś może zna uzasadnienie tych zmian i powód zamalowywania znaków poziomych na obecnych ścieżkach rowerowych ? Jakaś nowa ustawa czy rozporządzenie te zmiany determinuje ? Jakieś przepisy dotyczące "stykania" się chodnika z ścieżką albo coś tego typu ?

    Tak jak już ktoś w wątku wspomniał sam dzieci uczyłem, że jak idą to mają nie wchodzić na "czerwoną kostkę" bo tam jest część dla rowerów i dziwi mnie dość mocno taka zmiana i chętnie poznam jej uzasadnienie. Teraz wygląda na to, że na przykład wzdłuż Kwiatkowskiego, 11 Listopada piesi i rowerzyści mają te same prawa jak na zwykłym chodniku ? Bezpieczeństwo poruszania się spada i to mocno. Dziwne nie powiem.
  • A ma ktoś pomysł czemu nowe ścieżki na Kopernika kończą się przy rondzie, a nie prowadzą dalej do pkp?
  • No ale czerwona kostka pozostała i ścieżka rowerowa nadal jest ścieżką.Tak wskazuje logika i tak jest w większości miast w Polsce,gdzieniegdzie zamiast czerwonej kostki jest asfalt i to też jest ścieżką rowerową. Zamalowanie znaku jak wspomniałem dla mnie ma tylko jeden wydźwięk,chociaż jak wspomniał Jasiek przy niektórych są też i znaki pionowe informujące że jazda obowiązuje tylko w jednym kierunku.
    Dla ludzi z zewnątrz jak i mieszkańców to zamalowanie nic nie znaczy ,rowerzyści nadal wiedzą którą częścią moga jechać. Dla pieszych byćmoże zmieniło się właśnie tylko tyle że teraz mogą chodzić oboma pasami bo mają priorytet przed rowerami. Czyli wychodzi na to że rower nie może w ogóle wiechać na ścieżkę rowerową,musi uciekać na szosę ,gdyż teraz piesi mogą już pełnoprawnie zajmowac oba pasy. Taka interpretacja mi się nasuwa i wielu innym też. Na szczęście zamalowany znak jest powszechnie ignorowany i można powiedzieć że nic się nie zmieniło od tego czasu poza powszechnym zdziwieniem i niezrozumieniem tego faktu.A może to zwykły akt wandalizmu lub jakiś żart.Tego nie wiemy i chyba nie warto dochodzić ,bo pewnie jak wielu podobnych przypadkach u źródła sprawy tkwi jakiś absurd i bałagan administracyjny co jest zupełnie normalne w tym kraju

    A co do bezpieczeństwa,to może podam przykład dość odległy,ale np w Indiach nie ma żadnych przepisów,znaków ,każdy jeździ jak chce,ale wypadków nie ma.Dlaczego? Gdyż tamtejsze społeczeństwo przywykło do elastycznego myślenia,jest gotowe na wiele wariantów,sytuacji,daje sobie radę w różnych okolicznościach. Nas natomiast uczy się myśleć sztywno,według ściśle okreslonych reguł,zasad,szablonowo,bez wyobraźni i to od dziecka.Każda nowa sytuacja dla nas powoduje bezradność i zakłopotanie.Taki zamalowany znak to może być szok dla wielu osób.Wielu rowerzystów w ogóle nie umie jeździć bez ścieżki,gdyż uczono ich że jeździ się tylko po ścieżkach a nie po szosy. To takie przykłady z Tarnobrzega.



    Edytowany przez andriu81 o 13-11-2017 - 20:31.
  • Cytat

    Czy można napisać, że w Tarnobrzegu zostały zlikwidowane prawie wszystkie ścieżki rowerowe ?

    Czy ktoś może zna uzasadnienie tych zmian i powód zamalowywania znaków poziomych na obecnych ścieżkach rowerowych ? Jakaś nowa ustawa czy rozporządzenie te zmiany determinuje ? Jakieś przepisy dotyczące "stykania" się chodnika z ścieżką albo coś tego typu ?

    Tak jak już ktoś w wątku wspomniał sam dzieci uczyłem, że jak idą to mają nie wchodzić na "czerwoną kostkę" bo tam jest część dla rowerów i dziwi mnie dość mocno taka zmiana i chętnie poznam jej uzasadnienie. Teraz wygląda na to, że na przykład wzdłuż Kwiatkowskiego, 11 Listopada piesi i rowerzyści mają te same prawa jak na zwykłym chodniku ? Bezpieczeństwo poruszania się spada i to mocno. Dziwne nie powiem.



    A czy burdel związany ze ścieżkami rowerowymi jest w jakiś sposób regulowany przepisami? Patrząc przez pryzmat rożnych miast wygląda to raczej na -tak krawiec kraje jak mu materiału staje.

    A standardem w kraju jest sytuacja taka jaka mamy min. na ulicy Warszawskiej,wystarczy wyjść na ulice i człowiek się zastanawia czy - ścieżka rowerowa jest dwukierunkowa a jeżeli tak to po której stronie,jeżeli przy okazji chodnik dla pieszych jest dwukierunkowy to tak jak wcześniej -po której stronie. Jeżeli jest łączenie ścieżki rowerowej z ciągiem dla pieszych to z której strony jest ścieżka a z której chodnik(a widziałem rożne podejścia do tematu) i największa patologia to zamiana miejsc przy zatoczkach autobusowych.

    To nie jest tak ze piesi i rowerzyści robią sobie na złość, ale naprawdę ciężko jest czasami ogarnąć na czym właściwie się znajduje. a wystarczy zobaczyć jak buduje sie ścieżki w krajach w których rower nie jest postrzegany jedynie jako rekreacja a równoprawnym środkiem transportu i było by po sprawie. Wystarczy rożne wysokości budowy chodnika i ścieżki i rożne materiały z których zostały wykonane.

    Czy może mi ktoś wyjaśnić kto zapoczątkował tworzenie ścieżek rowerowych z kostki brukowej czy tez płyt chodnikowych?



    Edytowany przez A1313 o 13-11-2017 - 20:43.
  • andriu81

    Ani na kwiatkowskiego,ani na 11 listopada nie widzę. Na Kopernika już są i tam jadę ścieżką.

    Na Kwiatkowskiego i 11 listopada są ścieżki rowerowe.

    4lepy

    A ma ktoś pomysł czemu nowe ścieżki na Kopernika kończą się przy rondzie, a nie prowadzą dalej do pkp?

    Ulica Kopernika po wybudowaniu drogi obwodowej od nowo budowanego ronda w stronę PKP będzie ulicą ślepą i zapewne ktoś doszedł do wniosku , że ścieżki tam nie potrzebne , bo ruch będzie nie wielki.

    A1313


    Czy może mi ktoś wyjaśnić kto zapoczątkował tworzenie ścieżek rowerowych z kostki brukowej czy tez płyt chodnikowych?


    Jeśli chodzi o Tarnobrzeg to były prezydent Jan Dziubiński.
  • Cytat

    A ma ktoś pomysł czemu nowe ścieżki na Kopernika kończą się przy rondzie, a nie prowadzą dalej do pkp?


    Też sie nad tym zastanawiałem, tym bardziej, że po północnej stronie Kopernika miedzy 11-Listopada, a PKP jest chodnik 3 metrowej szerokości, więc spokojnie dało by tam zrobić scieżkę rowerową.
  • A1313


    Czy może mi ktoś wyjaśnić kto zapoczątkował tworzenie ścieżek rowerowych z kostki brukowej czy tez płyt chodnikowych?


    Jeśli chodzi o Tarnobrzeg to były prezydent Jan Dziubiński.[/quote]


    Z tematów rowerowych ...

    Należało by dodać do zasług tego pana rozpadającą się ścieżkę do wjazdu na Jezioro.

    Swego rodzaju oryginałem są barierki nachylone już bliżej kąta 45st do poziomu niż stojące w pionie.

    Ale co się stało to się już nie odstanie...

    Za to ze spraw doczesnych .... próbujemy być naprawdę mega oryginalni.

    A kto jest za połączeniem w jedno ulicy, chodnika i ścieżek rowerowych ??? a dorzućmy do tego jeszcze trawniki ! a co?!

    jak szaleć to szaleć :)
  • W zasadzie to znalazłem chyba sposób na identyfikację jak się poruszać na ścieżkach na podstawie znaków pionowych. Dość dobrze tłumaczą to znaki:

    https://images81.fotosik.pl/901/c55f4c1ab64e9f60.png

    Jedynie nie wiem dlaczego zamalowywane są znaki poziome na ścieżkach i na chodnikach. Początkowo myślałem, że robią podkład mocny czerwony pod znak roweru ale jednak nie.

    Nie znalazłem też na internecie znaku poziomego, który byłby miksem roweru (P-23) oraz pieszych (P-26) a taki się u Nas pojawił.

    Cytując klasyka można chyba podsumować temat ścieżek, znaków, interpretacji itp: "Niezły macie tutaj burdel siostry ....."
  • Czyżby to znowu jakiś wymysł UE, czy naszych urzędników?
    Malowanie, zamalowywanie i malowanie od nowa.
    Tak gospodarujecie naszymi pieniędzmi?
    Kiedy ktoś się z tego wytłumaczy?
  • Jak kogoś interesują wszystkie możliwe szczegóły to będzie okazja pogadać.

    Miejskie konsultacje rowerowe!
    http://www.tarnobrzeg.inf…ly&func=display&sid=4792
  • Cytat

    A1313

    Czy może mi ktoś wyjaśnić kto zapoczątkował tworzenie ścieżek rowerowych z kostki brukowej czy tez płyt chodnikowych?


    Jeśli chodzi o Tarnobrzeg to były prezydent Jan Dziubiński.


    Dzięki,to jest oczywiste ale chodziło mi o zgoła co innego. Wiem ze teoretycznie prezydent decyduje o wszystkim i jest odpowiedzialny za wszystko ale jest to teoria , praktyka jest taka ze są wydziały i naczelnicy którzy teoretycznie są specjalistami w swej dziedzinie.Ja się zastanawia kto jest tym betonem decydującym o sprawach budowlanych. Bo widzę ze beton ma się dobrze. Swego czasu za panowania JD była popularna turystyka po miastach partnerskich a nasi włodarze szlajali się (jeżeli mnie pamieć nie myli) po miastach francuskich i nic nie zobaczyli?czyli obiegowa opinia po co tam się jeździ jest prawdziwa?
  • A dopiero teraz zauważyłem ze Admin założył nowy watek o konsultacjach rowerowych, to może i ja powiąże przyjemne z pożytecznym.

    To może ja opisze jak u mnie wygląd ruch rowerowy, a jeżeli komuś wyklują się z tego jakieś pytania a będzie na spotkaniu to może dopyta kiedy zaczniemy doganiać tych którzy traktują rower jako pełnoprawny środek transportu.

    Po pierwsze ścieżka rowerowa wykonana jest z asfaltu ( pewnie stad koszty ścieżek rowerowych, maszyny do kładzenia asfaltu o tej szerokości sa drogie mało popularne i droższe od pana Zdziska z gumowym motkiem) betonu lub masy bitumicznej a nigdy z kostki brukowej czy płyt chodnikowych ,podkreślam nigdy -to jest komfort jazdy rowerem i brak pomyłki wśród pieszych. Wykonana jest na tej samej wysokości co jezdnia lub kilka -kilkanaście centymetrów powyżej.W wielu przypadkach gdy niema bezkolizyjnych rozjazdów ścieżek rowerowych -prawoskret ulicy jest również prawoskretem rowerzystów ale również umożliwia jazdę rowerow na wprost , wszystko regulują światła i przepisy. Jeżeli dróżka rowerowa jest dwukierunkowa ustawione są znaki oraz namalowana linia przerywana. Jeżeli łączy się oddalone osiedla takie jak np. Sielec z Wielowsia to budowana jet tylko ścieżka rowerowa bez chodnika ,to na pozycji uprzywilejowanej jest oczywiście rowerzysta , piesi mogą korzystać, a nasz droga na Sandomierz nie dość ze trzęsie tyłkiem od kostki to przy każdym wjeździe na posesje ciąg pieszo rowerowy podnosi się i opada.Co z kretyn to wymyślił? Nagminne jest to ze niektórzy rowerzyści ( na kolarkach) olewają ścieżkę i jada jezdnia, włodarze tego nie widza?

    Chodnik jest zawsze wyżej od ścieżki rowerowej- zawsze ,każdy użytkownik wie na czym w danej chwili sie znajduje. Szerokość chodników i ścieżek jest zależna od natężenia ruchu i to jest brane pod uwagę przy budowie i remoncie, ale przeważnie ścieżka jest dwukrotnie szersza od chodnika ( nie liczyłem szerokości ale na dwie płyty chodnikowe ,spokojnie dla dwóch osób) mało dla atakujących ławą na bagnety czy wylegających po sumie z kościoła.

    taka ciekawostka -ciągi rowerowe i piesze odśnieża się przy pomocy zamiatarek szczotkowy które zmiatają cały ( ta sama maszyna przy okazji polewa mieszanka solna w płynie) śnieg a nie używa się urządzeń spychając-ugniatających srająca przy okazji grudami zamarzniętego pisaku.

    Jak sie zmobilizuje to nagram jakiś filmik.



    Edytowany przez A1313 o 14-11-2017 - 20:41.

Idź do strony [-1] 1 - 2:

This list is based on users active over the last 60 minutes.