Strona 1 z 1

SZKOŁA MAŁEGO KSIĘCIA

: 31-03-2014 23:37
autor: zyczliwy
"W świetle informacji jakie w ostatnim czasie uzyskałem na temat w/w szkoły postanowiłem poszperać na temat opinii zamieszczonych na różnych forach.
Link do jednej z opinii http://forum.gazeta.pl/forum/w,329,1264 ... eciu_.html
Moim celem jest tutaj poznanie szczerych opinii na temat tej szkoły.
Proszę o Wasze opinie i komentarze."

SZKOŁA MAŁEGO KSIĘCIA

: 01-04-2014 00:08
autor: MT
"a dej panie jakąś drugą opinię albo i trzecią."

SZKOŁA MAŁEGO KSIĘCIA

: 01-04-2014 01:01
autor: admin
"Opinie z gazforum mają wątpliwą wartość. Zdarzają się tam ciekawostki z pierwszej ręki, ale ciężko uznać to źródło za w pełni wiarygodne.

Pamiętam że kilka lat temu na stronie Małego Księcia czytałem wstęp do historii szkoły i mi się nie spodobał.
Widzę że tekst się nie zmienił, a mi dalej się nie podoba. Ale w sumie nie musi. Pewnie nie jestem targetem..."

SZKOŁA MAŁEGO KSIĘCIA

: 01-04-2014 16:52
autor: silvan
"Nie mam najlepszej opinii o tej szkole, specyficzny klimat, atmosfera i towarzystwo - patrząc z perspektywy rodzica. Panują tam dziwne układy i nieuzasadniona rotacja nauczycieli, a rodzice uzurpują sobie różne prawa na zasadzie "płacę to wymagam". Znam zarówno ludzi, którzy posyłają tam dzieciaki i są zadowoleni, jak i takich którzy zabrali stamtąd swoje pociechy, przepisali do szkół publicznych i są obecnie bardziej usatysfakcjonowani. Nie zawsze fakt odpłatnej edukacji stawia szkołę społeczną (stowarzyszeniową) nad szkołami publicznymi."

SZKOŁA MAŁEGO KSIĘCIA

: 01-04-2014 17:49
autor: bzyczek
"Płatne, nie zawsze znaczy lepsze. Sam niejednokrotnie słyszałem, że rządzi tam pieniądz tzn. lepszy smartfon czy też ciuch np."

SZKOŁA MAŁEGO KSIĘCIA

: 01-04-2014 21:41
autor: Bolek
"Moja córka chodziła tam przez dwa lata i myślę że to strata pieniędzy. Nic specjalnego. Przyznaje że sam nie wiedziałem czego można się spodziewać. Jeżeli chcesz się pochwalić że pociecha chodzi do prywatnej szkoły to polecam, ale teraz jak moja córka chodzi do publicznej szkoły twierdzę że jest większe ciśnienie na naukę niż w Księciu. Tak naprawdę to kwestia nauczycieli (nie będę ich oceniał ponieważ moja pociecha nie miała żadnych problemów w nauce) i chęci pomocy dziecku w nauce z twojej strony."

SZKOŁA MAŁEGO KSIĘCIA

: 05-04-2014 18:42
autor: fangtasia
"
Bolek pisze:Jeżeli chcesz się pochwalić że pociecha chodzi do prywatnej szkoły to polecam.
Jakaś chora motywacja. Chyba ciężko się żyje z takim poczuciem gorszości, żeby się dowartościowywać koniecznością opłacania czesnego w kwocie w zasadzie niewiele większej niż opłata za publiczne przedszkole przed reformą (wiem, że nie mówisz o sobie, ale o powodach do dumy niektórych rodziców).

Ale w sumie kiedyś można było sobie fotę wrzucić na naszą klasę na tle palmy nietarnobrzeskiej czy fury - a teraz co człowiekowi zostaje..."