Dworzec PKS w Tarnobrzegu  Na dół

Idź do strony 1 - 2 [+1]:

  • dworzec pks tarnobrzeg

    Tarnobrzeski dworzec PKS jak z horroru. Pasażerowie boją się wysiadać

    A tu cały tekst i komentarze.....http://www.echodnia.eu/ap…307/POWIAT0304/130309220

    Edycja - usunąłem całość tekstu, ze względu na prawa autorskie. Link wystarczy.
    Admin
  • Żeby dworzec w Tbg był chociaż taki jak w Nowej Dębie...
    Z kinem było trochę podobnego stękania i kino 3D już mamy icon_smile

    Coraz częściej pojawiają się pomysły przejęcia za symboliczne kwoty (to często możliwe) dworca PKP, remontu i przeniesienia tam dworca PKS.

    I pomyśleć że 90 lat temu było tam lotnisko!
  • Tylko, że kino to nie takie koszta jak dworzec... Poza tym dworzec PKS raczej nie zostanie przeniesiony na ul. Dworcową, tam jest za mało terenów należących do spółki, pociągi i tak dalej będą jeździć więc mimo, że dworca nie ma to sama stacja jest cały czas czynna, nie wyobrażam sobie tego logistycznie jakoś i finansowo zresztą też, nie wiadomo tak naprawdę jaki teren należy do PKP a jaki do osób prywatnych czy firm...
  • Cytaty z komentarzy do tego artykułu w Echu Dnia dają do myślenia i są chyba bardzo trafne.....
    1 cytat...Pochodzę z Tarnobrzegu, zrządzeniem losu mieszkam dość daleko, jednak z przyjemnością tu wracam i w miarę możliwości interesuję się tym co w Mieście się dzieje. Z przykrością muszę stwierdzić, że Mielec czy Stalowa Wola wyprzedziły nas o lata świetlne w rozwoju, mało tego - Nowa Dęba i Kolbuszowa dreptają nam po piętach i wydaje mi się, że jak nic się w Mieście nie zmieni to niedługo będziemy się porównywać z Niskiem albo Staszowem. Wielki żal.
    2 cytat..Wraca się zawsze w swoje rodzinne strony. Zwlaszcza przed złożeniem kości w parku sztywnych. Ja tu mieszkam i niestety nic dobrego o ludziach w tym niby miescie, majacym wpływ na drugiego czlowieka, nie moge powiedzieć. wszedzie sku***synstwo. Bo Tarnobrzeg to tak naprawde wiocha i wsiowe obyczaje. Wojny z sasiadami, ploty o sasiadach etc
  • O ile o pierwszym z komentarzy można dyskutować, o tyle drugi całkiem od czapy.
    To już problem osobisty, nie wynikający z miejsca zamieszkania.
  • Cytat

    O ile o pierwszym z komentarzy można dyskutować


    Mnie się wydaje, że nie bardzo można dyskutować właśnie. Można li i jedynie pochylić głowę ze wstydem. Chyba, że użyjemy dla porównań Radomia i okolic. To wtedy nawet Tarnobrzeg błyszczy.
  • Dworce to jedne z najwiekszych wizytówek kazdego miasta. Ludzie podróżujący z zach na wsch i z pn na poł, zatrzymujący się na dziesieciominutowy postój patrząc na nasz myślą sobie pewnie, że ten Tarnobrzeg musi być jakąś zapyziałą dziurą i utrwalają sobie stereotyp że 'Polska B' .itp
    Moim zdaniem zamiast inwestować miliony w stanice wodniacką czy jak to sie tam zwie i organizowanć kilka niepotrzebnych festynów, miasto w pierwszej kolejnosci powinno zadbać wlasnie o dworzec.
  • Cytat

    zatrzymujący się na dziesieciominutowy postój patrząc na nasz myślą sobie pewnie, że ten Tarnobrzeg musi być jakąś zapyziałą dziurą i utrwalają sobie stereotyp że 'Polska B'

    ale to akurat prawda.
    miło się w tej dziurze mieszka,wszędzie blisko,masa znajomych ale to nadal dziura.
    i Polska D bo na pewno nie B icon_razz
  • Nie można odpowiedzieć, że duże lub małe miast jest lepsze lub gorsze.

    Wszystko zależy czy co wolisz indywidualnie, jaką masz sytuacje rodzinną, mieszkaniową, w jakim jesteś wieku.

    Masz rodzinę o wolisz dzieci odprowadzać 5min do przedszkola w Tbg.

    Jak masz fuksa i masz godną pracę w Tbg to lepiej wracać do domu w 15min a nie godzinę.

    Jak jesteś powyżej 20 lat to cie szlag trafia jak widzisz pustki w 4 knajpach na krzyż lub paroma dzieciakami w sobotę wieczór.

    Jak chcesz wyjść z domu w zimie to możesz powłuczyć się po Galerii, pójść do muzeum, na wystawę, prawdziwego kina (i czuć się anonikowo) w dużym mieście - w Tbg możesz iść do kościoła, biedronki lub Kauflanda.

    Pytanie czy masz bogatych starych co Ci kupią mieszkanie w dużym mieście lub potrafisz zaryzykować i na 30 lat sobie wziąść kredyt z myślą, że może Ci się noga podwinąć i bank wypieprzy Cię z niego pod most!

    Wolisz tłuc się w korkach godzinami po dziurawych drogach jak ser szwajcarski (np. Kraków) - wybierasz duże miasto.

    itd. itp. argumentów można wymieniać

    ___________________________________________________________

    FFF
  • chińczyk

    Moim zdaniem zamiast inwestować miliony w stanice wodniacką czy jak to sie tam zwie i organizowanć kilka niepotrzebnych festynów, miasto w pierwszej kolejnosci powinno zadbać wlasnie o dworzec.


    Miasto nie jest właścicielem dworca.
  • Zgadzam się z Five w 100%. Tarnobrzeg jako miasto o tej, a nie innej wielkości, liczebności i lokalizacji ma swoje plusy i minusy. Tak samo, jak większe i mniejsze od niego miasta. Ja akurat nie narzekam mieszkając tutaj - zastosowanie w moim przypadku ma wszystko, co Five wymienił. Wcześniej mieszkałem siedem lat w Krakowie (najpierw studia, potem praca) i - szczerze mówiąc - miałem go już dość. Co na pewno może dziwić - wracając do Tarnobrzega na stare śmieci, dostałem lepsze warunki pracy i rozwoju, niż w tym, pożal się Boże, niesamowitym Krakowie (zajmuję się automatyką przemysłową). Być może mój przypadek to wyjątek, ale tak właśnie było. A co do dworca, jego wyglądu, ogólnego wizerunku miasta, inwestycji i innych rzeczy w Tarnobrzegu - to niestety prawda, i też wolałbym, żeby coś się w tej materii zmieniło.



    Edytowany przez Malyboss o 11-03-2013 - 20:46.
  • Five całkowita racja,zależ komu czego do szczęścia potrzeba.

    w Tarnobrzegu mieszka się super ja to dostrzegam.
    natomiast jest to dziura o czym świadczy wiele rzeczy.
    mieszkamy na prowincji i nie ma się na co obrażać bo duże miasta są brudne,drogie i człowiek traci na poczcie,w drodze do szkoły,pracy dużo więcej czasu.to wszystko prawda.
    ma Tarnobrzeg bardzo wiele plusów i ja tego nie neguję.
    gdyby nie one też pewnie bym stąd się zabierał.ale,że mi wiele od życia nie potrzeba... icon_razz



    Edytowany przez grassownik o 11-03-2013 - 20:45.
  • O właśnie, grassowniku, dokładnie o to mi chodziło icon_smile



    Edytowany przez Malyboss o 11-03-2013 - 20:48.
  • rozumiem icon_wink

    przyznanie,że Tbg jest prowincją czy dziura wg. mnie nie jest żadną ujmą.
    to tak jak stwierdzenie,że Siarka nie jest najlepszą drużyną piłkarską świata icon_smile

    to wcale nie powoduje,że im nie kibicuję.

    mam wielu znajomych,którzy odwiedzili Tarnobrzeg i szczerze lokalizacją i miastem byli wręcz zachwyceni.
    mają takie mieściny swój urok a My mamy piękny zachód słońca nad Wisłą,masę zieleni,tanie piwo lane i wszędzie blisko z laczka.
    jakbym miał dzieci też bym się cieszył,że szkoła,przedszkole i babcia z dziadkiem blisko icon_wink

    wiadomo,że my mieszkańcy będziemy narzekać bo chcielibyśmy więcej,widzimy mankamenty i to co nam się nie podoba ale to nie znaczy,że nie kochamy swojej małej Ojczyzny.
  • Zgadzam się z przedmówcami.

Idź do strony 1 - 2 [+1]:

  • 0 users

This list is based on users active over the last 60 minutes.