Co z płatnym parkowaniem w centrum Tarnobrzega?

Pomysł płatnego parkowania w centrum pojawił się w trakcie kampanii wyborczej w roku 2018, ale nie ze strony obecnego prezydenta, ale jego kontrkandydatki p. Elżbiety Miernik-Krukurki. Prace nad projektem rozpoczęły się w maju 2019 roku, z planem wprowadzenia stref od 1 sierpnia 2019. Ponad rok temu, w lutym 2020 roku tarnobrzescy radni przyjęli uchwałę o płatnym parkowaniu. Tymczasem mamy marzec 2021, a o płatnym parkowaniu nikt od dawna nie wspominał…

Ostatnią informację na ten temat publikowałem w maju 2020, kiedy to okazało się, że według wojewody podkarpackiego uchwała została przyjęta przez radnych z istotnym naruszeniem prawa:

W tej sytuacji spytałem w mieście jakie są obecnie plany w tym temacie i czy po zastrzeżeniach wojewody uchwałę w jakiś sposób zmodyfikowano. Nie żebym poganiał, bo jestem przekonany, że negatywne skutki tej uchwały szybko odczujemy i wcale nie chodzi mi o to, że odczuje je nasza kieszeń.

– Aktualnie trwają prace nad wprowadzeniem Stref Płatnego Parkowania. Została przeprowadzona procedura ustalenia wartości zamówienia i przygotowywany jest przetarg na realizację SPP – odpowiada rzecznik UM Wojciech Lis.

Wprowadzanie stref ma być podzielone na etapy. – W pierwszej kolejności strefa – zgodnie z informacją przedstawioną na sesji Rady Miasta – zostanie wprowadzona na części ulic, w bezpośrednim sąsiedztwie Pl. B. Głowackiego (ulice Kościuszki, dr Lilien, Dominikańska, Szeroka, Sandomierska, Szkolna i część Mickiewicza) – informuje rzecznik.
Odnośnie zastrzeżeń wojewody otrzymałem następującą odpowiedź: przyjęta uchwała w sprawie wprowadzenia SPP jest aktem obowiązującym.

Co się odwlecze, to pewnie jednak nie uciecze, mimo zastrzeżeń wojewody i kolejnych upływających terminów. Na jak długo pozostaniemy przy strefie mocno okrojonej względem pierwotnych planów? Może jak w przypadku chociażby miejskich rowerów warto spróbować, obserwować sytuację i wyciągnąć wnioski.

You May Also Like