To chodzi o Natalię Panczenko, która otrzymała polskie obywatelstwo od prezydenta Dudy i która zapowiedziała, że w Polsce zapłoną sklepy jeżeli wkurzymy Ukraińców?admin pisze: ↑20-12-2025 10:00Pożar hali od paliw alternatywnych w Stalowej Woli to do tego wątku? Niewykluczone.
https://wiadomosci.wp.pl/duzy-pozar-w-s ... 725432832a
Czyli już ich wkurzyliśmy?
Osobiście bardziej mnie interesuje kwestia zgody premiera Tuska na zaciągnięcie długu 90 miliardów na rzecz Ukrainy a przecież to prawie połowa rocznego budżetu UE. Ciekawe, które działania wypadną z listy dofinansowań.
Jak zwraca uwagę premier Orban, żeby te 90 miliardów zostało odzyskane, to Rosja musiałaby zostać pokonana.
A na to nie pozwolą Chiny.
I jak wynika z ostatnio opublikowanej strategii, USA też nie pozwolą na upadek Rosji.
I drugi fakt - jak to się stało, że taka mała Belgia postawiła się Niemcom i nie wzięła na siebie odpowiedzialności dotyczącej konfiskaty rosyjskich zamrożonych środków i nikt na nią za to nie najeżdża, a taka Polska, niby 20 gospodarka świata, nie potrafi pozbierać sojuszy, bo ten proruski a tamten niemiecki i wiadomo: z proruskim nie gadamy a z niemieckiemu nie wypada się sprzeciwiać.
A trzeci fakt: jak się okazuje można się wymiksować z ponoszenia odpowiedzialności za działania brukselskiego siedliska korupcji i głupoty, co zrobiły Węgry, Czechy i Słowacja. A my to w ogóle jesteśmy w tej grupie z Wyszegradu, czy już zaprzedaliśmy się Niemcom całkowicie i nie tylko odszkodowania będziemy płacić za III Rzeszę?
I taka smutna dygresja.
Na KAŻDYM poziomie rządu rządzący zadłużają nas na potęgę:
- w mieście na 140 milionów złotych,
- kolejne 140 milionów w rządzie rzeszowskim,
- w rządzie warszawskim to już chyba 1 bilion 800 miliardów złotych,
- i w związku z zabawą w wirusa radosne zadłużanie rozpoczął rząd brukselski "na odbudowę po wirusie" zadłużając nas na 360 miliardów euro i z zadowoleniem kontynuuje to zadłużanie.
To już będzie tak mniej więcej 130 - 140 tysięcy złotych do spłaty na każdego pracującego POLAKA - pomijam Raszidów, Muhamedów i Ołeksandrów.
A ta "pożyczka" na wieczne nieoddanie będzie kosztowała każdego pracującego POLAKA około 1 200 zł.
Ale czego się nie robi, żeby ruskie tankietki nie stały nad naszą granicą.
Bo pewnie w Obwodzie Królewieckim nie ma żadnej tankietki.