Dariusz Bożek przedstawił program wyborczy. Co my tam mamy?

Pierwsi kandydaci do urzędu prezydenta miasta zaprezentowali już swój program, z którym startują w tegorocznych zmaganiach. Zacznę od urzędującego prezydenta Dariusza Bożka, bo tylko jego program można porównywać z tym co zapowiadał 5,5 roku temu i jak te zapowiedzi realizował.

W porównaniu trzeba oczywiście uwzględnić obiektywne trudności jak ograniczenia pandemiczne, które nas w wielu aspektach chyba bardziej dotknęły niż sama pandemia, czy wojna po sąsiedzku. Z drugiej strony trudno nie uwzględnić wygranych na loterii losów, chociażby w postaci Polskiego Ładu, bez którego trudniej byłoby się pochwalić wynikami.

Program nowy warto porównać ze starym

Zacznę od tego, że po pięciu latach urzędowania PDB zrobiłem subiektywną analizę realizacji programu wyborczego i wynik wyszedł całkiem niezły. Oznacza to, że program był dobrze napisany, przy czym dobrze napisany program to zupełnie co innego niż dobry program. Program dobrze napisany, to taki, z którego łatwo można się rozliczyć. Czasem wystarczy dodatkowe słówko i już można punkt odptaszkować. Chociażby tradycyjne „podejmę starania” i dalej coś dużego, co ktoś może potraktować jako konkretną obietnicę. A obietnicą nie jest coś dużego, ale samo podjęcie starań. Itd.

Jak wypadła subiektywna analiza realizacji programu? Zapraszam do poniższego tekstu:

Nowy program na nowe czasy

Przejdźmy do programu aktualnego, z odwołaniami do poprzedniego i komentarzem.

Tarnobrzeg to rozwój
= ściąganie do miasta kapitału inwestycyjnego i podejmowanie działań na rzecz tworzenia nowych miejsc pracy we współpracy z Agencją Rozwoju Przemysłu S.A. oddział w Tarnobrzegu
= rewitalizacja obszarów zaniedbanych oraz miejskich skwerów i obszarów zielonych
= kontynuacja działań dotyczących zagospodarowania przestrzennego miasta
= pozyskiwanie środków zewnętrznych na kolejne remonty dróg w mieście, także tych na obszarze strefy ekonomicznej
= rewitalizacja placu Bartosza Głowackiego
= kontynuacja działań zmierzających do zakończenia budowy i oddania do użytkowania hospicjum, które z inicjatywy księdza prałata Michała Józefczyka powstaje na osiedlu Miechocin
= rozwój infrastruktury miejskich dróg rowerowych oraz dróg rowerowych realizowanych w ramach projektów ponadregionalnych, np. Blue Valley = Wiślanym Szlakiem
= zaplanowanie realizacji II części drogi obwodowej i skomunikowanie jej z planowanymi inwestycjami drogowymi Sandomierza
= włączenie obwodnicy do drogi ekspresowej S-74
= promocja obszarów inwestycyjnych Tarnobrzega (Jezioro Tarnobrzeskie, Tarnobrzeska Specjalna Strefa Ekonomiczna)

Punkt 1 przepisany sprzed 5 lat, dodano tylko współpracę z ARP, przeniesioną z działu o przedsiębiorczości. Rewitalizacja terenów zaniedbanych bez zmian, niestety wciąż jest co robić. Politykę przestrzenną zmieniamy na kontynuację. Przy pozyskiwaniu środków na drogi dodano „także w strefie ekonomicznej”. Rzeczywiście wybrano centrum, a strefa została zostawiona.

Na placu Bartosza Głowackiego zmiana jest największa i zasadnicza, bo obiecany parking zamieniono na rewitalizację. Mimo, że obietnica niedotrzymana, to raczej ten kierunek spotka się ze zrozumieniem. Hospicjum po 5 latach obiecywanego wspierania jest niewiele bliżej ukończenia. Będziemy zatem kontynuować działania.
Infrastruktura rowerowa – dopisana Blue Valley.
Obwodnica wybudowana, czyli nie ma co dopisywać, ale drugą cześć mieliśmy zaplanować już w tej kadencji, a wciąż mamy ją dopiero zaplanować.
Promocha obszarów inwestycyjnych to nowy punkt. Łatwo dopisać, łatwo udowodnić realizację.

Tarnobrzeg – miasto dialogu i szacunku
= budowanie wizerunku miasta związanego z historią i tradycją przemysłu górniczego w oparciu o działania zrealizowane podczas obchodów 70-lecia przemysłu siarkowego w Tarnobrzegu
= zacieśnienie współpracy z sąsiednimi gminami i miastami w ramach „Czwórmiasta” oraz Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego
= zorganizowanie I Światowego Zjazdu Tarnobrzeżan
= aktywna współpraca z organizacjami pozarządowymi
= ufundowanie statuetki „Jestem Tarnobrzeżaninem” dla osób sławiących dobre imię Tarnobrzega

Partnerstwo i otwarcie zmieniliśmy na dialog i szacunek. Prawie to samo.
Budowanie wizerunku bez zmian, zacieśnianie współpracy dookreślone przez Czwórmiasto i MOF, ale też już było. Punkt o współpracy z Nadleśnictwem Nowa Dęba został wykreślony. Ciekawe.
Brak łatwo weryfikowalnego punktu jak Światowy Zjazd Tarnobrzeżan tłumaczono covidem, zatem przepisano go na kolejną pięciolatkę. Przez 5 lat się nie udało, pewnie w 10 lat się uda. Swoją drogą średnio mi zależy na takim punkcie.

Wykreślony został punkt o wykorzystaniu potencjału i zwiększeniu atrakcyjności turystycznej. Czyżby już trwale zrealizowany? Doszła za to współpraca z organizacjami pozarządowymi i statuetka. Hmm. Mamy medal, mamy tytuły, po co jeszcze statuetka? Medalem i tytułami nie szastamy, może statuetka byłaby rozdawana bardziej masowo?

Tarnobrzeg – stawiamy na środki UE i przedsiębiorczość
= pozyskiwanie środków na inwestycje miejskie w ramach unijnej perspektywy finansowej na lata 2021-2027
= współpraca z przedsiębiorcami, wspieranie ich w instytucjach centralnych, organizowanie spotkań z przedsiębiorcami reprezentującymi różne segmenty rynku w celu budowania sieci współpracy
= doradztwo dotyczące pozyskiwaniu środków z UE
= wzmacnianie działań Tarnobrzeskiej Agencji Rozwoju Regionalnego i Tarnobrzeskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego
= opracowanie programu pomocy dla przedsiębiorców na wypadek zaistnienia sytuacji kryzysowych
= wspieranie organizacji pozarządowych w zakresie pozyskiwania i rozliczania środków zewnętrznych
= budowa stanicy żeglarskiej nad Jeziorem Tarnobrzeskim
= budowa atrakcji turystycznych nad Jeziorem Tarnobrzeskim, m.in. pola kamperowo – namiotowego, mola oraz małej infrastruktury z udziałem funduszy unijnych
= otwartość na partnerstwo publiczno – prywatne
= utworzenie biura coworkingowego – przestrzeni, która oferuje elastyczne rozwiązania dla freelancerów, przedsiębiorców i osób pracujących zdalnie

Pozyskiwanie środków dookreślone. Organizacja cyklicznych spotkań z przedsiębiorcami chyba nie wyszła, bo została zamieniona w ogólniejszą współpracę. Budowę infrastruktury nad Jeziorem zmieniono na konkrety – stanicę i pole namiotowe, molo i małą infrastrukturę. Z partnerstwa publiczno-prywatnego nic nie wyszło, ale wciąż mamy próbować. A przynajmniej zachować otwartość. Łatwiej przecież udowodnić zachowanie otwartości niż wykorzystanie możliwości PPP.
Wykreślono punkty o zespole doradczym, o sejmiku przedsiębiorczości, o systemie ułatwień dla przedsiębiorców. Zamiast tego ma być opracowany program pomocy w sytuacjach kryzysowych. Program opracować i rozliczyć łatwo.
Nowością jest utworzenie biura coworkingowego. Dobry pomysł i chyba pierwsza jakościowa nowość w programie wyborczym.

Tarnobrzeg – miasto przyjazne i bezpieczne
= wzmocnienie poczucia bezpieczeństwa mieszkańców poprzez jeszcze lepszą współpracę Straży Miejskiej i Policji
= rozbudowa monitoringu miejskiego
= monitoring stanu zabezpieczeń przeciwpowodziowych i systemu ostrzegania przed zagrożeniami
= wsparcie programów profilaktycznych przeciwdziałających agresji i uzależnieniom dzieci i młodzieży
= doświetlenie miasta i dbanie o jego estetykę
= wsparcie budownictwa społecznego
= likwidacja barier architektonicznych w przestrzeni publicznej
= przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu mieszkańców ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb osób niepełnosprawnych
= dbamy o zdrowie naszych mieszkańców = badania profilaktyczne w kierunku osteoporozy – densytometria oraz wydolny układ oddechowy – spirometria.

Wiecie jak brzmiał tytuł analogicznego działu 5 lat temu?
Tarnobrzeg przyjazny i tani!
Już wiemy, że tanio się zdecydowanie nie udało, zatem nasz drogi Tarnobrzeg zastępujemy bezpiecznym. Wykreślono zatem punkt o ustabilizowaniu zadłużenia miasta. A przecież rosło całkiem stabilnie? Tym razem nie ma ani słowa o stabilizacji zadłużenia, wiadomo zatem czego można się spodziewać w tym zakresie.
Ze starego programu wypadł kolejny punkt – audyt instytucji i spółek miejskich. To oczywiste, bo po co audytować po własnych rządach? Z drugiej strony tam gdzie słyszeliśmy o audycie, który później nie był audytem, było kontrowersyjnie. Z trzeciej strony, nie wiadomo nic o tym, żeby zawiadomione (po bodajże roku straszenia) służby coś zrobiły z tematem, czyli tak źle nie było.

Wyleciał jeszcze jeden bardzo interesujący punkt „efektywne i racjonalne działanie administracji samorządowej”. Ciekawe czemu wyleciał. Być może uznano, że został w pełni zrealizowany? Pozostała za to likwidacja barier architektonicznych, czyli tu wciąż jest co robić.
Kilka punktów przeniesiono z osobnego działu o bezpieczeństwie. Wzmocnienie poczucia bezpieczeństwa… O jak nie lubię tego popularnego zwrotu! Czy nie lepiej zwiększać bezpieczeństwo mieszkańców niż ich poczucie bezpieczeństwa? Ale chyba poczucie łatwiej wzmocnić. Monitoring miejski ma być rozbudowany = tak samo było 5 lat temu.


Doświetlenie miasta i dbanie o estetykę. To temat niezwykle kontrowersyjny. Jeszcze nie było takiej akcji, żeby część mieszkańców straciła z dnia na dzień na wiele miesięcy oświetlenie uliczne. Bez odpowiedniej zapowiedzi, bez obiecanego rozliczenia efektów i bez wyjaśnienia nagłej zmiany decyzji. Nie tak powinno się to odbywać. W kwestii estetyki wciąż jest wiele do zrobienia. Staram się, czasem wystarczy wrzucić kilka zdjęć, żeby następnego dnia było lepiej.
Punkty z ogólnikami:
Wsparcie budownictwa społecznego – już wspieramy, nie?
Przeciwdziałanie wykluczeniu – już przeciwdziałamy, nie?
Dbanie o zdrowie mieszkańców. Byłoby interesujące, gdyby nie ścisłe ograniczenie tematu do osteoporozy i spirometrii.
Bardzo brakuje mi w tym dziale punktów o schronach, miejscach ukrycia, obronie cywilnej itp. Sytuacja jest skomplikowana, licząc że wojna się nie rozszerzy mamy jednocześnie czas na konkretne działania w przygotowaniach zależnych od miasta. Najpierw schrony miały być, ale tajne, później okazało się, że nie mamy ani jednego, a wskazywane miejsca ukrycia to głównie blokowe piwnice. Jest dużo do zrobienia, jest wyzwanie, a punkt nie tylko nietknięty, ale i zupełnie pominięty na następną pięciolatkę. To powinien być pierwszy i najważniejszy punkt z działu bezpieczeństwa, zamiast chowania głowy w piasek, czy robienia tajemnicy z tego czego nie ma.

Tarnobrzeg inicjatyw obywatelskich
= konsultowanie z mieszkańcami decyzji dotyczących rozwoju poszczególnych osiedli a także rozwoju całego miasta
= współpraca ze wszystkimi grupami społecznymi w rozwiązywaniu doraźnych problemów miasta
= utrzymanie budżetu osiedlowego
= spotkania z zarządami osiedli
= współpraca z Tarnobrzeską Radą Kobiet, Tarnobrzeską Radą Seniorów i Młodzieżową Radą Miasta
= transparentność zarządzania miastem
= aplikacja ułatwiająca obywatelowi kontakt z Urzędem Miasta
= promowanie idei budżetu obywatelskiego

Konsultacje – było źle. Punkt został, ale chociażby samo Przywiśle jest jaskrawym przykładem braku konsultacji.
Branżowe zespoły doradcze zastąpiono współpracą ze wszystkimi grupami społecznymi.
Wprowadzenie budżetu osiedlowego zmieniono na jego utrzymanie. Kontynuacja.
Spotkanie z zarządami osiedli ma z kolei zastąpić wzmocnienie pozycji rad osiedlowych.

Z programu wyleciało utworzenie realnie działającego forum organizacji pozarządowych i społecznych. Coś realnie działa?
Zamiast powołania TRK jest obietnica współpracy z TRK, TRS i MRM. Oczywista oczywistość, bo po co są? Obietnica spełniona w tej kadencji, ale zamieszania było dużo, chociaż to prezydent sam wybierał sobie doradczynie.

Mamy jedną z nielicznych nowych jakościowo obietnic, czyli aplikację do kontaktu z UM. Nie zauważyłem, żebym jej potrzebował. Może jak będzie, to zauważę.
Ostatni punkt brzmi jak satyra: promowanie idei budżetu obywatelskiego 🙂
W trakcie mijającej kadencji trzy budżety obywatelskie zostały zakwestionowane przez RIO, a odwołania nic nie dały. Po prostu ich nie zrealizowaliśmy. Jeden z kontrkandydatów do urzędu prezydenta informował nawet, że przez te 5 lat nie zrealizowaliśmy w pełni żadnego z budżetów obywatelskich. Idea budżetu obywatelskiego wydaje się zatem całkowicie skompromitowana. Jest zatem co promować, ale trudno o zachowanie wiarygodności w tym zakresie.

Tarnobrzeg bardziej przyjazny dla młodych
= przygotowanie nowych obszarów miejskich pod budownictwo mieszkaniowe jedno i wielorodzinne
= wykorzystanie potencjału Tarnobrzeskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego do budowy tanich mieszkań pod wynajem w oparciu o potencjał spółki
= zachęcanie i wspieranie aktywności i przedsiębiorczości młodych mieszkańców miasta w tworzeniu własnego biznesu
= współpraca z dyrektorami i nauczycielami szkół w celu utrzymania znakomitej jakości pracy placówek, podnoszenia i utrzymania najwyższego poziomu nauczania
= doposażenie i poprawa bazy dydaktycznej placówek oświatowych w oparciu o finansowanie zewnętrzne – „Fundusze Europejskie dla Podkarpacia”
= dostosowywanie oferty edukacyjnej do potrzeb środowiska i rynku pracy
= inspirowanie szkół średnich i Państwowej Uczelni Zawodowej do tworzenia nowych kierunków kształcenia
= współpraca z dyrektorami szkół nakierowana na pozyskanie dla miejskich placówek oświatowych firm patronackich, partnerów

Dział o współpracy z młodzieżą połączono z działem o edukacji. Pozyskanie terenów pod budownictwo zmieniono na przygotowanie nowych obszarów. W punkcie o TTBS dodano potencjał spółki.
Zadziwił mnie kolejny punkt: współpraca z dyrektorami i nauczycielami szkół w celu … uwaga! … utrzymania znakomitej jakości pracy placówek, podnoszenia i utrzymania najwyższego poziomu nauczania. 5 lat temu jakość kształcenia była według programu tylko wysoka, a teraz jest już znakomita, a poziom najwyższy. Cóż – wyniki Hetmana rzeczywiście rozsławiają Tarnobrzeg, ale to akurat nie jest zasługa urzędu. Jeśli uznajemy, że jakość jest już znakomita, a poziom najwyższy, to rzeczywiście nie ma wyzwań – tylko utrzymać w samozadowoleniu. Punkt chyba bardziej żeby się przypodobać nauczycielom niż rodzicom.
Dostosowanie oferty – było. Planowana wcześniej grupa ekspercka wykreślona. Strzałem w dziesiątkę była klasa dronowa z dużymi partnerami, o której było głośno jakiś czas temu. Nie wiem co z niej wyszło. Może to tajne?
Inspirowanie do tworzenia nowych kierunków. Ważne również możliwości, a nie tylko pomysły.
Współpraca nakierowana na pozyskanie… O ile łatwiej to zrealizować taki zapis niż normalne pozyskanie? Prawda? 5 lat temu była mowa o opracowaniu programu klas sponsorowanych/patronackich. Opracowano?

Tarnobrzeg – szanujemy seniorów i dbamy o ich przyszłość
= aktywizowanie środowisk senioralnych – kontynuowanie i poszerzanie współpracy z Tarnobrzeskim Centrum Seniora i Dziennym Domem Senior +
= stworzenie Stacjonarnego Centrum Rehabilitacji
= powiększenie zakresu usług Tarnobrzeskiego Centrum Seniora o telefon pomocy i zaufania
= Tarnobrzeskie Dni Seniora we wszystkich osiedlach miasta
= Senioriada sportowa – wzbogacenie oferty wydarzeń, których odbiorcami są seniorzy

Miasto się starzeje, zatem część programu ważna. Dom pobytu i Centrum Senioralne zrealizowane. Nowy punkt to Stacjonarne Centrum Rehabilitacji. Istniejące inicjatywy mają rozszerzać zakres, dochodzi Seniorada sportowa.

Tarnobrzeg ekologiczny – zielony i niebieski
= budowa farmy fotowoltaicznej nastawionej na produkcję i wykorzystanie energii słonecznej dla miasta
= nowoczesne i energooszczędne oświetlenie ledowe w cały mieście – kontynuowanie wymiany tradycyjnego oświetlenia na energooszczędne
= miejski transport przyjazny mieszkańcom i środowisku – przywrócenie spółki Miejska Komunikacja Samochodowa i unowocześnienie miejskiego taboru, inwestycje w ekologiczne autobusy miejskie
= monitorowanie jakości powietrza w mieście
= wymiana i zwiększenie liczby monitorowanych wiat śmietnikowych
= zagospodarowanie wód opadowych
= likwidacja miejskich wysp ciepła
= dbałość o drzewostan miejski

Z farmą nie wyszło przez te 5 lat, ale starania o środki były. Mamy próbować dalej. Światła led bez zmian, kierunek dobry, byle nie gasić.
Mieliśmy się starać o transport elektryczny, tymczasem są to tylko starania. Pojawia się konkretna nowa obietnica, czyli przywrócenie MKS i unowcześnienie taboru.
Monitorowanie powietrza bez zmian – już jest. Wykreślono projekt Eko-Spółki. Nie mam pojęcia czego dotyczyła ta obietnica, może nie tylko ja, skoro ją skreślono.
Jest kilka nowych punktów szczegółowych, dla wielu kontrowersyjna, po doświadczeniach mijającej pięciolatki, może być „dbałość o drzewostan miejski”. Wiem, że były nowe nasadzenia, pewnie nawet więcej niż wycinek, ale do ogółu odbiorców zupełnie się to nie przebija.

Tarnobrzeg sportowy dla wszystkich
= stworzenie Tarnobrzeskiego Centrum Sportów Olimpijskich i Paraolimpijskich
= wybudowanie drugiej niecki basenu krytego oraz zagospodarowanie terenu po byłym basenie odkrytym
= wspieranie KS „Siarka” oraz piłkarskich klubów osiedlowych
= wspieranie KTS Enea Siarkopol Tarnobrzeg i jego zaplecza młodzieżowego
= promowanie pozostałych dyscyplin sportowych – amatorskich i profesjonalnych
= uzupełnienie i unowocześnienie oferty MOSiR w Tarnobrzegu
= kultywowanie sportowych tradycji miasta
= wspieranie sportu osób niepełnosprawnych
= wspieranie sportu profesjonalnego, m.in. w zakresie pozyskiwania środków zewnętrznych, sponsorów strategicznych
= zakończenie prac nad zapleczem stadionu piłkarskiego
= przygotowanie projektu i pozyskanie funduszy na I etap budowy stadionu lekkoatletycznego

Dużo o tym sporcie. Z 6 podpunktów zrobiło się 11. Mamy kolejne konkrety, które zresztą już zaczęliśmy – Centrum Sportów, druga niecka basenu, zakończenie prac przy zapleczu stadionu, a to wszystko już do zrealizowania w tej kadencji, a nie podjęcie starań. 5 lat temu był już punkt o zakończeniu prac przy zapleczu stadionu, okazuje się wciąż aktualny.
Punkt o stadionie lekkoatletycznym również się nie zmienił – przygotowanie projektu i pozyskanie funduszy na I etap.

Tarnobrzeg miastem inicjatyw kulturalnych
= Tarnobrzeski Dom Kultury – centrum inicjatyw kulturalnych
= Wozownia – przestrzeń młodzieżowej ekspresji twórczej
= Muzeum – Zamek Tarnowskich w Tarnobrzegu = od malarstwa do opery
= Muzeum Polskiego Przemysłu Siarkowego w Tarnobrzegu – siarka i ludzie
= Tarnobrzeski Dom Kultury w nowej odsłonie – remont, modernizacja i rozbudowa sali widowiskowej i zaplecza
= Teatr, muzyka, satyra i taniec – bogata oferta kulturalno=rozrywkowa dla mieszkańców i turystów
= promocja lokalnych twórców

Pierwsze 4 punkty i przedostatni bez żadnych konkretów. To wszystko już jest (i dobrze!), może o operze tylko nic nie było. Remont (a nie podjęcie starań!) TDK był już w programie 5 lat temu, nie wyszło, mamy dopiero wydruki wizualizacji. Drobna zmiana co do lokalnych twórców. Mieliśmy ich wspierać i promować, a teraz jest mowa tylko o promocji 🙂

Tarnobrzeg – nasza historia
= troska o miejsca pamięci
= remont Kuchni Dworskiej z przeznaczeniem na Muzeum Lokalne
= poszerzenie zbiorów Muzeum – Zamku Tarnowskich w Tarnobrzegu
= poszerzenie zbiorów Muzeum Polskiego Przemysłu Siarkowego w Tarnobrzegu
= stworzenie katalogu upamiętnień w mieście
= kontynuowanie współpracy z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Instytutem Pamięci Narodowej oraz Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków w zakresie pozyskiwania funduszy na ochronę zabytkowych budynków i kościołów na terenie miasta

To całkiem nowy punkt, nie było tego 5 lat temu. Remont kuchni dworskiej to kolejny z nielicznych nowych konkretów, a pomysł usytuowania w nim muzeum lokalnego mi się podoba. Kontynuowanie współpracy, troska o miejsca pamięci i poszerzanie zbiorów to już ogólniki.

Tarnobrzeg – nasza przyszłość
= podnoszenie atrakcyjności Jeziora Tarnobrzeskiego – dalsze inwestowanie w infrastrukturę jeziorową
= rozwój infrastruktury rekreacyjno-wypoczynkowej nad Jeziorem Tarnobrzeskim oraz rozbudowa i rozwój infrastruktury instytucji kultury w oparciu o środki unijne w ramach Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego
= „Czwórmiasto” – wykorzystanie porozumienia do pozyskiwania środków z UE
= S-74 jako strategia na skomunikowanie Tarnobrzega z Europą
= nadzór nad instytucjami odpowiedzialnymi za rewitalizację dworca kolejowego w Tarnobrzegu
= dążenie do obniżenia ponoszonych przez mieszkańców kosztów ogrzewania mieszkań oraz stabilizacja opłat za odpady
= rozwój budownictwa mieszkaniowego – TTBS
= kontynuacja rozwoju spółek miejskich
= utrwalanie pozytywnego wizerunku miasta w oparciu o jego promocję
= Tarnobrzeskie Centrum Wsparcia Matki i Dziecka
= aktywizowanie tarnobrzeskiej młodzieży – kontynuowanie i poszerzanie współpracy z Młodzieżową Radą Miasta, samorządem studenckim Państwowej Uczelni Zawodowej oraz innymi środowiskami tarnobrzeskiej młodzieży

To kolejny całkiem nowy dział. O Jeziorze, TTBS, MRM i Czwórmieście już było konkretniej, po co powtarzać to samo w formie ogólnej? Hasło o S74 niezrozumiałe. Co miasto ma realizować w zakresie tej „strategii”?
Nadzór nad instytucjami odpowiedzialnymi za rewitalizację dworca brzmi jak nieporozumienie. Od kiedy miasto sprawuje nadzór nad takimi instytucjami? Jak coś przebiegnie nie po naszej myśli, to będzie wina złego nadzoru? Nie ma słowa o centrum komunikacyjnym, tylko o niezależnym od miasta remoncie budynku dworca.
Dążenie do obniżenia kosztów ogrzewania i stabilizacji opłat za odpady wskazuje na spalarnię, ale pewnie uznano, że może to kogoś zniechęcać, a dążenie do dobrego przecież jest tylko dobre.
Nowym punktem jest Tarnobrzeskie Centrum Wsparcia Matki i Dziecka. Brzmi tymczasem jak rzucone hasło, ciekaw jestem szczegółów.

Podsumowanie

W dużej części program jest przepisany z poprzedniego, bo jeśli okazał się skuteczny, to po co wymyślać nowy? Kilka punktów można odkreślić i spokojnie o nich zapomnieć. Kilka z nie do końca jasnych przyczyn zniknęło. Kilka brzmi zabawnie, jeśli wiemy jak przebiegała ich realizacja w mijającej kadencji. Nowości, a szczególnie konkretnych obietnic jest niewiele, z czego na palcach jednej ręki można policzyć takie, o których nie wiedzieliśmy do tej pory. Po ewentualnej kolejnej kadencji spokojnie będzie można uznać większość punktów za zrealizowane, tak jak to było tym razem, czyli program dobrze napisany.

Czy program ma jakieś znaczenie?

Niewielkie. Głosujemy na osobę i skojarzenia, nie wnikając w szczegóły, z których większość właściwie nie okazuje się szczegółami, a ogólnikami. Warto zwrócić uwagę, że program Dariusza Bożka to program spokojnej kontynuacji, realny do wykonania, ale bez porywających wizji i zaskakujących koncepcji, ilustrowanych fotkami z Internetu.

Kontrkandydaci mogą wykazywać się dużo większą swobodą, bo co szkodzi „przeprowadzić rozmowy” o kinie wielosalowym, „podjąć starania” o most, „opracować koncepcje” aquaparku, centrum komunikacyjnego, wież widokowych i czego tam jeszcze, „rozważyć” uruchomienie kierunku medycznego itd. Reszta talii ma też możliwość krytyki wszystkich błędów i kontrowersji z mijającej kadencji, których to tematów z kolei urzędujący prezydent unika.
Wybór sprowadza się do podążenia drogą kontynuacji lub zmiany, zależnie od tego jak większość wyborców oceni ostatnie lata i na ile konkurentów potraktuje jako wiarygodną alternatywę. Kampania dopiero powoli się rozkręca, jeszcze wiele można wypracować, ale też wiele błędów można popełnić.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

You May Also Like