Kupiliśmy Kolekcję Dzikowską od Tarnowskich

Wiesz coś ciekawego o Tarnobrzegu? Podziel się z innymi.
Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 17817
Rejestracja: 15-06-2003 23:41

Re: Kupiliśmy Kolekcję Dzikowską od Tarnowskich

Post autor: admin » 18-12-2021 10:47

Specjalny pokaz Kolekcji Dzikowskiej

Muzeum Historyczne Miasta Tarnobrzega zaprasza na specjalny pokaz dzieł sztuki wchodzących w skład Kolekcji Dzikowskiej zakupionej od Rodziny Tarnowskich. Ekspozycja czasowa zostanie udostępniona w niedzielę 19 grudnia 2021 r., w godz. 12.00–18.00. Ostatnie wejście o godz. 17.30

Wstęp bezpłatny.
Zamek Tarnowskich, ul. Sandomierska 27, Tarnobrzeg.

Uwaga: ze względu na obostrzenia związane z COVID-19 w jednym czasie w zamku będzie mogło przebywać 40 osób, co może powodować chwilowe oczekiwanie na wejście do obiektu.

Źródło: Muzeum Historyczne Miasta Tarnobrzega

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 17817
Rejestracja: 15-06-2003 23:41

Re: Kupiliśmy Kolekcję Dzikowską od Tarnowskich

Post autor: admin » 30-12-2021 18:57

RM wybrała tarnobrzeskich patronów 2022 roku

Obrazek

Decyzja Rady Miasta nie dziwi – rok 2022 ustanowiono w Tarnobrzegu „Rokiem Walerii i Jana Feliksa Tarnowskich”, inicjatorów powstania przejętej niedawno przez miasto Kolekcji Dzikowskiej.

Może spodziewacie się, że będę, jak kiedyś, cytował „Pamiętniki włościanina” Jana Słomki, ze wspomnieniami jak to żyło się prostym ludziom w czasie pańszczyźnianych rządów naszych przyszłorocznych patronów, którzy w tym czasie podróżowali po świecie i kupowali kolejne dzieła sztuki, ale nie 🙂 Tym razem daruję sobie taki komentarz, chociaż popularne przedstawianie życiorysów, z ominięciem społecznych proporcji i relacji jakie panowały blisko 200 lat temu na naszym terenie to obraz mocno fałszujący historię.

Co by nie mówić, dzięki staraniom, zamiłowaniom i wydatkom Walerii i Jana Feliksa Tarnowskich i kontynuacji dzieła przez kolejne pokolenia rodu Tarnowskich, mamy teraz w zamku to co mamy. Po raz kolejny okazuje się, że inwestycja w działa sztuki może przynosić lepsze efekty niż przykładowo w nieruchomości. Uznawany za najcenniejszy element Kolekcji Dzikowskiej, obraz „Lisowczyk” Rembrandta został sprzedany przez hrabiego Zdzisława Tarnowskiego w celu zakupu Mokrzyszowa z okolicą. Jak widać po czasie, łatwiej odzyskać dzieła sztuki niż grunty. Mało brakowało mielibyśmy Lisowczyka.

Poniżej oficjalne uzasadnienie wyboru patronów:

W nadchodzącym 2022 roku przypada dwieście czterdziesta rocznica urodzin Walerii ze Stroynowskich Tarnowskiej (1782-1849), która przyszła na świat w Horochowie na Wołyniu. Odebrała bardzo staranne wykształcenie domowe, a wzrastając w czasach upadku dawnej Rzeczypospolitej i burzliwej epoce napoleońskich stała się gorącą patriotką. Doceniała potrzebę ocalenia dla przyszłych pokoleń dzieł sztuki i pamiątek narodowych. Uzdolniona plastycznie, pobierała liczne lekcje malarstwa i rysunku u wybitnych artystów, by stać się cenioną artystką tworzącą modne w tamtej epoce miniatury.
Zwiedzając Włochy dokonywała zakupów licznych obrazów i innych dzieł sztuki, które stworzyły zalążek przyszłej Kolekcji Dzikowskiej. Relacja z tej podróży, jaką spisała, dowodzi, że była niepospolitym znawcą sztuki. Była kobietą niezwykłej dobroci, głęboko wierzącą i pełna pokory. Z mężem Janem Feliksem doczekała się kilkorga dzieci. Razem wychowali także kilka sierot.

W roku przyszłym przypadnie też sto osiemdziesiąta rocznica śmierci Jana Feliksa Tarnowskiego (1779-1842), kasztelana i senatora Królestwa Polskiego. Gruntownie wykształcony, od wczesnej młodości przejawiał zainteresowanie zabytkami piśmiennictwa. Z wielkim znawstwem gromadził rękopisy i starodruki, szczególnie ważne dla historii Polski i dziejów jej kultury. Stworzona przez niego Biblioteka była jedną z najwartościowszych w Polsce, z wieloma pierwodrukami ojców literatury ojczystej, kompletem wydań Biblii w języku polskim i rzadkimi wydawnictwami pochodzącymi z dawnych księgozbiorów królewskich, magnackich i klasztornych. Jan Feliks Tarnowski uporządkował też Archiwum Rodowe, na które składały się dokumenty nadawane jego rodzinie przez władców Polski od XIV wieku.

Przez ludzi współczesnych był postrzegany, jako autorytet naukowy oraz wielki patriota, bardzo zaangażowany w sprawy naszego kraju. Zbiory sztuki zgromadzone przez Walerię Tarnowską oraz Biblioteka i Archiwum będące dziełem Jana Feliksa Tarnowskiego, stworzyły Kolekcję Dzikowską, po roku 1836 ulokowaną na zamku w Dzikowie. Po pierwszym muzeum polskim stworzonym przez księżnę Izabelę Czartoryską w Puławach i po Galerii Malarstwa otwartej przez Stanisława Kostkę Potockiego w Wilanowie, Kolekcja Dzikowska jest trzecim tego rodzaju zbiorem w dziejach muzealnictwa polskiego. Jej twórcy przebudowali swój zamek w latach 1834-1836 nie tylko z myślą o zamieszkaniu w nim rodziny, ale też dla ulokowania w jego wnętrzach tejże Kolekcji.

Jan Feliks Tarnowski zamierzał przekształcić zgromadzone zbiory w Muzeum Narodowe, do czego nie mogło dojść w okresie rozbiorów. Uważał jednak, że on sam jest jedynie „depozytariuszem Narodu” i że Kolekcja Dzikowska powinna być własnością narodową. Jego pragnienie zostało zrealizowane dopiero w roku bieżącym.
Z uwagi na szczególne zasługi dla kultury narodowej i naszego miasta oraz z racji zbliżających się rocznic, będzie to godnym uczczeniem pamięci tych wybitnych przedstawicieli rodziny Tarnowskich oraz należytym dopełnieniem faktu nabycia przez samorząd Tarnobrzega Kolekcji Dzikowskiej.

niepolityczny
Posty: 430
Rejestracja: 18-11-2012 21:22

Re: Kupiliśmy Kolekcję Dzikowską od Tarnowskich

Post autor: niepolityczny » 31-12-2021 09:59

Ufff jak ja się cieszę, że to będzie rok Walerii i Jana Feliksa Tarnowskich ... nie mógł bym bez tego żyć ... to mówiłem ja: przeciętny Tarnobrzeżanin


George_WW
Posty: 51
Rejestracja: 26-12-2019 09:06

Re: Kupiliśmy Kolekcję Dzikowską od Tarnowskich

Post autor: George_WW » 31-12-2021 10:09

Adminie widzę niezwykła skrupulatność jeżeli chodzi o ocenę przeszłości i sprawiedliwości społecznej. Ciekaw jestem czy na gruncie rodzinnym również taką sprawiedliwą skrupulatność wyznajesz? Wiem że boli Ciebie ta kolekcja podobnie jak lokalna Konfederacje której mocno dopingujesz ale taka wola społeczna a kultura jest ważna. Wiem .. najlepiej to sprzedać i rozdać niczym tłum rewolucyjny

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 17817
Rejestracja: 15-06-2003 23:41

Re: Kupiliśmy Kolekcję Dzikowską od Tarnowskich

Post autor: admin » 31-12-2021 14:02

George_WW

Pudło. Duże pudło. Bardzo się cieszę, że Tarnobrzeg przejął Kolekcję Dzikowską, a jeszcze bardziej się cieszę, że ostatecznie pozyskaliśmy na nią środki z centrali. To niewątpliwy sukces miasta i prezydenta Dariusza Bożka osobiście. Szacun, na pewno nie zostanie mu to zapomniane po latach.

Sprzedawać teraz?
Absolutnie nie! Wszak przypomniałem, że ze sprzedanego Lisowczyka nie zostało nic, a cała reszta została. Trzymać i wykorzystać na ile się da.
Z lokalną Konfederacją nie mam wiele wspólnego, to raczej narodowcy niż liberałowie.

Staram się możliwie szeroko spoglądać na historię, właśnie nie tylko konserwatywno-liberalnie. W moich czasach szkolnych uczono nas głównie o tych paru procentach społeczeństwa, pomijając całą resztę. Pewnie to była jakaś reakcja na czasy PRLu, ale to było jednak zbyt mocne odgięcie wahadła. Obecnie coraz większą czcionką pisze się, że pańszczyzna to była nasza forma niewolnictwa. Czy nasi przyszłoroczni patronowie korzystali z niewolniczej pracy swoich poddanych? Jak byli traktowani ich poddani - polecam wspomniany cytat ze Słomki. W Polsce to jeszcze nie czas haseł chłop lives matter i obalania pomników, ale kto wie, w którą stronę to się potoczy?

Wszystko wskazuje na to, że u nas było źle, ale jednak lepiej niż dookoła, o czym świadczy zachowanie lokalsów w czasie Rabacji Galicyjskiej. Można powiedzieć, że dwóch chłopów oddało życie za hrabiego, a nikt nie przyłączał się do buntu. Gromadzenie dzieł sztuki okazało się bardzo dobrym wyborem z perspektywy czasu. Nie przetrwało stado, nie przetrwała gorzelnia itd. A Kolekcja jest i cieszy.

Nie bardzo wiem o co Ci chodzi z rodziną. Mógłbyś wyjaśnić?

Serio
Posty: 86
Rejestracja: 16-12-2020 20:47

Re: Kupiliśmy Kolekcję Dzikowską od Tarnowskich

Post autor: Serio » 31-12-2021 15:41

George_WW pisze:
31-12-2021 10:09
Adminie widzę niezwykła skrupulatność jeżeli chodzi o ocenę przeszłości i sprawiedliwości społecznej. Ciekaw jestem czy na gruncie rodzinnym również taką sprawiedliwą skrupulatność wyznajesz? Wiem że boli Ciebie ta kolekcja podobnie jak lokalna Konfederacje której mocno dopingujesz ale taka wola społeczna a kultura jest ważna. Wiem .. najlepiej to sprzedać i rozdać niczym tłum rewolucyjny
Lokalna Konfederacja nigdy nie była przeciw kolekcji, ale przede wszystkim podkreślała to, że jest to narodowa kolekcja i naród nigdy nie powinien za nią płacić a szczególnie tarnobrzeżanie, którzy ją uratowali kosztem życia 9. osób przed spaleniem w pożarze zamku w 1927 roku. Tym bardziej, że taka była wola jej fundatorów. "Jan Feliks Tarnowski zamierzał przekształcić zgromadzone zbiory w Muzeum Narodowe, do czego nie mogło dojść w okresie rozbiorów. Uważał jednak, że on sam jest jedynie „depozytariuszem Narodu” i że Kolekcja Dzikowska powinna być własnością narodową."

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 17817
Rejestracja: 15-06-2003 23:41

Re: Kupiliśmy Kolekcję Dzikowską od Tarnowskich

Post autor: admin » 06-05-2022 18:39

DAWNĄ PERŁĘ KOLEKCJI DZIKOWSKIEJ MOŻNA OBEJRZEĆ W POLSCE

Obrazek

Od dziś, 6 maja, w Pałacu na Wyspie w warszawskich Łazienkach Królewskich prezentowane jest dzieło, które przez kilkadziesiąt lat było perłą Kolekcji Dzikowskiej, obraz Rembrandta „Jeździec polski” znane także jako „Lisowczyk”.

Na zaproszenie dyrektora Muzeum Łazienki Królewskie w czwartkowym wernisażu tej wyjątkowej wystawy, o międzynarodowej randze, uczestniczył prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek wraz z dyrektorem Muzeum Historycznego Miasta Tarnobrzega Tadeuszem Zychem. Gościem wydarzenia, był także Jan Tarnowski, syn ostatniego pana na Dzikowie.

Obrazek

O randze i wyjątkowości wystawy świadczy chociażby to, że od 1910 roku, odkąd słynne dzieło Rembrandta opuściło zamek Tarnowskich w Dzikowie, skąd trafiło do Nowego Jorku – obecnie znajduje się w zbiorach The Frick Collection w Nowym Jorku, jednej z najważniejszych kulturalnych instytucji NJ – nigdy tego miejsca nie opuściło. Pierwszy raz więc poza nowojorskim muzeum, pierwszy raz po latach w Polsce. Do 7 sierpnia 2022 r. obraz prezentowany będzie w Galerii Obrazów w Pałacu na Wyspie, po czym zostanie udostępniony zwiedzającym na Zamku Królewskim na Wawelu.

Obrazek

– Jestem zaszczycony, że dyrektor Muzeum Łazienki Królewskie, zaprosił mnie i pana Tadeusza Zycha na wernisaż tej wystawy, doceniając to, że kiedyś „Lisowczyk” upiększał Kolekcję Dzikowską, że przez całe lata znajdował się tu, w Tarnobrzegu. Niestety, zarówno najwyższe wymagania dotyczące zabezpieczenia, jak i koszty ubezpieczenia wystawy nie pozwoliły by to wybitne dzieło chociaż na kilka dni zawitało do Tarnobrzega. Niemniej jednak to, jakiej rangi wydarzeniem jest dziś wystawienie „Lisowczyka” w Polsce dowodzi jak wspaniała była, ba, jest nadal, nasza Kolekcja Dzikowska – mówi prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek.

„Jeździec polski”, znany także jako „Lisowczyk”, to jedno z najbardziej rozpoznawalnych dzieł holenderskiego mistrza, jeden z dwóch portretów konnych autorstwa Rembrandta. Obraz, będący w posiadaniu która Stanisława Augusta w 1814 roku opuścił Łazienki Królewskie, a zmieniając kolejnych właścicieli ostatecznie zawitał do Dzikowa. Był perełką Kolekcji Dzikowskiej tworzonej przez Walerię i Jana Feliksa Tarnowskich. W roku 1910 obraz został sprzedany i trafił do Stanów Zjednoczonych. Kupił go amerykański finansista, przemysłowiec, mecenas sztuki i kolekcjoner, Henry Clay Frick. Tym samym „Jeździec polski” znalazł się na Manhattanie w rezydencji Fricka, która po jego śmierci została przekształcona w muzeum.

– Sprzedaż „Lisowczyka” to wielka, nieodżałowana strata dla Tarnobrzega, Dzikowa, aczkolwiek rozumiemy ówczesne intencje Tarnowskich. Część pieniędzy ze sprzedaży dzieła Tarnowscy przeznaczyli na wykup Mokrzyszowa z rąk niemieckich właścicieli – mówi prezydent Bożek. – Tak czy inaczej pobyt „Lisowczyka” w Polsce jest także i dla nas niezwykle ważnym wydarzeniem. Historia tego dzieła bezsprzecznie bowiem związana jest z naszym miastem. Poza tym, jeśli nie uda się nam zobaczyć „Lisowczyka” w Łazienkach, czy na Wawelu zapraszam do Zamku Dzikowskiego, gdzie można obejrzeć piękną, wierną kopię „Lisowczyka”, ale też inne znakomite dzieła z Kolekcji Dzikowskiej. I może trochę pomarzyć, że może kiedyś Lisowczyk zagości w Tarnobrzegu.

Info/fot: UM

Awatar użytkownika
encore
Posty: 1490
Rejestracja: 11-12-2018 11:39

Re: Kupiliśmy Kolekcję Dzikowską od Tarnowskich

Post autor: encore » 08-05-2022 21:46

To byłby news gdyby ten obraz zawisł choćby czasowo u nas. A czy nie powinien wisieć na stałej ekspozycji?
"W życiu trafisz nieraz na ludzi, którzy mówią zawsze odpowiednie słowa w odpowiedniej chwili. Ale w ostatecznym rozrachunku musisz ich sądzić po czynach. Liczą się czyny, nie słowa. "

ODPOWIEDZ