komisy samochodowe w tarnobrzegu  Na dół

Idź do strony 1 - 2 [+1]:

  • mam propozycję, żeby tu na forum podyskutowac o najlepszych i najgorszych komisach samochodowych w Tarnobrzegu. Jestem nowa na forum i jeśli był już ten temat to przepraszam icon_smile



    Edytowany przez arlekinka o 23-09-2010 - 13:12.
  • może na początku zdefiniujesz co rozumiesz pod pojęciem najlepsze i najgorsze??? Czy chodzi o lokalizację, ilość aut w ofercie, uśmiech ciecia pilnującego w nocy :)))
  • chodzi mi po trochę o wszytsko z tych rzeczy, głównie o to w jakim komisie zdecydowlibyście się na zakup auta, a w jakim nie? icon_wink



    Edytowany przez arlekinka o 24-09-2010 - 14:26.
  • Właściciele tarnobrzeskich auto komisów delikatnie mówiąc przesadzają z cenami. Z własnego doświadczenia wiem, że nie daleko od tbgu można kupić taniej. Polecam Mielec, Rzeszów, zawsze można troszkę zaoszczędzić.
  • Uwaga na komis w Miechocinie!! właściciel na allegro podaje nieprawdziwe inf o samochodach, że 1 właściciel itp. A i cofa liczniki. znajomy wstawił tam auto, a na allegro miał już o 40 tys mniej na liczniku i nie był jego 1 właścicielem tylko przynajmniej 2-gim.
  • A tam - bezpodstawnie go oskarżasz.

    To nie oszust tylko cudotwórca! :)
  • marektbg - Nie ma handlarza w Polsce, który by tego nie robił :)
  • żeby tylko... to wierzchołek góry lodowej. Spawanie z kilku, odłączanie konrolek poduszki itd.. polecam lekturę tego bloga demaskująca ten proceder na konkretnych przykładach: http://tylik.motogrono.pl/
  • Dlaczego nie istnieje system który pozwalałby na wpisywanie stanu licznika podczas corocznych przeglądów.

    Proste , skuteczne i funkcjonalne.
  • istnieje.
  • To dlaczego bezkarnie są cofane liczniki , system się nie sprawdził.
    Na jakiej zasadzie to działa, system bo jakoś nie obiło mi się o uszy.
  • W Polsce oczywiście nie, ale za granicą oczywiście tak.

    Ogólnie działa to tak, że większość właścicieli serwisuje przez 5-6 lat w ASO samochód i wymienia na nowy stąd taka średnia wieku aut w np. Niemczech. Nikt tam się w serwis u znajomego mietka nie bawi bo nie dość, że przez 2-3 lata ma się gwarancję to później można liczyć w niektórych przypadkach na zwrot części $$ za poniesioną naprawę w zamian za lojalność w stosunku do ASO (wszak koncerny więcej zarabiają na przeglądach i serwisie niż na samej sprzedaży aut icon_wink Na corocznym przeglądzie wbijany jest przebieg do wewnętrznej bazy danych oraz do karty serwisowej/książki pojazdu. W Polsce większość (jak już kupią w salonie) to po gwarancji ASO z przyczyn ekonomicznych omijają. W nowszych samochodach przebieg licznika zapisywany jest w 2-3 miejscach oprócz pamięci licznika i realny przebieg do wyciągnięcia w trybie serwisowym po podłączeniu kompa (co nie znaczy, że nie dzieją się cuda jak zamiany liczników z innego egzemplarza). Centralnego systemu raczej nie ma. Poza tym liczników za granicą się praktycznie nie kręci - bo i po co. Robią to wyłącznie handlarze głównie na rynki wschodnioeuropejskie gdzie jest kult niskiego przebiegu icon_wink U nas raczej szans na dopięcie przebiegu do bazy CEPiK nie ma... tym bardziej biorąc pod uwagę, że większość aut jeździ na lewych pieczątkach w dowodach rejestracyjnych.... ogólnie temat rzeka.



    Edytowany przez Kamyl o 12-04-2011 - 23:31.
  • A już się bałem że u nas działa.)

    Jeżeli ktoś kiedyś trafi na pojazd ze Szwecji czy Danii to mogę sprawdzić lub podać strony do sprawdzenia po nr.rej czy silnika przebiegu,czy dokładnych parametrach pojazdu.
  • nie oskarżam nikogo bezpodstawnie pisze jak jest. Znajomy oddając auto tam miał na liczniku ok 205 tyś a teraz nagle zrobiło się 160tyś, co do liczby właścicieli było ich 3 A podaje, że kupione od 1 no to sorry.... i jeszcze z wyposażeniem bajeruje, którego auto nie posiada.
  • a moze to po prostu inny samochod? skoro tyle danych sie nie zgadza. nie jednemu psu burek na imie.

Idź do strony 1 - 2 [+1]:

  • 0 users

This list is based on users active over the last 60 minutes.