Tarnobrzeżanki wygrywają z ZUSem

Tytuł trochę przewrotny, ale chyba stosowny do przymusowej gry z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, która w rzeczywistości zbliżona jest do hazardu. Kto dłużej pożyje ten, nazwijmy to „zakład” wygrywa, kto krócej ten traci, bo stawki wypłat wyliczane są na podstawie średniej długości życia.
Tarnobrzeżanki żyjąc średnio 81,7 lat ulokowały się w ścisłej ogólnopolskiej czołówce.

Według badań przeprowadzonych przez GUS, w skali kraju mężczyźni żyją średnio 71,3 lat, a kobiety 80. Panowie z Podkarpacia żyją już jednak średnio 73 lata, czyli o 4 lata dłużej niż np. mężczyźni z Województwa Łódzkiego. W kategorii na najdłuższą średnią długość życia mężczyzn wygrywają mieszkańcy Rzeszowa, z wynikiem 74,4 lata. Tarnobrzeżanki i białostoczanki z wynikiem 81,7 lat zostały wyprzedzone tylko przez mieszkanki Suwałk i Łomży, którzy żyją średnio o około miesiąc dłużej. Najkrócej żyją panie z Katowic, z wynikiem średnim 77,9 lat.

Komentatorzy wymieniają kilka czynników wpływających na tak wysokie różnice w skali jednego kraju. Należy do nich stosowanie używek, dostęp do usług zdrowotnych i odpowiednie nawyki zdrowotne i żywieniowe, stopień degradacji środowiska, uwarunkowania genetyczne. Nie bez znaczenia jest skala samobójstw i ilość wypadków komunikacyjnych. W końcu, w dłuższej perspektywie, ważna jest szybkość życia i związany z tym poziom stresu.

Powodzenia w starciu z ZUSem! Obyśmy wygrywali życiowy „zakład” jak najczęściej. I może jest to jakiś argument do pozostania w Tarnobrzegu?

Źródło danych statystycznych:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,W-tym-miescie-Polacy-zyja-o-4-lata-krocej-niz-w-Albanii,wid,13424756,komentarz.html

Informator/inspirator: poniek