Nieszablonowość kosztuje czyli o miejskich szaletach  Na dół

Idź do strony 1 - 2 - 3 - 4 - 5 [+1]:

  • http://www.tarnobrzeg.info/images/news_picupload/pic_sid4718-0-norm.jpg

    Przez tarnobrzeski Internet przewija się dyskusja dlaczego planowane szalety miejskie o powierzchni 50 m2 mają kosztować ponad pół miliona, skoro w tej cenie można zwykle wybudować kilkukrotnie większy dom jednorodzinny. Chyba mamy odpowiedź.

    Na szalety miejskie przy ulicy Piłsudskiego uzyskano już pozwolenie na budowę i ogłoszono dwa kolejne przetargi, jednak w obydwu postępowaniach ceny ofertowe znacznie przewyższały zaplanowane na inwestycję środki.
    Zamiast spodziewanych 400.000 zł sięgały nawet ponad 600.000, czyli nawet 12.500 zł/m2 powierzchni użytkowej! Zgodę na podwyższenie kwoty mają rozważyć radni na najbliższym posiedzeniu RM.

    Wydaje się, że taka cena wynika w dużej mierze z zastosowania nietypowych technologii, które wprawdzie na korzystanie z szalet wprost nie wpływają, ale rzeczywiście nadają budynkowi wyjątkowy charakter.
    Szalety miejskie zaprojektowano w modnym ostatnio stylu "nowoczesnej stodoły", z dodatkową ażurową konstrukcją osłonową.

    Bryła prosta, bez udziwnień, można pomyśleć że wyjdzie taniej niż popularne również na tarnobrzeskich osiedlach wykusze, ryzality, balkony, ganki, kolumny, ozdobne schody i dachy wielospadowe z lukarnami.
    Ale czy w tradycyjnym domu jednorodzinnym często stosujemy pokrycie całości elewacji i dachu łupkiem naturalnym typu Cabrera o wymiarach 40x25 cm?
    Jak często wykonawcy ocieplają murowane ściany wełną na drewnianym ruszcie, do którego przybijają łupek i dają na to gwarancję 5 lat w dość ruchliwym miejscu?
    Czy w budynku o powierzchni 50m2 często stosuje się stalową więźbę dachową i osłonę zewnętrzną z płyt z poliwęglanu i metalowej siatki na stalowej konstrukcji?

    Projekt wygląda bardzo ładnie, ale nietypowe technologie pociągają za sobą ponadstandardowe koszty zarówno materiału, jak i robocizny.
    Typowa ściana dwuwarstwowa ze styropianem i tynkiem, więźba drewniana, krycie blachą, typowe rynny zewnętrzne, brak ściany osłonowej i koszty zarówno materiału, jak i robocizny nie powinny przyprawiać o zawrót głowy.
    Prezydent na konferencji żartował o złotych klamkach i okazuje się, że rzeczywiście coś w tym jest.

    Pozostaje pytanie czy warto? Czy przypilonym nagłą potrzebą Tarnobrzeżanom nie będzie wszystko jedno z czego wykonano elewację?
    Pewnie zaskoczę - myślę że warto, chociaż to tylko szalety. Projekt już zapłacony, uwag krytycznych prawie nie było, a powstające od kilku prezydenckich kadencji szalety nabrały dużo szerszego wymiaru niż na to zasługują. Warto doprowadzić dzieło do końca.

    http://www.tarnobrzeg.info/images/news_picupload/pic_sid4718-1-norm.jpg

    http://www.tarnobrzeg.info/images/news_picupload/pic_sid4718-2-norm.jpg

    http://www.tarnobrzeg.info/images/news_picupload/pic_sid4718-3-norm.jpg

    http://www.tarnobrzeg.inf…ly&func=display&sid=4718
  • Nie no Panowie OK skoro uważacie, że warto na budynek WC wydać pół miliona to ja to szanuje aczkolwiek nie rozumiem tego typu wydatku.

    Możecie mi @Adminie i @dino odpowiedzieć:

    Czy na etapie projektu, pomysłu była mowa o tym ile to ma kosztować ?
    Czy patrząc na projekt było wiadomo z czego to ma być zrobione ? Można było stwierdzić, że to będzie drogie jak cholera ?
    Czy może dopiero na koniec po rozpisaniu przetargu okazało się, że dach będzie pokryty "łupkiem naturalnym typu Cabrera o wymiarach 40x25 cm", który kosztuje xxxxx ??
  • "Warto doprowadzić dzieło do końca."
    Ja pierdziu, poleciałeś Admin ;) "Dzieło" przy "szaletach" - brzmi... komicznie.
    Wracając do meritum: kto bogatemu zabroni. Tylko cały czas władza mówi o zaciskaniu pasa, trochę to wszystko niespójne.
  • Admin

    ..... Pewnie zaskoczę - myślę że warto, chociaż to tylko szalety. Projekt już zapłacony, uwag krytycznych prawie nie było, a powstające od kilku prezydenckich kadencji szalety nabrały dużo szerszego wymiaru niż na to zasługują. Warto doprowadzić dzieło do końca.


    Jak już pisałem w innym wątku szanuję Twoje zdanie jednak ..... Sam osobiście patrząc na pomysł szalet byłem super ZA i nawet projekt mi się podobał ale nie kojarzę by ktoś wspomniał, że to będzie kosztowało 400, 500 lub nawet 600 tysięcy ze względu na mega zaawansowanie technologiczne konstrukcji itp. Czy może mi to umknęło ?

    P.S.
    Czy jest jakaś "realna" wizualizacja gdzie budynek z grafik wyżej jest w realnym zabudowaniu okolicy ?



    Edytowany przez Dzanek o 12-09-2017 - 22:26.
  • Ha! Dzieło jak dzieło icon_smile Teraz wszystko w rękach radnych.
    Przypuszczam że dyskusja będzie gorąca, jak na szalety przystało.
  • Admin ,nie poznaje. Za zrabowane pieniadze w podatkach stawia sie bizantyjski sraczyk ,pieklo zamarza.

    Gdyby chociaz solary a w ostatecznosci mech na dachu .

    Swoja droga ,bezplatne te szalety? czy z tym wiaze sie jakies nowe stanowisko pracy ?
  • Admin

    Ha! Dzieło jak dzieło icon_smile Teraz wszystko w rękach radnych.
    Przypuszczam że dyskusja będzie gorąca, jak na szalety przystało.


    Niech lepiej TDK szykuje toalety bo dyskusja na bank będzie "posrana" .....

    P.S.
    Prezydent na sesji będzie ?
    Prezydent na sesji będzie do połowy ?
    Prezydent na sesji będzie do końca ?
  • Pozwólcie że przeniosę do tematu szaletowego.

    Na szybko: Łupek drogi, kłopotliwy w układaniu, docinanie, straty, specjalna wzmocniona konstrukcja itd.
    http://zbudujmydom.pl/ind…aly-dach-pokryty-lupkiem

    Przyzwoity łupek może kosztować z robocizną ponad 500 zł/m2.

    Bardzo szacunkowe policzenie powierzchni:
    Obwód budynku około 32 mb, wysokość ok 3m, dochodzą szczytówki, ale odpadają otwory. Do tego dach, pewnie blisko 80m2.
    180 m2 samego łupka z ułożeniem może zatem kosztować 90.000 zł.
    Co prawda nie robimy tu tradycyjnej elewacji i pokrycia dachu, ale tynk i blacha są znacznie tańsze. Tańsza i typowa robota, tańsze to co pod nimi. Tu każdą kamienną płytkę trzeba dopasować i trwale zamocować, a to wymaga specjalnego fachowca, wiele czasu i mocnej konstrukcji.

    Tak samo przyklejenie styropianu jest tańsze niż układanie wełny na drewnianym gęstym ruszcie, przykręconym do murowanej ściany. Metalowa więźba też może być związana z dużym ciężarem łupka. Drewniana pod blachę pewnie byłaby tańsza i mógłby ją zrobić prawie każdy.
    Do tego cała duża ściana osłonowa, z jednej strony metalowa krata, z drugiej poliwęglan, a wszystko na metalowym ruszcie.

    Projekt się wszystkim spodobał, ale pewnie budżet nie był z góry narzucony, stąd kosztowne rozwiązania.

    A1313

    Admin ,nie poznaje. Za zrabowane pieniadze w podatkach stawia sie bizantyjski sraczyk ,pieklo zamarza.

    Po prostu lubię ten styl! Bardzo mi się np. spodobała administracja skansenu w Opolu, gdzie mamy podobną bryłę nowoczesnej stodoły i wszystko obite bodajże wiórem osikowym. Wiem że to tylko szalety, ale czasem można zrobić coś ambitniejszego niż baraczek, albo inny kremowy minidworek.
    Poza tym już zapłaciliśmy za ten projekt, mamy pozwolenie na budowę, to nie czas na zmiany. Potwierdza się reguła że najwięcej można zaoszczędzić na etapie projektu.

    Dzanek - wizualizacji nie ma, ale może spróbuję zrobić.
  • Tak jak napisał @A1313 myślę że w tej kwocie powinny się na tej "budowli" znaleźć solary do ogrzewania wody jak i zasilania oświetlenia. To by miało lepszy sens.
  • A podobno prezydent buduje chałupę,
    nie wiem, czy przy tej okazji zaglądał do okolicznych marketów budowlanych ale skoro nie to od tego ma doradców, żeby niektóre rzeczy z nimi konsultować...

    oj, przepraszam...

    doradcę od inwestycji wyrzucił rok temu icon_wink
  • Bardzo proszę wizualizację w lokalizacji:

    http://www.tarnobrzeg.info/images/szaletka.jpg
  • Biorąc pod uwagę otoczenie to moim zdaniem propozycja zbyt odcina się od okolicy a tym samym niezbyt pasuje,
    chyba, że bierzemy pod uwagę kolor chodnika
    w tym wypadku jest OK

    czyli szalet miejski przedłużeniem chodnika icon_wink
  • Zastanawiam się czy niepowodzenie przetargu na remont krzyżówki Mickiewicza-Sikorskiego wynika z tych samych powodów.
    Technologia betonowa ok, ale pewnie też za tym idzie wysoka cena.
  • "Widmo komunizmu szaleje po Europie...". tak. jak "Przez tarnobrzeski Internet przewija się dyskusja o miejskich szaletach"...

    Czy w ramach nieszablonowości kosztów miejskich szaletów przewidziane są specjalne kabiny ze złotymi klamkami dla vipów, żeby się nie czuli jak w miejskiej stodole?
  • Gratulacje! Dobrze napisany materiał i jeszcze lepsza zagrywka PR.

Idź do strony 1 - 2 - 3 - 4 - 5 [+1]:

This list is based on users active over the last 60 minutes.