ORTSZEIT – Czas miejscowy

Galeria TDK zaprasza w dniach 24 maja-9 czerwca 2010r. na wystawę fotografii prof. Stefana Kappelkamma pt. „ORTSZEIT – Czas miejscowy”. Wystawa udostępniona przez Instytut Goethego w Krakowie, dokumentuje historyczny przełom, jaki nastąpił w Niemczech po zburzeniu muru berlińskiego.

Stefan Koppelkamm urodził się w Saarbrücknem w Niemczech zachodnich. Studiował grafikę i design w Wyższej Szkole Sztuk Pięknych w Kassel. Od 1981r. mieszka w Berlinie. współtworzył dodatek poświęcony sztuce w gazecie Frankfurter Allgemeine Zeitung. Obok pracy, jako grafik i projektant wystaw zajmuje się również projektami fotograficznymi, które w różny sposób wiążą się z architekturą i codziennym życiem w mieście. Jest autorem książek: „Orient wyobrażony. Egzotyczne budowle XVIII i XIXw.” oraz „Sztuczne rajskie ogrody. Oranżerie i ogrody zimowe w XIXw.”Od 1993r. wykłada komunikację wizualną na Wyższej Szkole Sztuk Pięknych w Berlinie-Weiβensee.

Wystawa „Ortszeit – Czas miejscowy” dokumentuje historyczny przełom, jaki nastąpił w Niemczech po zburzeniu muru berlińskiego w listopadzie 1989 r. Mur berliński był symbolem żelaznej kurtyny, która podzieliła Europę. Stał dokładnie 28 lat, 2 miesiące i 27 dni dzieląc Berlin na dwie części. Stefan Koppelkamm na początku lat 90. wyruszył z aparatem do wschodnich Niemiec, zatrzymując w obiektywie niszczejące budynki i ulice noszące jeszcze ślady odchodzących już w przeszłość czasów. Po dziesięciu latach artysta powrócił do tych miejsc, fotografując je z identycznej perspektywy. Biało-czarne fotografie zatytułowane „Ortszeit – Czas miejscowy” pokazują jak różnie kiedyś płynął czas we wschodnich i zachodnich Niemczech i jak przyspieszył na wschodzie po upadku muru. W całości i w szczegółach widać głębokie zmiany, które zaszły w międzyczasie. W różnych miejscach i w różnych społeczeństwach wydaje się istnieć inny czas lokalny. Widoczny staje się czas przesunięty o dziesięciolecia, który można odczytać w pierwszej serii fotografii, oraz czas przyspieszony, dokumentowany na fotografiach robionych dokładnie w tych samych miejscach dziesięć lat później. Niekiedy różnice w fotografowanych obiektach są subtelne, niemal niezauważalne, a czasem miejsca sprzed dziesięciu lat są niemal nie do rozpoznania.