Zapaść Tarnobrzega
Re: Zapaść Tarnobrzega
Dzisiaj przed 6 rano zablokowana Kwiatkowskiego przy wjeździe z Sienkiewicza przez sprzedawców na pchlim targu - nie mógłby do cholery ktoś otworzyć to targowisko o 5 rano!! To nie pierwszy raz, gdzie zablokowany jest pas Kwiatkowskiego w związku z tym targiem w niedzielę.
Towarzystwo Sportowe "SIARKA"
Re: Zapaść Tarnobrzega
A tymczasem tarnobrzeski szpital informuje o 16 porodach wczoraj i 12 dzisiaj.
Tego nam trzeba. Przydałyby się dokładniejsze dane kto skąd itd.
https://www.facebook.com/SzpitalTarnobr ... BeuG9nwrkl
Tego nam trzeba. Przydałyby się dokładniejsze dane kto skąd itd.
https://www.facebook.com/SzpitalTarnobr ... BeuG9nwrkl
Re: Zapaść Tarnobrzega
Na Podkarpaciu jestesmy wsród 3 powiatów z najmniejszą liczbą urodzeń.
W zasadzie zajmujemy 2 miejsce.
W skali kraju też mamy czołowe miejsce.
Ze współczynnikiem urodzeń 0,78 jesteśmy w PIERWSZEJ PIĄTCE w Polsce.
To widać na chodnikach. Miasto emerytów.
https://pbs.twimg.com/media/GtcCmDQXsAA ... name=small
W zasadzie zajmujemy 2 miejsce.
W skali kraju też mamy czołowe miejsce.
Ze współczynnikiem urodzeń 0,78 jesteśmy w PIERWSZEJ PIĄTCE w Polsce.
To widać na chodnikach. Miasto emerytów.
https://pbs.twimg.com/media/GtcCmDQXsAA ... name=small
Ostatnio zmieniony 04-07-2025 16:26 przez dino, łącznie zmieniany 1 raz.
Od 1 marca 2026 roku można oficjalnie popierać wojnę napastniczą i Specjalną Operację Wojskową.
Do tego można pochwalać zgruzowanie władz państwowych balistykiem.
A wszelkie prawa ustanowione przez ONZ można wyrzucić do kosza.
Do tego można pochwalać zgruzowanie władz państwowych balistykiem.
A wszelkie prawa ustanowione przez ONZ można wyrzucić do kosza.
Re: Zapaść Tarnobrzega
miasto jeziora dla turystów, oj bieda czeka miasto, jak ktoś nie zmieni priorytetów miasta, każdy inwestor na wagę złota, a jezioro niech zacznie w końcu zarabiać na siebie, czyli na swoje inwestycje.
Towarzystwo Sportowe "SIARKA"
- norweski_leśny
- Posty: 711
- Rejestracja: 16-07-2017 13:22
Re: Zapaść Tarnobrzega
Inwestora, który dosypywał by mnóstwo kasy do budżetu pogoniono (przez grupę krzykaczy) bo przecież lepiej miastu trzymać działkę zarastającą krzakami niż dać podmiotowi prowadzić tam działalność.
Niestety ale wszystkie małe samorządy mają ta bolączkę, że władza nie odważy się budować spalarni bo boi się przegrać wybory. Czyli koryto ważniejsze od rozwoju.
Miasto nigdy nie będzie zarabiać na jeziorze. Przyjmijmy, że pogoda się poprawi i będziemy mieli liczne najazdy nad jezioro to może wyjdziemy pół miliona, niech będzie, milion do przodu. A ile przez te wszystkie lata tam włożono? Na zero wyjdziemy za 15 czy 20 lat?
Przecież już wiemy, że Marina do zrobienia praktycznie od nowa a i cała infastruktura z każdym rokiem coraz starsza, więc wymagająca zwiększonych nakładów finansowych. Tak samo ciągle trzeba ją rozwijać bo w końcu ludzie przestaną przyjeżdżać tak licznie jak konkurencyjne obiekty będą się rozwijać a my nie. Więc dalej trzymajmy głowę w chmurach zwanych rozwojem miasta poprzez jezioro.
Jak się nie pojawi mityczny inwestor "srający pieniędzmi" co zbuduje tam unikalny obiekty przyciągający rzeszę ludzi przez cały rok, to nic z tego nie będzie.
Re: Zapaść Tarnobrzega
Ratunkiem dla Tarnobrzega nie jest inwestor, który miał zatrudnić 70 osób z tego pewnie połowę zza Wisły. Szansę na wskoczenie do pociągu z napisem ROZWÓJ mieliśmy na przełomie lat 90. i 2000. Mielec się załapał. Stalowa Wola również. U nas ratunkiem dla młodziezy było udanie się z bagażami pod cmentarz dominikański i czekanie na autokar do Rzymu, Paryża czy Londynu. Tysiące wyjechały i już nie wróciły.
Jedyny filantropijny zakład, który dbał o miasto to SIARKOPOL. Od jego upadku nie rolę sponsora miasta przejęło... miasto. A ponieważ miasto zostało zaplanowane NA WYROST z zamysłem dalszego rozwoju w kierunku Sandomierza stąd powiększające się długi. Miasto powierzchniowo jest ZA DUŻE jak na obecną i tak zmniejszającą się liczbę mieszkańców. Miliony idą w "osiedla wiejskie" na rzecz kilkudziesięciu czy kilkuset mieszkańców, a tysiące mieszkańców stłoczonych w blokach dziesięciolecia czekają na poprawę warunków.
Jak dodamy do tego nadchodzącą katastrofę demograficzną w Tarnobrzegu to okaże się, że Tarnobrzeg już od co najmniej kilkunastu lat jest w stagnacyjnych konwulsjach. Jak niż demograficzny zacznie zmiatać przedszkola a następnie szkoły podstawowe, to już wszyscy w końcu się ockną, że wracamy na poziom powiatowego miasteczka.
Jedyny filantropijny zakład, który dbał o miasto to SIARKOPOL. Od jego upadku nie rolę sponsora miasta przejęło... miasto. A ponieważ miasto zostało zaplanowane NA WYROST z zamysłem dalszego rozwoju w kierunku Sandomierza stąd powiększające się długi. Miasto powierzchniowo jest ZA DUŻE jak na obecną i tak zmniejszającą się liczbę mieszkańców. Miliony idą w "osiedla wiejskie" na rzecz kilkudziesięciu czy kilkuset mieszkańców, a tysiące mieszkańców stłoczonych w blokach dziesięciolecia czekają na poprawę warunków.
Jak dodamy do tego nadchodzącą katastrofę demograficzną w Tarnobrzegu to okaże się, że Tarnobrzeg już od co najmniej kilkunastu lat jest w stagnacyjnych konwulsjach. Jak niż demograficzny zacznie zmiatać przedszkola a następnie szkoły podstawowe, to już wszyscy w końcu się ockną, że wracamy na poziom powiatowego miasteczka.
Od 1 marca 2026 roku można oficjalnie popierać wojnę napastniczą i Specjalną Operację Wojskową.
Do tego można pochwalać zgruzowanie władz państwowych balistykiem.
A wszelkie prawa ustanowione przez ONZ można wyrzucić do kosza.
Do tego można pochwalać zgruzowanie władz państwowych balistykiem.
A wszelkie prawa ustanowione przez ONZ można wyrzucić do kosza.
- norweski_leśny
- Posty: 711
- Rejestracja: 16-07-2017 13:22
Re: Zapaść Tarnobrzega
Odnośnie pierwszego akapitu: przez takie myślenie jesteśmy w miejscu w jakim jesteśmy. Każde miejsce pracy ma znaczenie. Zwłaszcza 70 dobrze płatnych miejsc pracy. W tego typu obiektach nikt nie pracuje za najniższą.dino pisze: ↑05-07-2025 10:23Ratunkiem dla Tarnobrzega nie jest inwestor, który miał zatrudnić 70 osób z tego pewnie połowę zza Wisły. Szansę na wskoczenie do pociągu z napisem ROZWÓJ mieliśmy na przełomie lat 90. i 2000. Mielec się załapał. Stalowa Wola również. U nas ratunkiem dla młodziezy było udanie się z bagażami pod cmentarz dominikański i czekanie na autokar do Rzymu, Paryża czy Londynu. Tysiące wyjechały i już nie wróciły.
Jedyny filantropijny zakład, który dbał o miasto to SIARKOPOL. Od jego upadku nie rolę sponsora miasta przejęło... miasto. A ponieważ miasto zostało zaplanowane NA WYROST z zamysłem dalszego rozwoju w kierunku Sandomierza stąd powiększające się długi. Miasto powierzchniowo jest ZA DUŻE jak na obecną i tak zmniejszającą się liczbę mieszkańców...
Kolejna rzecz to krótkowzroczne patrzenie. W samej spalani 70 osób ale w firmach z nią związanych wielokrotnie więcej. To są ciągłe konserwacje, naprawy, remonty, inwestycje. Następna rzecz: Inwestor mając taką instalację, będzie mógł konkurować z Wolą, a obecnie nie ma takiej możliwości a za niedługo nie będzie miał już wcale (bo tam zaczynają budować spalarnie). Jeżeli może konkurować to wygrywa przetargi na obsługę samorządów a co za tym idzie zatrudnia kolejne osoby do instalacji prowadzonej po sąsiedzku na Machowie. Przy dobrym zgraniu to jest kilkadziesiąt miejsc pracy w górę.
Czy jak wjedzie na strefę firma, która zatrudni 200 osób ale do samorządu z różnego rodzaju podatków wpłaci 2 mln mamy większą korzyść niż od zakładu zatrudniającego 70 osób ale wpłacającego do budżetu ponad 5 mln? Bo zupełnie nie rozumiem takiego podejścia i wybrzydzania na zasadzie: tego chcemy a tego nie chcemy bo za mało zatrudni. Jesteśmy w pozycji, gdzie powinna być walka o każde miejsce pracy!
Co do straconej szansy: Wola nie zrobiła nic. Rozwinęła się dzięki upadkowi Tarnobrzega i absurdalnemu wypaczeniu ideii specjalnych stref przemysłowych. Miała być strefa u Nas a była wszędzie poza nami. Mielec idealnie zarządzał swoją strefą i dzięki temu jest obecnie drugim miastem Podkarpacia.
Oczywiście na względzie należy mieć to jak marnych polityków wybieramy w Tarnobrzegu oraz, że nigdy nie mieliśmy dojścia do władz wojewódzkich czy centralnych. Powiedzmy szczerze: jakby nie rządy PiS to Wola nie miała by nowej strefy, setek milionów na inwestycje (część absurdalnych ale większość włożonych w infrastrukturę) plus nie byłoby inwestora z Korei, jednocześnie jakby nie Marszałek to nie byłoby aż takiego rozwoju w Mielcu.
My zostaliśmy epicko wydymani w momencie kiedy Chmielów nie został przyłączony do Tarnobrzega. To jest obszar rozwoju przemysłu i to tam są prawdziwe pieniądze, które przejada Nowa Dęba.
Drugi akapit a dokładnie rozległość miasta: nie ma to aż takiego znaczenia z jednego powodu: my płacimy za wszystkie drogi, szkoły itp. ponieważ jesteśmy miastem na prawach powiatu. Wola czy Mielec nie muszą się przejmować drogami wojewódzkimi, krajowymi czy kosztami szkół ponadpodstawowych - to są miliony złotych, które można wydawać na inne cele. Z perspektywy czasu można spokojnie ocenić - posiadanie takiego statusu jest dla Nas szkodliwe. Zwłaszcza ze względu na specjalną strefę przemysłową działająca prężenie we wszystkich lokalizacjach poza tarnobrzeską - choćby zdegradowane tereny po Siarkopolu, które w dużym stopniu sprzedano za bezcen albo nie uprzątnięto do tej pory. Czy jakikolwiek normalny inwestor kupi teren, gdzie będzie musiał przeprowadzać kosztowne wyburzenia? To ARP powinna zrobić z tym porządek lata temu. Ale wracając- płacimy za wszystko i dlatego oświata jest kulą u naszej nogi. Natomiast we władzach miasta siedzą nauczyciele, którzy nie zamkną żadnej szkoły bo jak to tak kolegą i koleżanką z pracy takie coś zrobić i w dodatku sobie samemu. Przecież na już powinny być zamknięte mniejsze palcówki. Budowa hali sportowej przy szkole na Miechocinie to dla mnie jakiś ponury żart. Tymczasem główny teren zielony na największym osiedlu wygląda jak strefa działań wojennych.
Re: Zapaść Tarnobrzega
Dobre wieści ze szpitala. Przyjechał nowy sprzęt do rezonansu magnetycznego.
https://www.tarnobrzeg.info/2025/07/18/ ... jewodzkim/
https://www.tarnobrzeg.info/2025/07/18/ ... jewodzkim/
Re: Zapaść Tarnobrzega
a w Echu personel się żali, Marszałek odbija piłeczkę i słabo się tłumaczy, a władze Tarnobrzega śpią i będą tłumaczyć, ze nic nie mogą. Człowiek najważniejszy.... a nie pinądź!
druga sprawa to światła w Ocicach, o których można przeczytać w Tygodniku Nadwiślańskim, jest to prawda światła działają jak chcą, na głównej czerwone wyskakuje bez powodu przy długim rzędzie samochodów. Tam jest zawalony temat przy remoncie drogi, gdzie nie wymieniono tych świateł i dodatkowo nie podwieszono ich, bo jadąc za dużym gabarytem (ciężarówka, autobus) w ogóle ich nie widać od strony Chmielowa, zawalili bo miało być tanio a jest niebezpiecznie. Kto puścił bubla?
druga sprawa to światła w Ocicach, o których można przeczytać w Tygodniku Nadwiślańskim, jest to prawda światła działają jak chcą, na głównej czerwone wyskakuje bez powodu przy długim rzędzie samochodów. Tam jest zawalony temat przy remoncie drogi, gdzie nie wymieniono tych świateł i dodatkowo nie podwieszono ich, bo jadąc za dużym gabarytem (ciężarówka, autobus) w ogóle ich nie widać od strony Chmielowa, zawalili bo miało być tanio a jest niebezpiecznie. Kto puścił bubla?
Towarzystwo Sportowe "SIARKA"
Re: Zapaść Tarnobrzega
On i tak nie zrozumie. Czego sie spodziewasz po zwolenniku PIS, skoro jego partia to zwykla komuna.norweski_leśny pisze: ↑06-07-2025 11:37Odnośnie pierwszego akapitu: przez takie myślenie jesteśmy w miejscu w jakim jesteśmy. Każde miejsce pracy ma znaczenie. Zwłaszcza 70 dobrze płatnych miejsc pracy. W tego typu obiektach nikt nie pracuje za najniższą.dino pisze: ↑05-07-2025 10:23Ratunkiem dla Tarnobrzega nie jest inwestor, który miał zatrudnić 70 osób z tego pewnie połowę zza Wisły. Szansę na wskoczenie do pociągu z napisem ROZWÓJ mieliśmy na przełomie lat 90. i 2000. Mielec się załapał. Stalowa Wola również. U nas ratunkiem dla młodziezy było udanie się z bagażami pod cmentarz dominikański i czekanie na autokar do Rzymu, Paryża czy Londynu. Tysiące wyjechały i już nie wróciły.
Jedyny filantropijny zakład, który dbał o miasto to SIARKOPOL. Od jego upadku nie rolę sponsora miasta przejęło... miasto. A ponieważ miasto zostało zaplanowane NA WYROST z zamysłem dalszego rozwoju w kierunku Sandomierza stąd powiększające się długi. Miasto powierzchniowo jest ZA DUŻE jak na obecną i tak zmniejszającą się liczbę mieszkańców...
Kolejna rzecz to krótkowzroczne patrzenie. W samej spalani 70 osób ale w firmach z nią związanych wielokrotnie więcej. To są ciągłe konserwacje, naprawy, remonty, inwestycje. Następna rzecz: Inwestor mając taką instalację, będzie mógł konkurować z Wolą, a obecnie nie ma takiej możliwości a za niedługo nie będzie miał już wcale (bo tam zaczynają budować spalarnie). Jeżeli może konkurować to wygrywa przetargi na obsługę samorządów a co za tym idzie zatrudnia kolejne osoby do instalacji prowadzonej po sąsiedzku na Machowie. Przy dobrym zgraniu to jest kilkadziesiąt miejsc pracy w górę.
Czy jak wjedzie na strefę firma, która zatrudni 200 osób ale do samorządu z różnego rodzaju podatków wpłaci 2 mln mamy większą korzyść niż od zakładu zatrudniającego 70 osób ale wpłacającego do budżetu ponad 5 mln? Bo zupełnie nie rozumiem takiego podejścia i wybrzydzania na zasadzie: tego chcemy a tego nie chcemy bo za mało zatrudni. Jesteśmy w pozycji, gdzie powinna być walka o każde miejsce pracy!
Co do straconej szansy: Wola nie zrobiła nic. Rozwinęła się dzięki upadkowi Tarnobrzega i absurdalnemu wypaczeniu ideii specjalnych stref przemysłowych. Miała być strefa u Nas a była wszędzie poza nami. Mielec idealnie zarządzał swoją strefą i dzięki temu jest obecnie drugim miastem Podkarpacia.
Oczywiście na względzie należy mieć to jak marnych polityków wybieramy w Tarnobrzegu oraz, że nigdy nie mieliśmy dojścia do władz wojewódzkich czy centralnych. Powiedzmy szczerze: jakby nie rządy PiS to Wola nie miała by nowej strefy, setek milionów na inwestycje (część absurdalnych ale większość włożonych w infrastrukturę) plus nie byłoby inwestora z Korei, jednocześnie jakby nie Marszałek to nie byłoby aż takiego rozwoju w Mielcu.
My zostaliśmy epicko wydymani w momencie kiedy Chmielów nie został przyłączony do Tarnobrzega. To jest obszar rozwoju przemysłu i to tam są prawdziwe pieniądze, które przejada Nowa Dęba.
Drugi akapit a dokładnie rozległość miasta: nie ma to aż takiego znaczenia z jednego powodu: my płacimy za wszystkie drogi, szkoły itp. ponieważ jesteśmy miastem na prawach powiatu. Wola czy Mielec nie muszą się przejmować drogami wojewódzkimi, krajowymi czy kosztami szkół ponadpodstawowych - to są miliony złotych, które można wydawać na inne cele. Z perspektywy czasu można spokojnie ocenić - posiadanie takiego statusu jest dla Nas szkodliwe. Zwłaszcza ze względu na specjalną strefę przemysłową działająca prężenie we wszystkich lokalizacjach poza tarnobrzeską - choćby zdegradowane tereny po Siarkopolu, które w dużym stopniu sprzedano za bezcen albo nie uprzątnięto do tej pory. Czy jakikolwiek normalny inwestor kupi teren, gdzie będzie musiał przeprowadzać kosztowne wyburzenia? To ARP powinna zrobić z tym porządek lata temu. Ale wracając- płacimy za wszystko i dlatego oświata jest kulą u naszej nogi. Natomiast we władzach miasta siedzą nauczyciele, którzy nie zamkną żadnej szkoły bo jak to tak kolegą i koleżanką z pracy takie coś zrobić i w dodatku sobie samemu. Przecież na już powinny być zamknięte mniejsze palcówki. Budowa hali sportowej przy szkole na Miechocinie to dla mnie jakiś ponury żart. Tymczasem główny teren zielony na największym osiedlu wygląda jak strefa działań wojennych.
Kazde miejsce pracy cos daje nawet jak ktos otworzy JDG to jak zarobi to te pieniadze gdzies wyda.
Re: Zapaść Tarnobrzega
https://nadwisla24.pl/2025/07/20/tarnob ... ego-dlugu/
No i mamy kontynuację tematu restrukturyzacji miejskiego długu. I świat stanie znów przed Tarnobrzegiem otworem - chyba w ziemi.
Wypuścimy obligacje - oczywiście za dramo no bo jak. 17 dodatkowych mln toż to przecież drobne i nie ma się czym martwić. Przecież Pani skarbnik powiedziała, że "... pieniądze na spłatę odsetek od zaciągniętych kredytów bankowych oraz kosztów obsługi obligacji, są zabezpieczone w Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta." To gdzie tu problem. A wszystko po to by jeszcze bardziej się zadłużyć bo przecież nie trzeba będzie tego spłacać - no skąd. A na koniec kilku naszych dzielnych radnych ma wiele do powiedzenie odnośnie tych obligacji po czy wstrzymują się od głosu. No brawo.
Czy Tarnobrzeg to już stan umysłu ?
No i mamy kontynuację tematu restrukturyzacji miejskiego długu. I świat stanie znów przed Tarnobrzegiem otworem - chyba w ziemi.
Wypuścimy obligacje - oczywiście za dramo no bo jak. 17 dodatkowych mln toż to przecież drobne i nie ma się czym martwić. Przecież Pani skarbnik powiedziała, że "... pieniądze na spłatę odsetek od zaciągniętych kredytów bankowych oraz kosztów obsługi obligacji, są zabezpieczone w Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta." To gdzie tu problem. A wszystko po to by jeszcze bardziej się zadłużyć bo przecież nie trzeba będzie tego spłacać - no skąd. A na koniec kilku naszych dzielnych radnych ma wiele do powiedzenie odnośnie tych obligacji po czy wstrzymują się od głosu. No brawo.
Czy Tarnobrzeg to już stan umysłu ?
Re: Zapaść Tarnobrzega
A nie sięgając na zewnątrz można poczytać ostatnią tygodniówkę, w której pisałem o tej sesji.
Trudno się dziwić, że obecne władze chcą się ograniczyć z tempem spłaty zobowiązań zaciągniętych przez poprzedników i jednocześnie myślą przede wszystkim w perspektywie obecnej kadencji, mniej zastanawiając się nad ryzykiem dotyczącym następców.
Każdy po kolei ma jakieś argumenty, że później nie będzie już takich możliwości wydatkowania, a te akurat tematy są ważne.
I kolejnej już ekipie trudno zacząć poprawę sytuacji finansowej od mocnych cięć kosztów.
Trudno się dziwić, że obecne władze chcą się ograniczyć z tempem spłaty zobowiązań zaciągniętych przez poprzedników i jednocześnie myślą przede wszystkim w perspektywie obecnej kadencji, mniej zastanawiając się nad ryzykiem dotyczącym następców.
Każdy po kolei ma jakieś argumenty, że później nie będzie już takich możliwości wydatkowania, a te akurat tematy są ważne.
I kolejnej już ekipie trudno zacząć poprawę sytuacji finansowej od mocnych cięć kosztów.
Re: Zapaść Tarnobrzega
Zamiast stawiać na inwestorów, którzy płacą podatki i tworzą miejsca pracy, miasto wybiera życie na kredyt za nasze – byle przetrwać kadencję i dobrze wypaść w mediach. Zadłużenie rośnie, a wpływy do budżetu topnieją, podczas gdy decyzje podejmowane są pod presją interesów spoza miasta, często sprzecznych z dobrem mieszkańców Tarnobrzega. Brakuje odwagi, brakuje strategii, brakuje odpowiedzialności.
Towarzystwo Sportowe "SIARKA"
Re: Zapaść Tarnobrzega
Otóż to. My teraz, a po nas choćby potop.Każdy po kolei ma jakieś argumenty, że później nie będzie już takich możliwości wydatkowania, a te akurat tematy są ważne.
I kolejnej już ekipie trudno zacząć poprawę sytuacji finansowej od mocnych cięć kosztów.
Poza tym, 17 mln, czyli obsługa długu to jest dług. Obsługa to jest słowo poboczne, które można nawet zaksięgować. Ale dalej to jest zobowiązanie.
Re: Zapaść Tarnobrzega
A niech będzie w tym wątku. Duża część dzisiejszej konferencji dotyczy porozumienia międzygminnego, w sprawie zagospodarowania odpadów, które zaproponowała nam Stalowa Wola. Takie przypuszczenia chodziły na forum od dawna, a teraz mamy szczegóły.
Bylibyśmy dogadani na przetwarzanie odpadów, a najbliższy przetarg robilibyśmy tylko na transport, co może zwiększyć konkurencję. Planowany zysk spółki od sąsiadów do 6%, a warunki przedstawiane są jako korzystne, bo cena przyjęcia odpadów będzie taka sama dla wszystkich uczestników porozumienia. Swoją szanse na spółkę straciliśmy kilkanaście lat temu. Odbudowa powoli - na początek PSZOK.
Prezydent o FCC:
Mimo tego, że w firmie mamy 40% udziałów, sami państwo sobie odpowiedzcie na pytanie czy kiedykolwiek mieliśmy jakiekolwiek profity z tego tytułu, że jesteśmy tym udziałowcem.
Powiem więcej - za chwilę możemy nie być tym udziałowcem, bo firma już by chciała umorzyć nasze udziały, bądź odkupić je za złotówkę, ze względu na dług, który się na tej instalacji pojawia.
O wszystkim zdecydują radni na najbliższej sesji.
Bylibyśmy dogadani na przetwarzanie odpadów, a najbliższy przetarg robilibyśmy tylko na transport, co może zwiększyć konkurencję. Planowany zysk spółki od sąsiadów do 6%, a warunki przedstawiane są jako korzystne, bo cena przyjęcia odpadów będzie taka sama dla wszystkich uczestników porozumienia. Swoją szanse na spółkę straciliśmy kilkanaście lat temu. Odbudowa powoli - na początek PSZOK.
Prezydent o FCC:
Mimo tego, że w firmie mamy 40% udziałów, sami państwo sobie odpowiedzcie na pytanie czy kiedykolwiek mieliśmy jakiekolwiek profity z tego tytułu, że jesteśmy tym udziałowcem.
Powiem więcej - za chwilę możemy nie być tym udziałowcem, bo firma już by chciała umorzyć nasze udziały, bądź odkupić je za złotówkę, ze względu na dług, który się na tej instalacji pojawia.
O wszystkim zdecydują radni na najbliższej sesji.
Re: Zapaść Tarnobrzega
Dyrektor Czajka już nie dyrektoruje, komornik zajął kontrakt z NFZ.
Zarząd województwa pisze o trudnym procesie, pilnego dookreślenia roli szpitala i jego restrukturyzacji. Czyli co, miejsce urodzenia: Tarnobrzeg przechodzi do historii? Być może dałoby się jakoś dogadać z Nową Dębą i utrzymać porodówkę, połączyć siły i, nie wiem, przenosić oddział co pół roku z Tarnobrzega do Nowej Dęby i na odwrót?
Co jeszcze głównie przynosi straty oprócz znanej ostatnio medialnie neurologii? W 2022 mówiono że bilansowały się tylko okulistyka i reumatologia, ale wtedy w covidowym dołku mogło być mało pacjentów.
Zarząd województwa pisze o trudnym procesie, pilnego dookreślenia roli szpitala i jego restrukturyzacji. Czyli co, miejsce urodzenia: Tarnobrzeg przechodzi do historii? Być może dałoby się jakoś dogadać z Nową Dębą i utrzymać porodówkę, połączyć siły i, nie wiem, przenosić oddział co pół roku z Tarnobrzega do Nowej Dęby i na odwrót?
Co jeszcze głównie przynosi straty oprócz znanej ostatnio medialnie neurologii? W 2022 mówiono że bilansowały się tylko okulistyka i reumatologia, ale wtedy w covidowym dołku mogło być mało pacjentów.
Re: Zapaść Tarnobrzega
Decyzja o dymisji to pokłosie zeszłorocznego konfliktu pielęgniarek z dyrektorem. Zapadły wyroki niekorzystne dla szpitala i trzeba wypłacić wyrównania z odsetkami dla ponad 70 pielęgniarek.
Oddział Neonatologii ma się bardzo dobrze, jest mocna kadra lekarska w tym dwóch neonatologów z tytułem doktora nauk medycznych co w tej rangi szpitalach jest rzadkością. W tym roku bardzo prawdopodobne jest przekroczenie granicy 400 urodzeń. Na FB co chwilę reklamuje się szkoła rodzenia i sam oddział i to przynosi efekty. Najsłabiej wypada chyba kardiologia i właśnie neurologia, tu przydałoby się duże zmiany.
Oddział Neonatologii ma się bardzo dobrze, jest mocna kadra lekarska w tym dwóch neonatologów z tytułem doktora nauk medycznych co w tej rangi szpitalach jest rzadkością. W tym roku bardzo prawdopodobne jest przekroczenie granicy 400 urodzeń. Na FB co chwilę reklamuje się szkoła rodzenia i sam oddział i to przynosi efekty. Najsłabiej wypada chyba kardiologia i właśnie neurologia, tu przydałoby się duże zmiany.
- norweski_leśny
- Posty: 711
- Rejestracja: 16-07-2017 13:22
Re: Zapaść Tarnobrzega
Jak chcą żeby ten szpital miał więcej pacjentów a co za tym idzie zarabiał na siebie, to niech posiada aktualna stronę internetową z bieżącymi informacjami, w tym numerami telefonów. Dodatkowo jak ktoś łaskawie już odbierze ten telefon to powinien być miły względem potencjalnego pacjenta (klienta) a nie traktować go jak wroga, bo przeszkadza w nic nie robieniu. Pod tym względem jest tragedia i powinna być duża zmiana. Od razu zaznaczam, że nie dotyczy to wszystkich pracowników ale niestety wystarczy kilku z nich i zła opinia się ciągnie.
W żadnym z okolicznych szpitali nie spotkałem się z taką butą, jak tutaj.
W żadnym z okolicznych szpitali nie spotkałem się z taką butą, jak tutaj.
Re: Zapaść Tarnobrzega
Pod tym względem jest duża poprawa. Jest utworzone jakieś call center i jeśli się nie dodzwonisz to za chwilę masz telefon zwrotny z pytaniem czy dzwoniłeś, w jakiej sprawie i czy czegoś potrzebujesz. Wiem bo żona próbowała się dodzwonić na rejestrację, było zajęte a po 10 minutach miała telefon zwrotny, aż była zdziwiona jakie call center. Chyba jednak ktoś czyta te ankiety, które są na każdym oddziale i stronie internetowej.