Chciałabym poznać jakieś koleżanki...  Na dół

Idź do strony [-1] 1 - 2 - 3 - 4:

  • Nie wiem, czy mi wypada to zrobić w tym wątku, ale na wszelki wypadek zapytam: czy ktoś planuje wyprawę na czereśnie w ogrodzie sąsiada? icon_smile
  • Mam swoje czereśnie, o ile nie przemarzną icon_smile
  • to zaproś sąsiada :- rozpalicie ognisko i będziecie pilnować żeby nie przemarzły icon_smile
  • To jest dobry pomysł icon_smile
  • też tak myślę i bylem tego pewien od samego początku icon_wink
  • indi

    Nie wiem, czy mi wypada to zrobić w tym wątku, ale na wszelki wypadek zapytam: czy ktoś planuje wyprawę na czereśnie w ogrodzie sąsiada? icon_smile


    Ja nie mogę, brak czasu. Skumulowały mi się wyjazdy do bliższych i dalszych sąsiadów.
    Ale mam z nich refleksję: ogrody co prawda mają ładne, a i czereśni różnych gatunków sporo, ale jednak lepiej mi żyć w Tarnobrzegu niż choćby w takiej Warszawie.
  • iv

    indi

    Nie wiem, czy mi wypada to zrobić w tym wątku, ale na wszelki wypadek zapytam: czy ktoś planuje wyprawę na czereśnie w ogrodzie sąsiada? icon_smile


    Ja nie mogę, brak czasu. Skumulowały mi się wyjazdy do bliższych i dalszych sąsiadów.
    Ale mam z nich refleksję: ogrody co prawda mają ładne, a i czereśni różnych gatunków sporo, ale jednak lepiej mi żyć w Tarnobrzegu niż choćby w takiej Warszawie.

    Trudno, będą jeszcze jabłka i jesienne ogniska icon_wink Ale i tak najbardziej się cieszę, że odpowiedziała bratnia dusza i gdzieś tam w wolnej chwili będzie można o ciekawych rzeczach trochę pogadać icon_wink
    Wcale się nie dziwię, że wolisz mieszkać w Tarnobrzegu niż w Warszawie, bo tam w okolicy za mało czereśniowych sadów i klimat trochę inny icon_smile Poza tym szybkie tępo życia i strasznie duszno w upalne dni, a to strasznie męczy i wyczerpuje icon_frown Może i są tam sady z różnymi gatunkami czereśni, ale nie ma też tam takiego forum z ciekawymi ludźmi icon_wink Poza tym Twoja refleksja była dla nas wszystkich bardzo mila icon_smile Dziękuję icon_wink icon_smile icon_smile
  • U mnie pięknie zakwitła czereśnia. Odświętnie się prezentuje z pobielonym pniem icon_smile
  • Też bym nie chciał do Warszawy, różne są dzielnice,fakt, trzeba wiedziec co i gdzie i na pewno bym się w tym pogubił. Zdeycydowanie wybierałbym Kielce albo Lublin ostatecznie Ostrowiec, ale prowincje już nie,bo nie lubie . Miasta ale normalne,gdzie idziesz ulicą i przypadkowe osoby zagadują,sąsiedzi zapukają,itd. Każdy wie o co chodzi,bo i Tarnobrzeg był takim miastem 30 lat temu i wcześniej,przed transformacją ustrojową
  • andriu a kto do Ciebie przyjdzie, jak po skorzystaniu z kibelka będzie musiał spuszczać wode wiadrerkiem, wodą z garów czy kąpieli?! Tym bardziej w większym mieście :)
  • @jamWilhelm, nikogo to nie obchodzi,kto jak mieszka,co robi,chyba że zacząłbym jak 90% klikać w smartfony,snapchaty i bawić się w te bzdury,odkręcił życie 24/24 online. A ja do tego nie pasuje,po prostu,to nie mój świat.



    Edytowany przez andriu81 o 16-04-2018 - 23:50.
  • oczywiście, mi to koło trąby lata jak kto mieszka,jednak "przypadkowego sąsiada" (już nie mówię nawet o sąsiadce ;)) mniej lub bardziej to jednak obchodzi bo czasem może zapukać tylko raz, w obawie że zaprosi się go do środka :)
    Nie bardzo wiem co tak odbiłeś w te snapchaty itd., nie wiem nawet co to jest :)
    Mi to się wydaje, że Ty to do niczego w sumie nie pasujesz, ewentualnie widziałbym Cię w wiosce amiszów
  • @jamWilhelm a mi to się wydaje i to nie od dziś ,że żyjesz w jakimś matrixie. Prawda jest taka że nasza kultura zmierza w kierunku całkowitej izoloacji, czego przykładem są kraje skandynawskie i ten trend postępuje i trzeba sie z tym pogodzić.Mieć gdzieś co robią inni,jak myśleć a funkcjonować w swojej grupie i tyle.Nawet jak dokoła będą sami psychole to trzeba się odciąć i myśleć samodzielnie jak dotychczas. Psycholi nie brakuje,codzień obserwuje absurdalne zachowania Tarnobrzeżan w różnych miejscach i czasem mam wrażenie ,że to jakiś inny świata.A to postępowało przez lata,narastały różne dziwactwa,tendencje,zmiany myślenia,przekonania,stereotypy. Większość ludzi ulega ,łyka wszystko co im sie poda,nie mają żadnych oporów i tyle.Tak ogólnie,a szczegóły na oddzielny wątek
  • ciągle coś dodajesz. wszyscy to psychole, samoluby, dziwaki tylko Ty jeden jesteś zajefajny i dziwnym trafem tak nieszczęśliwy.
    Wg. mnie potrzebujesz pomocy psychiatry

Idź do strony [-1] 1 - 2 - 3 - 4:

  • 0 users

This list is based on users active over the last 60 minutes.