Wybory samorządowe 2018  Na dół

Idź do strony [-1] 1 - 2:

  • Chodzi mi przede wszystkim o facebooka. Już cztery lata temu odegrał sporą rolę informacyjną, chociaż nie wiem czy wprost promocyjną. Teraz dyskusje polityczne weszły na wyjątkowy poziom, dużo większy będzie zasięg dzielenia, polubień, komentowania itd. Żeby pisać bloga trzeba się postarać, a wrzucić zdanie, notkę, zdjęcie potrafi każdy kandydat. Poza tym mechanizm pokazywania na tablicy skłania do wpisów sponsorowanych. Tym razem Zuckerberg może przejąć wyraźny kawałek tortu.

    Jeszcze a propos Platformy. Czego POzytywnego nie próbowaliby robić lokalni działacze, a widać że próbują, to i tak przyjdzie taki Boni i ich zaora, przysypie ziemią i wbije osikowy kołek.
    http://wiadomosci.dzienni…ecydowanych-dzialan.html

    Stare przysłowie mówi - jak się zorientujesz że jesteś w głębokim dole, to może najpierw przestań kopać. Jak można się dalej tak idiotycznie pogrążać?
  • @Admin masz rację z brakiem Kukiza i Lewicy. Pominąłem ich celowo bo nie bardzo miałem pomysł kogo i jak mieli by promować i wystawić "do boju".

    Teraz mi przychodzi do głowy kandydat i to być może od Kukiza właśnie. Od pewnego czasu pokazujący się w mediach lokalnych i innych (wystąpienie na proteście pod sądem, oświadczyny na Placu Czerwonym, występy w TVP Info i programie Warto rozmawiać, wywiad w itvwisla ..) To pewnie fantasmagorie jednak jakoś mi tak tutaj Damian pasuje do układanki Kukizowej. Co prawda nie znam żadnych inicjatyw w jego wykonaniu na rynku lokalnym jednak przed poprzednimi wyborami nie znałem też Grzegorza Kiełba a obecnie jest Prezydentem Miasta i ma silną pozycję.

    Z Lewicy nie bardzo mam pomysł nadal kto mógłby startować.

    Mi osobiście brakuje ruchu społecznego w stylu MMT, który dynamicznie punktowałby rządzących i zarazem pokazywał alternatywy, nowe pomysły.

    P.S.
    Swego czasu Jan Dziubiński przegrał wybory w drugiej turze z Norbertem Mastalerzem bo akurat śnieg zasypał chodniki i ludzie się wkurzyli na brak ich odśnieżenia :)
  • O! I to by było coś nowego, kandydat na miarę czasów.
    Chciałbym żeby RM mocno się odmłodziła i to w stronę ludzi młodszych ode mnie, jednocześnie ludzi z jakimś doświadczeniem i osiągnięciami. Ale tyle razy już się zawiodłem, że nie mam wielkich nadziei.
    Pamiętam stary tekst z Tinfo sprzed kilkunastu lat "rada starców zamiejscowych męskich". Zmiany są, bo kobiet więcej, lokalnych i młodszych pewnie też, ale to ciągle za mało.
    Cztery lata temu głosowałem na dyszlu2w1 i zabrakło mu bodajże jednego głosu. Szkoda!
  • Admin

    Chciałbym żeby RM mocno się odmłodziła i to w stronę ludzi młodszych ode mnie, jednocześnie ludzi z jakimś doświadczeniem i osiągnięciami.


    Jestem jak najbardziej ZA. Podpisuje się obiema rękami i nogami pod tym postulatem :)

    Jakże mnie raziło jak Norbert Mastalerz na początku kadencji każdą wypowiedź w kierunku Kamila Kalinki zaczynał zwrotem "młody człowieku". Kurde jakby chłopak miał 20 lat a nie około 32 i trochę doświadczeń życiowych na karku.

    Nie mam nic przeciwko osobom doświadczonym ale jak patrzę na aktywność, wypowiedzi lub ich brak niektórych radnych to bliżej mi do skierowania ich ku Radzie Seniorów tak by byli "ciałem doradczym".

    Serio uważam, że mamy w Tarnobrzegu nadal sporą grupę 30-40 latków działających aktywnie na różnych polach bez względu na poglądy polityczne czy też wręcz legitymacje partyjne. Tylko w tej grupie jest też sporo osób niechętnych ogólnie pojętej "polityce".

    Admin

    Cztery lata temu głosowałem na dyszlu2w1 i zabrakło mu bodajże jednego głosu. Szkoda!


    O ile dobrze pamiętam to o głos więcej miał Mariusz Myszkowski. Coś około 80 głosów mieli obaj Panowie więc widać, że nie trzeba mieć setek głosów by zostać radnym. Swoją drogą to wszystko dzięki Grzegorzowi Kiełbowi bo to on "wydarł" mandat dla listy a po tym jak został wybrany na Prezydenta do Rady wskoczył Mariusz Myszkowski ;)
  • Cytat

    Chodzi mi przede wszystkim o facebooka. Już cztery lata temu odegrał sporą rolę informacyjną, chociaż nie wiem czy wprost promocyjną. Teraz dyskusje polityczne weszły na wyjątkowy poziom, dużo większy będzie zasięg dzielenia, polubień, komentowania itd. Żeby pisać bloga trzeba się postarać, a wrzucić zdanie, notkę, zdjęcie potrafi każdy kandydat. Poza tym mechanizm pokazywania na tablicy skłania do wpisów sponsorowanych. Tym razem Zuckerberg może przejąć wyraźny kawałek tortu.


    Wątpię, aby taka kampania mogła odegrać dużą rolę.

    Mechanizm wyświeltania postów stron na FB jest dziś dużo bardziej skomplikowany i dużo bardziej niekorzystnym niż 4 lata temu. A jeśli chodzi o posty sponsorawne to są choćby ogranicznia w ilości tekstu na takim banerze. Reklamy na fb muszą się klikać, bo za dużo na nich nie napiszesz. A jakoś wątpię, aby się klikały. Spójrz choćby na liczbę interakcji pod samorządowymi tematami w profilach tarnobrzeskich mediów.

    Poza tym na portalu czy w gazecie możesz wykupić najlepsze miejsca i zdobyć przewagę (w ilości swojej gęby :) ) nad innymi kandydatami. Na FB to już nie takie proste.

    No ale zobaczymy.

    Bardziej dziwi mnie to, że poszczególni kandaci / liderzy ugrupowań nie prowadzą ciągłej konkunikacji z wyborcami za pomocą mediów społecznościowych. Tak jak robi się to w skali kraju. W ten sposób można wychować sobie wyborców, poznać ich, przedstawić się w różnych tematach, porozmawiać i przekonać do siebie...
  • td

    Poza tym na portalu czy w gazecie możesz wykupić najlepsze miejsca i zdobyć przewagę (w ilości swojej gęby :) ) nad innymi kandydatami

    Dajesz jakąś nadzieję! Chociaż z drugiej strony nie wiem czy nie wszystkim już za bardzo podpadłem icon_smile
    Ostatnie dwie kampanie lokalne świadomie rezygnowałem ze żniw i nie reklamowałem nikogo. Teraz mógłbym wszystkich.

    Z komunikacją przez trzy lata było bardzo słabo, ale już się budzą.
    PSL obudził lokalny profil, PO zapowiada nowe akcje od listopada, mniej więcej w listopadzie miał się też ruszyć PiS.
  • Cytat

    Dajesz jakąś nadzieję! Chociaż z drugiej strony nie wiem czy nie wszystkim już za bardzo podpadłem


    Jak przychodzi trwoga o wynik wyborczy to się zapomina różne rzeczy :)

    Myślę, że zakup głównych banerów na wszystkich portalach (czy na większości), takich z jakimś dobrym populitycznym hasłem, może przynieść duże efekty.

    To tak jakby postwić banery przy największych skrzyżowaniach. Na FB przewijasz niżej i cześć. A tutaj ile razy wejdzie, ile razy odswieżysz, to świeci gęba :)

    A przy tarnobrzeskich stawkach za reklamę w necie nie będzie to jakiś wielki wydatek.



    Edytowany przez td o 06-11-2017 - 22:45.
  • Admin


    PSL obudził lokalny profil, PO zapowiada nowe akcje od listopada, mniej więcej w listopadzie miał się też ruszyć PiS.

    powstanie listopadowe XD

    ___________________________________________________________

    Z prawdą jest jak z poezją. Większość ludzi nienawidzi poezji. Mark Twain
  • Mamy parę przecieków odnośnie nowej ordynacji.

    Jest sporo dobrych rozwiązań służących transparentności i uczciwości.
    Będzie ograniczenie do dwóch kadencji, ale bez działania wstecz - jak straszono.
    Zmiany ważne politycznie to likwidacja okręgów jednomandatowych.
    Dwie tury zostają.
    Czyli szokujących zmian nie będzie.

    http://fakty.interia.pl/g…ji-wyborczej,nId,2463548
  • Admin Ty na poważnie jesteś w samorządzie za dwukadencyjnoscia?
  • Z powyższego wpisu nic takiego nie wynika.
    Kiedy pisałem o dobrych rozwiązaniach od transparentności chodziło mi np. o kamery w lokalach wyborczych, transmisję online i archiwizację. Podział na dwie komisje też może mieć sens, pamiętamy wybory w których komisje się bezprawnie rozchodziły, bo już nie miały siły siedząc od rana.

    A jeśli chodzi o samo ograniczenie liczby kadencji...
    Z jednej strony wydaje się, że wybór społeczeństwa nie powinien być odgórnie ograniczany. Słomka był wójtem ze 40 lat i nikomu to, do czasu Republiki Tarnobrzeskiej, nie przeszkadzało.
    Z drugiej strony np. u dominikanów, przeorem można być maksymalnie dwie kadencje, a konstytucję mają z XIII wieku. Podobno na niej częściowo wzorowano konstytucję USA, gdzie prezydentem też można być maksymalnie dwie kadencje. Z czegoś to wynika i czemuś służy.

    Wydaje się jednak, że Tarnobrzega ten problem nie dotyczy.
  • Prof Kulesza to się chyba w grobie przewraca, przecież decyzje o tym kto zostaje wójtem, burm/prez, powinny być podejmowane tylko i wyłącznie na poziomie samorządu! Dla mnie to centralizacja państwa a samorządy przestają kompletnie nimi być....czyli same się rządzić.

Idź do strony [-1] 1 - 2:

This list is based on users active over the last 60 minutes.