Jarmark Wielkanocny w wersji komercyjnej

W dniach 20-22 marca w Tarnobrzegu na rynku odbędzie się Jarmark Wielkanocny. Patronat nad imprezą objął Prezydent Tarnobrzega, ale samo wydarzenie organizuje Firma Eventowa Decor’s, organizująca przeróżne imprezy tego typu, jak Polska długa i szeroka. No dobrze, może głównie jak Polska szeroka.

Według zapowiedzi jarmark ma być pełen kolorów, zapachów i tradycji, a na stoiskach spotkamy szeroki wybór rękodzieła, ozdób wielkanocnych, palm, pisanek, dekoracji, regionalnych przysmaków, słodkości i upominków.

Szczegółowy program ma się pojawić niebawem.

Jak z tą regionalnością, rzemiosłem i rękodziełem?

Wczoraj na lokalnym Spotted pojawił się komentarz do wydarzenia, z informacją, że małe stoisko na wspomnianym wydarzeniu ma kosztować prawie 700 zł.

Rzeczywiście trudno mi sobie wyobrazić naszych lokalnych rękodzielników, którzy do tej pory pojawiali się na tarnobrzeskich imprezach, wynajmujących stoisko za taką stawkę, bo ile by trzeba sprzedać, albo po jakich cenach, pisanek, palm, czy proziaków żeby swoje zarobić? Automatycznie z imprezy wycięci są najmniejsi chętni. O ich możliwych obrotach sam coś wiem, po udziale w zeszłorocznym Jarmarku Dominikańskim.
Ale czy produkt lokalny, oznacza że musi pochodzić z naszej okolicy? Grillowane oscypki z żurawiną też są lokalne, podobnie jak inne Przekurnwice.

Miejsca wystarczy dla wszystkich

W przeciwieństwie do wielu komentujących nie jestem przeciwny takim komercyjnym imprezom, w tym odbywającym się na naszym rynku, z korzyścią dla lokalnego budżetu. Podobny przypadek jak wizyty Żarciowozów, cyrków, wesołego miasteczka, wystaw gadów, roślin, czy dmuchanych zamków na MOSiRze. Jeśli ktoś jest chętny, jeśli potrafi się dogadać z miastem, to może dowolnie ustalać ceny, filtrując jednocześnie uczestników według własnych kryteriów. To problem organizatora, chętnych wystawców i chętnych kupujących. A generalnie im więcej się dzieje na rynku, tym lepiej.

Byle tylko i dla tych naszych braci (i sióstr) najmniejszych, miejsca na rynku nie zabrakło, o ile będą chętni coś zorganizować. Przedświątecznych weekendów jest parę do dyspozycji, a miejsca sporo.

You May Also Like