Co się w mieście buduje  Na dół

Idź do strony [-100 -10 -1] 1 - 2 - 3 ... 208 - 209 - 210 - 211 - 212 [+1]:

  • td

    a tam trzeba będzie przecież wybudować nowy budynek dworca PKS, zajezdnię itd.

    Po co nowy budynek dworca? Wystarczy remont istniejącego, który przejmie funkcję dworca wspólnego. Czy ten budynek wchodzi w zakres opieki blokersa? Jakiś gzymsik, kolor dachówki, okna z epoki itd? Oby nie.

    Jeśli budujemy tam drogę obwodową, to parę miejsc startowych dla autobusów można zrobić niejako przy okazji. Nie widzę potrzeby robienia tam zajezdni, bo jaka firma miałaby z niej korzystać? Autobus przelotowy, albo lokalny, wpada na stanowisko, zabiera ludzi i jedzie dalej, a nocuje tam gdzie do tej pory.
    Oprócz miejsc dla autobusów przydałby się też duży parking.

    W obecnej sytuacji przesiadki między autobusami i PKP są bardzo utrudnione. Jeśli na miejscu obecnego dworca PKS byłby dostępny przystanek dla linii autobusowych, to nikt na tym nie straci. Nazwijmy to jeszcze Tarnobrzeg Główny i Tarnobrzeg Wschód icon_smile
  • Dobry pomysł - dwa dworce w jednym budynku.Sam budynek nie jest znowu w takim złym stanie jak na zabytek tylko trzeba by go odświeżyć,na pewno wyremontować poczekalnię (nowe plastikowe siedziska,jakieś ogrzewanie,drzwi wejściowe,wc itp.) i mamy dworzec którego nie powstydziłoby się żadne miasto.
  • Cytat

    Nazwijmy to jeszcze Tarnobrzeg Główny i Tarnobrzeg Wschód

    A dlaczego nie? Są batdzo małe miasteczka, mające kilka stacji gdzie występuje nazwa miejscowiści z z myślnikiem. Właśnie nie rozumiem dlaczego od już 50-ciu lat nikt nie zmienił nazw stacji : Sobów na Tarnobrzeg-Sobów, stacja Wielowieś na Tarnobrzeg-Wielowieś i w końcu Tarnobrzeg na Tarnobrzeg Główny, zwłasza że taka okazja na to może już się nie trafić. Warto nadmienić, że w końcu PKP uznałoby tym samym zmiany granic administracyjnych miasta.
  • Ciekawe, że w ramach przygotowywanej modernizacji okolicznych linii kolejowych w Sobowie mają powstać 2 nowe przystanki kolejowe. Jeden , w linii sandomierskiej - Sobów Osiedle I , oraz drugi, w linii rozwadowskiej - Sobów Osiedle II , oba położone możliwie blisko centrum . Obecna stacja zostanie zredukowana do 2 torów , a obecny peron zlikwidowany.
    W miejscu przecięcia linii kolejowej z drogą w Ocicach ma powstać nowy przystanek PKP Ocice Osiedle.
  • Jak już jesteśmy przy temacie kolejowym - chwilę tu zostanę i pozwolę sobie trochę odbiec od tematu inwestycji. Będzie dużo pytań i trochę mało konkretnie ;)

    Mam wrażenie, że słabo idzie współpraca miasta z PKP i władze miasta nie bardzo orientują się dokąd można z Tarnobrzega dojechać i jakie są plany na parę najbliższych lat. Z perspektywy Tarnobrzega jest wiele tematów, chociażby odkładana od wielu lat elektryfikacja linii do Rzeszowa (otworzy to niesamowicie możliwości szybkiej podróży z Tarnobrzega w wiele stron Polski), modernizacja tej do Radomia czy w stronę Stalowej Woli; a także forsowany przez mieleckich polityków powrót pasażerskiej kolei do tego miasta. Tarnobrzega prawie w ogóle się w tych publikacjach nie wymienia.

    Tymczasem krążą pogłoski na forum skyscrapercity o ciekawym połączeniu kolejowym z Warszawy do Rzeszowa przez Radom, Ostrowiec Świętokrzyski, później wjazd na dłuższą chwilę do Tarnobrzega i dalej przez Rozwadów do Rzeszowa. Jednak w późniejszym czasie to połączenie zniknęło z planowanego rozkładu jazdy - czy władze Tarnobrzega w ogóle prowadzą rozmowy, aby pociągi przejeżdżały w jak największej mierze przez nasze miasto, a nie przez Stalową Wolę i Sandomierz omijając Tarnobrzeg? Nie wydaje mi się. Wiadomo, że do sandomierskiej stacji daleko nie ma. Wiadomo też, że prowadzenie rozmów nie jest gwarantem sukcesu, biorąc pod uwagę trudy opracowania rozkładu i ekonomię. Wydaje się, że po paru latach przestoju, renesans kolei w Tarnobrzegu się zaczyna, albo już trwa, a okoliczna infrastruktura pozostawia wiele do życzenia.

    Cieszyć się należy z możliwości przejęcia dworca - oby powstała tam choć ogrzewana poczekalnia z ławeczkami. Może biletomat? Cieszyć też się trzeba z obwodnicy i planowanej przez PKP inwestycji. Ale wydaje mi się, że można tam zrobić więcej. Lobbować. Tylko czy ma tu jeszcze kto lobbować?
  • Cytat

    td
    A moim zdaniem to wyjątkowo głupi pomysł.

    1. Są w mieście większe potrzeby, a tam trzeba będzie przecież wybudować nowy budynek dworca PKS, znajezdnię itd.
    2. Z dworca będzie wszędzie daleko - do starosstwa powiatowego, urzędu pracy, szpitala, na rynek, stadion, do szkół (poza jedną), można by tak jeszcze długo wymieniać.


    a daleko, bo tak się przyzwyczaiłeś (są mpk-i) - jeden wspólny dworzec jest potrzebny, kiedyś zawalili teraz można to wyprostować, rozbudowa miasta będzie właśnie w tamtych okolicach

    kasa z UE, tylko kto ją wydrze, bo patrząc na urzędników z UM TBG to szanse małe


    Niby gdzie? Z jednej strony tory i droga obwodowa, z drugiej bagna i szkoła, z trzeciej działki. Gdzie tam miasto ma się rozbudować?



    Cytat

    td
    a tam trzeba będzie przecież wybudować nowy budynek dworca PKS, zajezdnię itd.

    Po co nowy budynek dworca? Wystarczy remont istniejącego, który przejmie funkcję dworca wspólnego. Czy ten budynek wchodzi w zakres opieki blokersa? Jakiś gzymsik, kolor dachówki, okna z epoki itd? Oby nie.

    Jeśli budujemy tam drogę obwodową, to parę miejsc startowych dla autobusów można zrobić niejako przy okazji. Nie widzę potrzeby robienia tam zajezdni, bo jaka firma miałaby z niej korzystać? Autobus przelotowy, albo lokalny, wpada na stanowisko, zabiera ludzi i jedzie dalej, a nocuje tam gdzie do tej pory.
    Oprócz miejsc dla autobusów przydałby się też duży parking.

    W obecnej sytuacji przesiadki między autobusami i PKP są bardzo utrudnione. Jeśli na miejscu obecnego dworca PKS byłby dostępny przystanek dla linii autobusowych, to nikt na tym nie straci. Nazwijmy to jeszcze Tarnobrzeg Główny i Tarnobrzeg Wschód


    Współny dworzec w istniejącym budnku? A autosusu po drugiej stronie drogi obwodowej?

    A z zajesdni korzystały by choćby MKS-y i busy.

    No i ilu jest u nas tych co się tutaj przesiadają z PKS do PKP?

    Chcemy fundować sobie zbędny luksus.
  • Obecnie , przez remonty , do W-wy poc. się jedzie przez Lublin, Łuków, Siedlce i Mińsk.Maz. - horror.
    Po remontach , za kilka lat jazda poc. p.Radom - to ok 3,5 godz. i szybsze polączenia lokalne, co ściągnie niejednego malkontenta - zadziała zdroworozsądkowy rachunek.
    I mądrym okaże się ten , kto w tym czasie się na to przygotuje , bo wraz z ożywieniem frekwencji na kolei wielu przesiadkowiczów się pojawi.
    Narzekanie na odległość dworca od centrum jest bez sensu. Większość pasażerów PKP np. z Lublina , a jeżdżą tam tłumy,mieszka dalej od dworca niż cały teren miejskiej części TBG od tutejszego dworca.
  • td

    Współny dworzec w istniejącym budnku? A autosusu po drugiej stronie drogi obwodowej?

    A z zajesdni korzystały by choćby MKS-y i busy.

    No i ilu jest u nas tych co się tutaj przesiadają z PKS do PKP?

    Chcemy fundować sobie zbędny luksus.

    Spojrzałem na przebieg obwodnicy i od dworca odchodzi wyraźnym łukiem. Będzie jakieś 40 metrów, może wystarczy żeby to jakoś zorganizować między dworcem, a drogą - ukośne miejsca i główna droga za nimi plus włączenie do drogi.

    Przyznaję że nie wiem na ile częste są przesiadki. Może nieliczne, właśnie ze względu na odległość między dworcami?
    Kiedyś się dużo najeździłem, ale przez ostatnie 15 lat praktycznie nie korzystam ani z PKP ani z PKS.
  • Z jednej strony - podoba mi się.
    Ale z drugiej - która to już wizualizacja większej galerii w tym wątku? Czwarta, piąta?

  • Z tymi wizualizacjami, jak z projektami ustaw. Zapoznam się, jak wprowadzą w życie.

    Choć rzeczywiście ładne to. Niby nic nadzwyczajnego, w sumie podobny front mija się chyba jadąc przez Dębę (dworcogaleria), ale w porównaniu do krzaków, telebimu i chałupki z reklamą - cud miód malinka. Niech robią.
  • też mi się podoba. Ważne żeby była to galeria po której można "połazić" a nie tylko przyjechać na parking i wyskoczyć do jednego sklepu.
  • skival

    też mi się podoba. Ważne żeby była to galeria po której można "połazić" a nie tylko przyjechać na parking i wyskoczyć do jednego sklepu.


    Kiedyś w galeriach, po których można było połazić i niekoniecznie robić zakupy to mieli obrazy, rzeźby, plakaty i podobne icon_smile I pewnie chcieli, żeby więcej ludzi galerie odwiedzało. No i odwiedza, tłumnie i w weekendy.
  • iv

    skival

    też mi się podoba. Ważne żeby była to galeria po której można "połazić" a nie tylko przyjechać na parking i wyskoczyć do jednego sklepu.


    Kiedyś w galeriach, po których można było połazić i niekoniecznie robić zakupy to mieli obrazy, rzeźby, plakaty i podobne icon_smile I pewnie chcieli, żeby więcej ludzi galerie odwiedzało. No i odwiedza, tłumnie i w weekendy.

    Nie cierpię galerii handlowych!!! W nich jest wszystko robione metodą przemysłową i brak jakiegoś klimatu. Wszystko takie bezduszne i bezosobowe. Z nikim zagadać po ludzku nie można, tylko sama komercja.
    Galeria sztuki, to coś innego, miejsce trochę do refleksji, trochę do kontemplacji albo nawet do świętego spokoju od zgiełku codziennej ulicy. Nie podoba mi się też łączenia jednego z drugim - galerii handlowej z galerią sztuki. To tak samo jakby gumiaki w kościele sprzedawać za pól ceny.
    A co do tej galerii, to razem z "nieszablonowymi" szaletami miejskimi staną się one główną atrakcję niedzielnych wizyt i spotkań. Tak sobie teraz o tym wszystkim myślę.
  • Nie lubię robic zakupów! Pani z pewnego dużego sklepu w Tarnobrzegu zepsuła mi dziś humor na cały dzień, bo nie pozwoliła mi zabrać ze sklepu pustego pudełka. Zrobiłam tam zakupy na sporą sumę. Miała chyba kiepski dzień.
  • sąsiad

    Nie podoba mi się też łączenia jednego z drugim - galerii handlowej z galerią sztuki. To tak samo jakby gumiaki w kościele sprzedawać za pól ceny.
    A co do tej galerii, to razem z "nieszablonowymi" szaletami miejskimi staną się one główną atrakcję niedzielnych wizyt i spotkań.


    Cytuję, bo w pierwszym zdaniu urzekło mnie porównanie, a w drugim - prawdziwość.

    Polemicznie stwierdzę, że chociaż przywołując galerię sztuki miałam na myśli ewolucję języka i zmianę znaczenia słów, to rzeczywiści wielkie centra handlowe organizują różne wydarzenia kulturalne i nie wszystkie sprowadzają się do promocji połączonej ze spotkaniem z topowymi youtuberami czy koncertem gwiazdy jednego przeboju dyskotek. Tak to już dziś jest, że sztuka potrzebuje mecenatu.

    Natomiast druga myśl bardzo trafna, z tym zastrzeżeniem, że prawdopodobnie dwie niedziele w miesiącu, a docelowo to najchętniej wcale.

Idź do strony [-100 -10 -1] 1 - 2 - 3 ... 208 - 209 - 210 - 211 - 212 [+1]:

  • 0 users

This list is based on users active over the last 60 minutes.